EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA  
CZWARTA SEKCJA  
SPRAWA BUGAJNY I INNI przeciwko POLSCE  
(Skarga nr 22531/05)  
WYROK – 6 listopada 2007  
W sprawie Bugajny i inni przeciwko Polsce,  
Europejski Trybunał Praw Człowieka (Czwarta Sekcja), zasiadając jako  
Izba składająca się z następujących sędziów:  
Pan J. CASADEVALL, Przewodniczący,  
Pan G. BONELLO,  
Pan K. TRAJA,  
Pan M. PAVLOVSCHI,  
Pan L. GARLICKI,  
Pan L. MIJOVIĆ,  
Pan J. ŠIKUTA, sędziowie,  
oraz Pan F. ARACHI, Zastępca Kanclerza Sekcji,  
obradując na posiedzeniu zamkniętym 9 października 2007 r.,  
wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w tym dniu:  
POSTĘPOWANIE  
1. Sprawa wywodzi się ze skargi (nr 22531/05) wniesionej w dniu 31 maja  
2005 r. przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej do Europejskiego Trybunału  
Praw Człowieka na podstawie art. 34 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka  
i Podstawowych Wolności („Konwencja”) przez trzech obywateli polskich,  
pana Pawła Bugajnego, pana Tadeusza Ratajczaka i pana Jarosława Słuja  
(„skarżący”). Skarżący byli reprezentowani przed Trybunałem przez pana  
Zielonackiego, adwokata praktykującego w Poznaniu.  
2. Polski Rząd („Rząd”) reprezentowany był przez swojego pełnomocni-  
ka, pana Jakuba Wołąsiewicza z Ministerstwa Spraw Zagranicznych.  
2. Skarżący zarzucali, że zostało naruszone ich prawo do poszanowania  
mienia.  
110  
4. W dniu 24 listopada Trybunał zdecydował powiadomić Rząd o wpły-  
nięciu skargi. Zgodnie z postanowieniami art. 29 § 3 Konwencji Trybunał  
uznał, że sprawa zostanie rozpatrzona w tym samym czasie, zarówno co do  
meritum, jak i co do dopuszczalności.  
FAKTY  
I. OKOLICZNOŚCI SPRAWY  
5. Pierwszy skarżący urodził się w 1963 r. Drugi i trzeci urodzili się  
w 1964 r. Wszyscy trzej mieszkają w Poznaniu.  
A. Postępowanie przed organami administracyjnymi  
6. Spółka „Trust” sp. z o.o., której udziałowcami są wszyscy skarżący,  
była właścicielem nieruchomości o pow. 6 ha, zlokalizowanej w Poznaniu.  
W 1995 r. spółka wystąpiła do lokalnych władz administracyjnych o wydanie  
decyzji w sprawie podziału nieruchomości, która jest niezbędna do prowadze-  
nia prac budowlanych na gruncie.  
7. Ostatecznie 15 listopada 1999 r. Urząd Miejski wydał decyzję zezwa-  
lającą na podział nieruchomości. Niektóre działki zostały przeznaczone na  
cele budowlane, a inne na otwartą przestrzeń lub garaże. Kilka działek zosta-  
ło przeznaczonych pod tzw. drogi wewnętrzne. Decyzja stała się ostateczna  
30 listopada 1999 r.  
8. Następnie spółka, powołując się na przepisy ustawy z dnia 21 sierp-  
nia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, zażądała od Prezydenta Miasta  
określenia wysokości odszkodowania za działki zajęte pod drogi. Skarżący  
argumentowali, że zgodnie z odnośnymi przepisami ustawy działki zajęte pod  
drogi, na mocy decyzji o podziale nieruchomości, podlegały wywłaszczeniu  
z mocy prawa w dniu, w którym decyzja o podziale stawała się ostateczna.  
9. Decyzjąz 15 marca 2000 r. Prezydent Miasta Poznania odmówiłprzyznania  
odszkodowania, argumentując, że drogi, które mają powstać na przedmiotowych  
działkach nie zostały ujęte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzen-  
nego. Stąd, w decyzji z listopada 1999 r., działki te zostały oznaczone jako tzw.  
drogi wewnętrzne, mające służyć w przyszłości mieszkańcom osiedla, którego  
budową miała zająć się spółka skarżących. W związku z faktem, iż przedmiotowe  
drogi nie zostały uwzględnione w miejscowym planie zagospodarowania prze-  
strzennego, nie należną one do kategorii dróg publicznych. Zgodnie z przepisami  
ustawy o gospodarce nieruchomościami z 1997 r., po znowelizowaniu w styczniu  
2000 r., wywłaszczeniu na mocy prawa podlegają jedynie działki przeznaczone  
na tzw. drogi publiczne i tylko w odniesieniu do nich może być przyznane od-  
szkodowanie. W sprawie skarżących badane działki były przeznaczone pod drogi  
111  
wewnętrzne, w związku z powyższym nie podlegały wywłaszczeniu i w konse-  
kwencji nie należało się za nie odszkodowanie.  
10. Skarżący odwołali się od decyzji. Podnieśli, że drogi, które mają zo-  
stać zbudowane na osiedlu miały, z praktycznego punktu widzenia, spełniać  
rolę publicznych. Miały służyć wszystkim użytkownikom, w tym również  
środkom miejskiego i prywatnego transportu. Pojęcie „dróg wewnętrznych”  
użyte w treści zaskarżonej decyzji nie istniało w ustawie o gospodarce grun-  
tami z 1997 r., w wersji obowiązującej w listopadzie 1999 r. Owa ustawa  
została znowelizowana po tym, kiedy przedmiotowa decyzja została wydana  
i dopiero w nowym brzmieniu jasno stwierdzała, iż wypłata odszkodowania  
należy się za drogi „publiczne” (patrz paragraf 30 i 31 poniżej).  
11. Fakt przypisania w decyzji z listopada 1999 r. przedmiotowym dro-  
gom charakteru „wewnętrznego” był bezprawną próbą odebrania im statusu  
dróg publicznych i tym samym wyłączenia ich spod właściwości ustawy usta-  
lającej wywłaszczenie z mocy prawa działek przeznaczonych pod drogi. Co  
istotniejsze, była to próba uchylenia się od obowiązku wypłat odszkodowania  
za przedmiotowe działki.  
12. Skarżący uzasadniali dalej, że fakt, iż drogi nie zostały ujęte w miejsco-  
wym planie zagospodarowania przestrzennego nie jest istotny, zważywszy, że  
decyzja (podziałowa) z 15 listopada 1999 r. musiała być zgodna z założeniami  
miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W odwrotnej sytuacji  
zgoda na podział nieruchomości nie zostałaby wydana.  
13. Skarżący podnieśli na końcu, że zaskarżona decyzja narusza chronio-  
ne konstytucyjnie gwarancje prawa własności.  
14. Dnia 31 maja 2000 r. Wojewoda Wielkopolski podtrzymał decyzję.  
Wojewoda odniósł się do przepisów art. 98 ustawy z 1997 r. w brzmieniu,  
w którym miała zastosowanie do decyzji z listopada 1999 r. Ustawa określa,  
że działki przeznaczone pod drogi na podstawie decyzji podziałowych pod-  
legają wywłaszczeniu ex lege w dacie, w której decyzje o podziale stawały  
się ostateczne. Jednakże głównym celem wydawania decyzji podziałowych  
było służenie wykonaniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzen-  
nego. W braku ujęcia w miejscowym planie dróg, o które chodzi w decyzji  
o podziale, wydanej skarżącym w listopadzie 1999 r., działki przeznaczone  
pod budowę drogi nie mogły być uznane za przeznaczone do budowy „dróg  
publicznych”. W związku z powyższym nie było podstaw do dokonania wy-  
właszczenia i przyznania właścicielom odszkodowania.  
15. Skarżący odwołali się od decyzji, powtarzając w głównej mierze swo-  
ją argumentację przedstawioną w odwołaniu od decyzji pierwszej instancji.  
16. Dnia 16 października 2001 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił ape-  
lację. Odwołał się do przepisów art. 93 pkt 1 i 3 ustawy o gospodarce nierucho-  
mościami z 1997 r. Zauważył, że zgodnie z tymi przepisami decyzja o podziale  
nieruchomości na mniejsze działki mogła być wydana tylko, jeśli propozycja  
112  
podziału była zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego  
oraz jeśli nowo utworzone działki miały dostęp do drogi publicznej.  
17. W przedmiotowej sprawie miejscowy plan zagospodarowania nie  
przewidywał żadnych dróg publicznych na gruncie będącym własnością spół-  
ki. Stąd okoliczność, że określona część gruntu, na mocy decyzji z listopada  
1999 r., została przeznaczona pod drogi, nie mógł pociągać za sobą automa-  
tycznego wywłaszczenia na podstawie art. 98 tej samej ustawy. Przedmioto-  
we drogi pozostały własnością spółki i dlatego nie było podstaw do ustalenia  
odszkodowania.  
18. W związku z tym, że skarżący opierali się na decyzjach Naczelnego  
Sądu Administracyjnego, w których stwierdzał on, że zgodnie z przepisami  
art. 98 ustawy z 1997 r. wszystkie grunty przeznaczone na drogi w decyzjach  
o podziale podlegają wywłaszczeniu ex lege, sąd podkreślił, że orzeczenia  
wydane w innych sprawach nie są dla niego wiążące w tym przypadku.  
19. Zauważył również, że nowelizacja z lutego 2000 r., która zmieniła  
brzmienie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami z 1997 r. (patrz pa-  
ragraf 31 poniżej), przewidując, że tylko grunty przeznaczone pod budowę  
dróg publicznych podlegają wywłaszczeniu:  
„nie ograniczyła znacząco zakresu dróg, do których przepisy mają zastoso-  
wanie, a jej celem było jedynie uczynienie intencji prawodawcy bardziej precy-  
zyjnymi w zakresie (stosowania) przedmiotowej ustawy”.  
Podsumował, że kwestionowana decyzja była zgodna z prawem.  
B. Postępowanie cywilne  
20. W późniejszym terminie skarżący wnieśli pozew do sądu cywilnego  
w oparciu o art. 189 kodeksu (postępowania – przyp. tłumacza) cywilnego,  
o ustalenie, komu przysługuje prawo własności w stosunku do działki znaj-  
dującej się w obrębie przedmiotowej nieruchomości, oznaczonej w rejestrze  
gruntów numerem 6/25 o powierzchni 5,843 m2 .  
21. Wyrokiem z 25 czerwca 2003 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu, orzekł, że  
właścicielem działek jest miasto Poznań.  
22. Sąd zważył między innymi, iż plan podziału gruntu, który został przy-  
jęty w decyzji z listopada 1999 r. był zgodny z miejscowym planem zago-  
spodarowania przestrzennego. Stwierdził, że owa zgodność była pierwszym  
warunkiem koniecznym do wydania decyzji o podziale. W dalszej kolejności  
sąd podkreślił, że miejscowy plan miał charakter bardzo ogólny i nie zawierał  
praktycznie żadnych szczegółów dotyczących planowanego rozmieszczenia  
dróg, z wyjątkiem głównych arterii komunikacyjnych oraz nie określał, które  
z dróg uznaje za publiczne. W tych okolicznościach sąd był zdania, że biorąc  
pod uwagę, że drogi na przedmiotowej nieruchomości są używane publicznie,  
działki zostały wywłaszczone przez miasto.  
23. Miasto Poznań złożyło apelację.  
113  
24. Orzeczeniem z dnia 9 grudnia 2003 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu  
oddalił powództwo o ustalenie. Orzekł, że spółka nie miała interesu prawnego  
w wyjaśnianiu sytuacji prawnej przedmiotowych działek poprzez uzyskanie  
orzeczenia o ustalenie na podstawie art. 189 kodeksu postępowania cywil-  
nego. Status prawny gruntu został określony orzeczeniem Naczelnego Sądu  
Administracyjnego, które było wiążące w postępowaniu cywilnym. Zgodnie  
z jego treścią, osoby występujące z roszczeniem pozostały właścicielami kwe-  
stionowanych działek.  
25. Sąd zważył, co następuje:  
„W sposób oczywisty, wyłania się w danej sprawie inny problem prawny.  
Postępowanie władz miasta stworzyło sytuację, w której właściciel nie mógł  
swobodnie korzystać ze swej własności zgodnie z art. 140 Kodeksu Cywilnego.  
Jednocześnie, nieruchomość służy jednym z celów publicznych (budowa drogi),  
który prawidłowo powinien zostać zapewniony przez władze samorządowe, co  
więcej, to właśnie właściciel ponosi koszty osiągnięcia wymienionego celu.  
Można utrzymywać, że w danym przypadku mamy do czynienia z czymś  
gorszym niż tzw. wywłaszczenie de facto. Dzieje się tak, gdyż na podstawie art. 1  
protokołu 1 do Konwencji, termin „wywłaszczenie”, odnosi się nie tylko do sy-  
tuacji formalnego wywłaszczenia lub ograniczenia praw właścicielskich będą-  
cych wynikiem właściwej decyzji wywłaszczeniowej. Orzecznictwo Trybunału  
w Strasburgu rozróżnia także kategorię wywłaszczenia de facto, nazywając tym  
terminem takie akty władz publicznych, które prowadzą w praktyczny sposób do  
pozbawienia posiadania lub ograniczenia jego stosowania (Papamichalopoulos  
i inni p. Grecji, 1993)”.  
26. Skarżący wnieśli kasację od wyroku do Sądu Najwyższego. Decyzją  
z 5 listopada 2004, przesłaną skarżącym w dniu 1 grudnia 2004 r., Sąd Naj-  
wyższy odmówił jej rozpatrzenia.  
II. WŁAŚCIWE PRAWO KRAJOWE I PRAKTYKA  
1. Właściwe postanowienia Konstytucji oraz orzecznictwo  
27. Art. 21 Konstytucji brzmi:  
„1.Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia.  
2.Wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane  
na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem”.  
28. W art. 31 Konstytucji czytamy:  
„Wolność człowieka podlega ochronie prawnej.  
Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wol-  
no zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.  
Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw  
mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demo-  
kratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź  
114  
dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw  
innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw”.  
29. Art. 79§1 Konstytucji stwierdza, co następuje:  
„Każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma pra-  
wo, na zasadach określonych w ustawie, wnieść skargę do Trybunału Konstytu-  
cyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatyw-  
nego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł osta-  
tecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach określonych  
w Konstytucji”.  
30. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem Trybunał Konstytucyjny jest  
właściwy tylko do orzekania o zgodności z Konstytucją przepisów prawa i tym  
samym nie jest kompetentny do badania sądowej wykładni odpowiednich prze-  
pisów prawnych w indywidualnych sprawach (np. SK 4/99, z 19 października  
1999 r., Ts 9/98, z 6 kwietnia 1998 r., Ts 56/99, z 21 czerwca 1999 r.).  
31. W dniu 8 maja 1990 r. Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie  
(K 1/90) w postępowaniu prowadzonym na wniosek Przewodniczącego Na-  
czelnego Sądu Administracyjnego w sprawie zbadania zgodności niektórych  
przepisów ustawy (z 29 kwietnia 1985 r). o gospodarce gruntami i wywłasz-  
czaniu nieruchomości z konstytucyjną zasadą poszanowania własności. Sąd  
zauważył, iż kwestionowane przepisy ustawy z 1985 r. mają zastosowanie do  
gruntów o charakterze rolnym, których właściciele wnieśli o dokonanie po-  
działu nieruchomości, w drodze decyzji administracyjnej, na mniejsze działki  
i o przeznaczenie części z nich pod drogi i uwzględniają pomniejszenie kwoty  
odszkodowania wypłacanego właścicielom. Odnośne pomniejszenie kwoty  
odszkodowania opierało się na przesłance, że grunty podlegające wywłasz-  
czeniu przestawały być używane na cele rolnicze, a negatywnymi konsekwen-  
cjami takiej zmiany powinni być obarczeni właściciele.  
Trybunał Konstytucyjny zauważył, że natura wywłaszczeń przeprowadza-  
nych w opisanym kontekście nie różniła się od wywłaszczeń dokonywanych  
na cele publiczne, mimo że postępowania wywłaszczeniowe w tych sprawach  
żniły się. W związku z tym przepisy Konstytucji, w ówczesnym brzmieniu,  
odnosiły się do prawa poszanowania własności i miały zastosowanie do tak  
opisanych wywłaszczeń.  
Konstytucja dopuszczała wywłaszczenie z własności prywatnej tylko z prze-  
znaczeniem na cele publiczne i za odszkodowaniem. Zgodnie z postanowie-  
niami Konstytucji odszkodowanie musiało być sprawiedliwe/słuszne. Pojęcie  
słusznego odszkodowania, z uwzględnieniem przypadków, gdy wywłaszczenie  
odbywało się na wniosek właściciela lub w jego/jej interesie, musiało zapew-  
niać ekwiwalentność sumy odszkodowania do wartości przedmiotu wywłasz-  
czenia. Tylko kompensacja spełniająca wymienione warunki mogła być uznana  
za zgodną z naturą i celem realizowanego przez władze publiczne obowiązku  
zadośćuczynienia właścicielowi za fakt utraty własności w wyniku wywłaszcze-  
nia. Wszelkie ograniczenie prawa do ekwiwalentnego odszkodowania poprzez  
115  
wprowadzenie potrąceń z innych tytułów stanowiło naruszenie konstytucyjnej  
zasady (przyp. tłumacza: słusznego odszkodowania).  
2. Właściwe postanowienia ustawy wywłaszczeniowej  
32. W dniu 1 stycznia 1998 r. weszła w życie ustawa o gospodarce nie-  
ruchomościami z dnia 21 sierpnia 1997 r. Zgodnie z art. 112 tej ustawy, wy-  
właszczenie polega na pozbawieniu albo ograniczeniu, w drodze decyzji, pra-  
wa własności, prawa użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego  
na nieruchomości.  
Wywłaszczenie nieruchomości może być dokonane, jeżeli cele publiczne nie  
mogą być zrealizowane w inny sposób niż przez pozbawienie albo ograniczenie  
praw do nieruchomości, a prawa te nie mogą być nabyte w drodze umowy.  
33. Art. 113 stwierdza, iż nieruchomość może być wywłaszczona tylko na  
rzecz Skarbu Państwa albo na rzecz jednostki samorządu terytorialnego.  
34. Zgodnie z przepisem art. 128 §1 ustawy wywłaszczenie własności  
nieruchomości następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej  
w kwocie odpowiadającej wartości tych praw. Zgodnie z art. 130 §1 ustawy  
wysokość odszkodowania ustala się według stanu i wartości wywłaszczonej  
nieruchomości w dniu wydania decyzji o wywłaszczeniu. Ustalenie wysoko-  
ści odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowe-  
go, określającej wartość nieruchomości.  
35. Art. 131 stwierdza, że w ramach odszkodowania właścicielowi lub  
użytkownikowi wieczystemu wywłaszczonej nieruchomości może być przy-  
znana, za jego zgodą, odpowiednia nieruchomość zamienna.  
36. Na podstawie przepisu art. 132 zapłata odszkodowania następuje w terminie  
14 dni od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu staje się wykonalna.  
3. Zmiany w odpowiednich przepisach ustawy o gospodarce  
nieruchomościami  
37. W akcie tym uregulowana jest kwestia wywłaszczenia gruntów na  
cele budowy dróg. Zgodnie z art. 93§1 ustawy podziału nieruchomości można  
dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego. W paragra-  
fie 3 tego artykułu czytamy, iż podział nieruchomości nie jest dopuszczalny,  
jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi  
publicznej; za dostęp do drogi publicznej uważa się również wydzielenie dro-  
gi wewnętrznej.  
38. Do 15 lutego 2000 r. art. 98 ustawy brzmiał jak następuje:  
„1. Działki gruntu wydzielone pod drogi z nieruchomości, podlegają wy-  
właszczeniu z mocy prawa, odpowiednio z dniem, w którym decyzja zatwierdza-  
jąca podział stała się ostateczna.  
3. Odszkodowanie za takie działki podlega określeniu w drodze uzgodnienia  
między właścicielem a właściwym organem; Jeżeli do takiego uzgodnienia nie  
116  
dojdzie, odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad i trybu obowiązują-  
cych przy wywłaszczaniu nieruchomości”.  
39. Z dniem 15 lutego 2000 r. nowelizacja ustawy weszła w życie. Zgod-  
nie z jej postanowieniami, niniejsze (1) przepisy brzmią następująco:  
„1. Działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne: gminne, powiatowe, wo-  
jewódzkie, krajowe - z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek  
właściciela, przechodzą, z mocy prawa, odpowiednio na własność gminy, powia-  
tu, województwa lub Skarbu Państwa z dniem, w którym decyzja zatwierdzająca  
podział stała się ostateczna (…)”.  
40. W opinii prawnej z dnia 29 maja 2003 r., przygotowanej w odrębnej  
sprawie, Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast stwierdził, iż art. 78 ustawy  
o gospodarce nieruchomościami, w wersji mającej zastosowanie przed dniem  
15 lutego 2000 r., był podstawą prawną do dokonania wywłaszczeń z mocy  
prawa wszystkich gruntów przeznaczonych pod budowę dróg, bez względu na  
to, czy były to drogi publiczne, czy też były uznawane za drogi wewnętrzne,  
w dacie, gdy odpowiednie decyzje stawały się ostateczne.  
PRAWO  
I ZARZUT NARUSZENIA ART. 1 PROTOKOŁU NR 1  
DO KONWENCJI  
41. Skarżący zarzucili, że naruszone zostało ich prawo do poszanowania  
mienia. Odnieśli się do art. 1 Protokołu 1 do Konwencji, w którym czytamy:  
„Każda osoba fizyczna i prawna ma prawo do poszanowania swego mienia.  
Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicz-  
nym i na warunkach przewidzianych przez ustawę oraz zgodnie z podstawowymi  
zasadami prawa międzynarodowego.  
Powyższe postanowienia nie będą jednak w żaden sposób naruszać prawa  
Państwa do wydawania takich ustaw, jakie uzna za konieczne dla uregulowania  
sposobu korzystania z własności zgodnie z interesem powszechnym lub w celu  
zapewnienia uiszczania podatków bądź innych należności lub kar pieniężnych”.  
A. Dopuszczalność skargi  
42. Rząd stwierdził, iż skarżący nie zdołali wykorzystać wszystkich środ-  
ków odwoławczych dostępnych w porządku krajowym, ponieważ nie posłu-  
żyli się indywidualną skargą konstytucyjną zgodnie z art. 79 §1 Konstytucji  
RP. Trybunał jest świadom, że nawet jeśli Trybunał Konstytucyjny nie może  
uchylić decyzji w sprawach indywidualnych, gdyż jego zadaniem jest orzeka-  
nie o konstytucyjności przepisów prawa, to jednak jego orzeczenia stwierdza-  
jące niekonstytucyjność przepisów ustawy lub innych aktów otwierają drogę  
117  
do wznowienia postępowania w indywidualnej sprawie. Rząd podnosił, że  
jeśli skarżący uważaliby, że niektóre przepisy ustawy, mające zastosowanie  
w ich sprawie, naruszały ich prawo do poszanowania mienia, powinni byli  
zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o rozstrzygnięcie,  
w drodze wyroku, czy przedmiotowe przepisy były zgodne z Konstytucją.  
43. Skarżący podnieśli, że skarga konstytucyjna nie stanowiła odpowied-  
niego środka w ich sprawie. Przepis art. 98 ustawy o gospodarce gruntami,  
w brzmieniu sprzed nowelizacji z 15 lutego 2000 r, tj. mający zastosowanie  
w przedmiotowej sprawie, był korzystny dla nich, gdyż zakładał wywłaszcze-  
nie ex lege oraz konieczność wypłacenia odszkodowania. Skarżący nie mieli  
w związku z tym żadnego interesu prawnego w dochodzeniu konstytucyjności  
przepisu, co więcej, jasnym jest, że te postanowienia są zgodne z Konstytucją.  
44. Trybunał wielokrotnie stwierdzał, iż skarga konstytucyjna stanowi  
skuteczny środek w rozumieniu art. 35 § 1 Konwencji tylko w przypadku,  
gdy zarzucane naruszenie Konwencji bezpośrednio wynikało z zastosowania  
przepisów prawnych uznanych przez powoda za niekonstytucyjne (zob. Szott-  
-Medyńska p. Polsce (dec), nr 47414/99, z 9 października 2003, Pachla p. Pol-  
sce (dec), nr 8812/02, z 8 listopada 2005, Wypych p. Polsce (dec), nr 2428/05,  
z 25 października 2005).  
45. W tym kontekście Trybunał uważa, że naruszenie Konwencji, zarzucane  
w danej sprawie, nie może być uważane za będące bezpośrednią konsekwencją  
zastosowania przepisu, któremu skarżący mieliby zarzucić niekonstytucyjność.  
Skłaniać się należy ku wnioskowi, iż naruszenie wynikało raczej ze sposobu  
wykładni i zastosowania w sprawie skarżących różnych postanowień ustawy  
o gospodarce nieruchomościami z 1997 r., a w szczególności art. 98 w związku  
z art. 93 tejże ustawy. Jednakże, jak wynika z orzecznictwa Trybunału Konsty-  
tucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej, w jego właściwości nie leży badanie spo-  
sobu zastosowania przepisów prawa krajowego w indywidualnych sprawach  
(patrz punkt 30 powyżej). Rząd nie odniósł się do żadnych innych środków  
krajowych, które mogłyby mieć zastosowanie w przedmiotowej sprawie.  
46. Trybunał dalej zauważa, iż sąd cywilny w swym orzeczeniu z dnia  
9 grudnia 2003 r. stwierdził, iż skarżący nie mają żadnego interesu prawnego  
w uzyskaniu wyroku określającego ich sytuację prawną w zakresie należne-  
go im odszkodowania, gdyż powyższe zostało już osądzone w postępowaniu  
przed sadem administracyjnym (zob. punkt 24 powyżej). W świetle niniejszej  
konkluzji sądu krajowego Trybunał jest zdania, iż nie wykazano, aby skarżący  
mieli otwartą jeszcze jakąkolwiek ścieżkę prawną lub inną w celu dochodze-  
nia swego roszczenia o wywłaszczenie i odszkodowanie.  
47. W związku z powyższym Trybunał podsumowuje, iż w świetle niniej-  
szych rozważań skarga nie może zostać odrzucona z powodu niewykorzy-  
stania dostępnych środków krajowych. Trybunał zatem odrzuca prośbę Rzą-  
du w tej sprawie i stwierdza w dalszej kolejności, iż skarga nie może zostać  
118  
uznana za niedopuszczalną na żadnych innych podstawach. Skarga musi być  
w związku z tym uznana za dopuszczalną.  
B. Meritum sprawy  
1. Stanowisko Rządu  
48. Rząd udowadniał, iż ocena niniejszej sprawy zależy od tego, czy drogi  
uznane są za publiczne, czy też nie. Zauważył, iż zdaniem organów admini-  
stracyjnych przepis art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami z 1997 r.,  
który miał zastosowanie w przedmiotowym czasie, zgodnie z przyjętą wy-  
kładnią, dotyczy wyłącznie dróg publicznych. Nie było podstaw prawnych  
do zastosowania wymienionych przepisów do wszystkich rodzajów dróg, bez  
rozróżnienia, czy chodzi o drogi publiczne, czy też nie.  
To stanowisko było następnie sprecyzowane w nowelizacji ustawy z lute-  
go 2000 r. Dodatkowo Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w swym wyroku  
z 16 października 2001 (patrz punkt 17 powyżej), iż drogi znajdujące się na  
gruncie skarżących nie były drogami publicznymi, ponieważ nie zostały ujęte  
w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Zatem nie mogło  
być mowy o ich wywłaszczeniu oraz wypłacie odszkodowania.  
Sprawa skarżących nie może być uznana za podobną do sprawy Papami-  
chalopoulos p. Grecji, gdyż w powyższej skarżący utracili wszelkie prawa do  
rozporządzania swoją własnością, tzn. nie mogli jej sprzedać, rozporządzić  
nią na wypadek śmierci, ustanowić na niej hipoteki ani darować. W przed-  
miotowej sprawie skarżący mogli czynić użytek ze swojej własności i żadna  
z władz publicznych nawet nie próbowała pozbawić ich posiadania.  
49. Rząd stwierdza w konkluzji, iż w żaden sposób nie zostały naruszone  
prawa skarżących, gdyż pozostali oni prawnymi właścicielami gruntu i mogli  
w dalszym ciągu czynić z niego użytek. Sam fakt, iż część ich gruntów służyła  
celom publicznym, poprzez przeznaczenie ich pod budowę dróg dojazdowych  
do dróg głównych oraz że skarżący byli zmuszeni samodzielnie pokryć kosz-  
ty finansowe ich budowy, jest niewystarczający do stwierdzenia, iż nastąpiło  
naruszenie ich posiadania.  
50. W braku stwierdzenia naruszenia Rząd uznał, iż powstrzyma się od  
podnoszenia argumentacji dotyczącej ochrony interesu publicznego, legalności  
oraz proporcjonalności w charakterze ingerencji, którą zarzucają skarżący.  
2. Twierdzenia skarżących  
51. Skarżący oświadczyli, iż są właścicielami całości nieruchomości,  
w tym działki, która decyzją z listopada 1999 r. została przeznaczona pod  
budowę drogi. Jednakże opisana działka została użyta pod konstrukcję dro-  
gi na koszt skarżących. W normalnych warunkach, zgodnie z przepisami  
prawa w takich przypadkach, koszty budowy dróg lokalnych są pokrywane  
119  
przez władze samorządowe. Przeznaczając przedmiotowe działki pod budo-  
wę drogi, z jednoczesnym stwierdzeniem, iż nie mają one charakteru dróg  
„publicznych”, władze samorządowe uchyliły się od obowiązku ponoszenia  
rzeczonych wydatków. Co więcej władze de facto nałożyły ten obowiązek na  
skarżących.  
52. Na dobrą sprawę, drogi zbudowane następnie na nieruchomości służy-  
ły jako drogi publiczne, zapewniając ogółowi dostęp do nieruchomości. Zgod-  
nie z przepisami mającymi zastosowanie w przedmiotowej sprawie decyzja  
o podziale nieruchomości nie mogłaby być wydana, jeżeli byłaby sprzeczna  
z wymogami i ograniczeniami wywodzącymi się z miejscowego planu za-  
gospodarowania przestrzennego. W związku z powyższym drogi zbudowane  
na nieruchomości stanowiły składnik normalnej sieci drogowej w Poznaniu.  
Opisanie dróg, w sposób sztuczny, jako dróg „wewnętrznych”, służyło uchy-  
leniu się przez władze samorządowe od obowiązku dokonania wywłaszczenia  
niniejszego gruntu oraz wypłaty za nie odszkodowania.  
53. Skarżący podnieśli, iż stosując postanowienia ustawy o gospodarce  
nieruchomościami z 1997 r., w brzmieniu z listopada 1999 r., mającym zasto-  
sowanie w przedmiotowej sprawie, władze administracyjne odwołały się do  
systemowej oraz teleologicznej wykładni, jednakże całkowicie zlekceważyły  
oczywiste znaczenie art. 98 tego aktu, zgodnie z którym wszystkie grunty  
przeznaczone pod drogi podlegają wywłaszczeniu.  
54. Skarżący podkreślali, iż władze samorządowe odmówiły im wypłaty  
odszkodowania oraz iż sąd administracyjny podtrzymał tę decyzję. W rezul-  
tacie opisanego zastosowania odnośnych postanowień ustawy o gospodar-  
ce nieruchomościami z 1997 r. w stosunku do skarżących, byli oni de facto  
pozbawieni prawa do poszanowania swojej własności w sposób niezgodny  
z art. 1 Protokołu 1. Skarżący odnieśli się do wyroku w sprawie Papamichalo-  
poulos p. Grecji, w której Trybunał stwierdził, iż zaskarżone środki pociągały  
za sobą wystarczająco poważne konsekwencje dla skarżących, a de facto ich  
wywłaszczenie w sposób niezgodny z prawem do poszanowania mienia.  
3. Stanowisko Trybunału  
55. Teoretycznie rzecz ujmując, skarżący mieli możliwość używać przed-  
miotowych działek jako ich prawowici właściciele, jednakże tylko jako dróg.  
W związku z tym możliwość swobodnego korzystania przez ich z własności  
była szczególnie ograniczona. Nie mogliby, z oczywistych przyczyn, zbyć  
działek będących drogami osobom trzecim.  
56. Trybunał w pierwszej kolejności przypomina, iż art. 1 Protokołu 1,  
gwarantujący prawo do poszanowania mienia, składa się z trzech różnych  
norm: „Pierwsza norma, określona w pierwszym zdaniu art. pierwszego,  
ma charakter ogólny i wyraża zasadę poszanowania prawa własności, dru-  
ga z norm, zawarta w drugim zdaniu tego artykułu, przewiduje prawo po-  
zbawienia własności, pod określonymi warunkami, natomiast trzecia z nich,  
120  
wyrażona w paragrafie drugim, uznaje, między innymi, prawo Państw-Stron  
Konwencji, do dokonywania kontroli sposobu korzystania z własności zgod-  
nie z interesem powszechnym.(...)”. Trzy wymienione normy, mimo że są  
odrębne, to nie pozostają bez związku. Druga i trzecia z nich winny być bra-  
ne pod uwagę w szczególnych przypadkach, gdy następuje kolizja z prawem  
do poszanowania własności i w związku z tym powinny być interpretowane  
w świetle pierwszej z norm, która ma charakter ogólny, Anheuser-Bush Inc p.  
Portugalii [WI], nr 73049/01, §62, ETPCz 2007-...).  
(a) Czy nastąpiła ingerencja w prawo do swobodnego korzystania  
z „przedmiotu posiadania”  
57. Trybunał musi w pierwszej kolejności zbadać, czy nastąpiła ingeren-  
cja w prawo skarżących do swobodnego korzystania ze swojej własności.  
58. W celu zbadania zgodności postępowania państwa z wymaganiami  
określonymi w art. 1 Protokołu 1 do Konwencji, Trybunał musi odnieść się do  
faktu, iż zadaniem Konwencji jest zabezpieczenia poszanowania praw, które  
mają charakter konkretny oraz skuteczny. Trybunał nie może zatem patrzeć na  
sprawę powierzchownie, tylko musi zbadać realną sytuację, co wymaga prze-  
prowadzenia całościowej analizy różnorodnych zagadnień w danym przypad-  
ku; może to oznaczać konieczność przeprowadzenia szczegółowych rozwa-  
żań nie tylko odnoszących się do kwestii odszkodowawczej – jeżeli sytuacja  
jest zbliżona do wyzucia z posiadania (patrz np. Lithgow i inni p. Wielkiej  
Brytanii, wyrok z 8 lipca 1986 r., Seria A nr 102, pp. 50-51, §§120-121), ale  
również dotyczących zachowania państwa, jak w niniejszej sprawie (Beyeler  
p. Włochom [WI], nr 33202/96, §114, ETPCz 2000-I, oraz Novoseltskiy  
p. Ukrainie, nr 47148/98, ETPCz 2005-II).  
59. W przedmiotowej sprawie skarżący, w wyniku braku zgody władz na  
wywłaszczenie i wypłatę odszkodowania – czego w świetle postanowień wy-  
właszczeniowych ustawy odnoszących się do budowy dróg mogli się rozsąd-  
nie spodziewać – byli zobligowani zbudować drogi, ponieść koszty związane  
z budową i utrzymaniem ich stanu, jak również, co istotniejsze, akceptować,  
iż będą one przedmiotem publicznego użytku. Działania władz, na które się  
skarżą, znacząco ograniczyły w praktyce możliwość efektywnego czerpania  
przez nich korzyści z prawa własności (mutatis mutandis, Sporrong i Lönnroth  
p. Szwecji, wyrok z 23 września 1982 r., Seria A , nr 52, §§ 58-60, Skibińscy  
p. Polsce, nr 52589/99, §79, z 14 listopada 2006). W związku z powyższym  
Trybunał podsumowuje, iż doszło do naruszenia prawa do poszanowania wła-  
sności skarżących.  
60. Trybunał następnie zauważa, że ustalenia dokonane przez sądy kra-  
jowe w żaden sposób nie wpłynęły negatywnie na pozycję skarżących jako  
legalnych właścicieli gruntu. W związku z powyższym nie można zastosować  
w niniejszym postępowaniu normy określonej w zdaniu drugim paragrafu  
121  
pierwszego (zob., mutatis mutandis, Terazzi p. Italy, nr 27265/95, § 61, 17,  
październik 2002).  
61. Podobnie, środki zaskarżone w niniejszym postępowaniu nie mogą  
być postrzegane jako wykonywanie publicznej kontroli sposobu korzystania  
z własności. Stosownie do powyższego, naruszenie powinno być badane pod  
kątem zgodności z normą zawartą w zdaniu pierwszym art. 1 w Protokole 1  
(James i inni p. Wielkiej Brytanii, wyrok z 21 lutego 1986 r, seria A, nr 98, pp.  
29-30, § 37, zob. również, m.in. Belvedere Alberguhiera S.r.l. p. Włochom,  
nr 31524/96, § 51, ETPCz 2000-VI).  
(b) Czy nastąpiło naruszenie „interesu powszechnego”  
62. Każde naruszenie prawa do poszanowania własności może być uspra-  
wiedliwione, jeśli służy legitymizowanemu interesowi powszechnemu. Try-  
bunał przyznaje, że władze krajowe, w związku z faktem, iż czerpią swoją  
wiedzę o potrzebach własnego społeczeństwa bezpośrednio od niego, znajdują  
się w lepszej sytuacji niż międzynarodowy sędzia, aby ocenić, czy „działanie  
jest w interesie powszechnym”. Zgodnie z systemem prawnej ochrony usta-  
nowionym przez Konwencję, wstępna ocena co do wystąpienia przesłanek  
o naturze publicznej, które mogłyby usprawiedliwiać dokonanie naruszenia  
prawa do poszanowania własności, należy do władz krajowych (zob. Terazzi  
S.r.l. p. Włochom, cytowany wyżej, § 85, z 17 października 2002 r; Elia S.r.l.  
p. Włochom, nr 37710/97, § 77, ETPCz 2001-IX).  
63. W przedmiotowej sprawie Trybunał uznaje, iż podjęte środki dążyły  
do uzyskania uprawnionego celu, jakim była ochrona stabilności finansowej  
budżetu samorządowego. To koresponduje z powszechnym interesem spo-  
łecznym (zob., mutatis mutandis, Cooperativa La Laurentina p. Włochom,  
nr 23529/94, § 94, z dnia 2 sierpnia 2001 r.; Bahia Nova S. A. p. Hiszpanii  
(dec), nr 50924/99, z dnia 12 grudnia 2000; Chapman p. Wielkiej Brytanii,  
nr 27238/95, § 82, ETPCz 2001-I).  
(c) Czy naruszenie „miało podstawę prawną”  
64. W tym kontekście Trybunał przypomina, iż warunkiem koniecznym  
do uznania, iż naruszenie mogłoby zostać uznane za zgodne z art. 1 Protoko-  
łu 1, jest jego legalność. Zasada praworządności, jako jedna z fundamental-  
nych zasad społeczeństwa demokratycznego, jest właściwa dla wszystkich po-  
stanowień Konwencji (patrz Iatridis p. Grecji [WI], nr 31107/96, § 58, ETPCz  
1999-II). Jednakże zasada legalności implikuje, iż normy prawa krajowego,  
które stosuje się w postępowaniach, mają być wystarczająco zrozumiałe, kon-  
kretne i przewidywalne w sposobie ich zastosowania (zob., m.in. Hentrich  
p. Francji, wyrok z dnia 22 września 1994 r., Seria A, nr 296-A, pp. 19-20,  
§ 42; Lithgow i inni p. Wielkiej Brytanii, wyrok z dnia 8 lipca 1986, seria A,  
nr 102, p. 47, §110).  
122  
65. W związku z powyższym Trybunał powtarza po raz kolejny, że in-  
terpretacja i stosowanie prawa krajowego należy w pierwszej kolejności do  
władz krajowych, a szczególnie do sądów (Jahn i inni p. Niemcom [WI], nr  
46720/99, 72203/01 oraz 72552/01, § 86, ETPCz 2005-). Trybunał zauważa,  
że naruszenie prawa własności skarżących było oparte na postanowieniach  
ustawy o gospodarce nieruchomościami z 1997 r. Następnie Trybunał odno-  
towuje, iż Naczelny Sąd Administracyjny w swym wyroku z 2001 r. uznał od-  
mowę wywłaszczenia przedmiotowych działek za zgodną z obowiązującym  
prawem.  
66. W świetle ograniczonej właściwości Trybunału w stosunku do możli-  
wości oceny stosowania prawa krajowego przez sądy Trybunał dochodzi do  
wniosku, iż naruszenie będące przedmiotem skargi, czyni zadość wymaga-  
niom legalności w rozumieniu art. 1 Protokołu 1.  
(d) Proporcjonalność naruszenia  
67. Trybunał jest zmuszony w dalszej kolejności rozpatrzyć, czy narusze-  
nie prawa skarżących do poszanowania ich prawa własności nie pociągnęło za  
sobą zachwiania wymaganej równowagi między koniecznością ochrony inte-  
resu powszechnego a wymaganiami ochrony indywidualnych praw jednostek,  
lub czy też zostały na nie nałożone nieproporcjonalne i nadmierne obciążenia  
(zob. m.in. Jahn i inni [WI], nr 46720/01 i 72552/01, §93, ETPCz 2005-VI)).  
68. Trybunał przypomina, iż w dziedzinie zagospodarowania przestrzen-  
nego i rozwoju urbanistycznego państwa-strony powinny cieszyć się odpo-  
wiednio szerokim marginesem swobody we wdrażaniu własnej polityki (zob.  
Terazzi S.r.l., Elia S.r.l., cytowane wyżej; Skibińscy p. Polsce, cytowany wy-  
żej, § 69).  
69. Trybunał odnotowuje, iż Naczelny Sąd Administracyjny uznał  
w swym wyroku z dnia 16 października 2001 r., że ustawa o gospodarce nie-  
ruchomościami, w zakresie, w jakim reguluje kwestie wywłaszczenia ex lege  
z dniem, z którym decyzja o podziale nieruchomości staje się ostateczna, nie  
miała zastosowania w przypadku sprawy skarżących. W związku z tym wła-  
dze odmówiły dokonania wywłaszczenia działek należących do skarżących  
oraz odmówiły im prawa do określenia kwoty odszkodowania.  
70. W tym kontekście Trybunał zauważa, iż w następstwie podziału grun-  
tów należących do skarżących na mniejsze działki, te z nich, o które toczy się  
niniejsze postępowanie, były kolejno przeznaczone pod budowę dróg na koszt  
skarżących. Na pozostałych działkach skarżący zbudowali ponadto osiedle  
mieszkaniowe (zob. § 7 powyżej). Trybunał przyjmuje, że zgodnie z mają-  
cymi zastosowanie w sprawie postanowieniami ustawy o gospodarce nieru-  
chomościami, podział nieruchomości na mniejsze działki był możliwy, gdyż  
projekt podziału zaproponowany przez właścicieli był zgodny z miejscowym  
planem zagospodarowania przestrzennego (zob. § 36 powyżej). Trybunał za-  
uważa dalej argument skarżących, iż drogi zbudowane przez nich na nieru-  
123  
chomości są połączone z siecią dróg publicznych. W chwili obecnej służą one  
zarówno publicznemu, jak i prywatnemu transportowi wszelkiego rodzaju na  
zaprojektowanym przez skarżących osiedlu (zob. § 52 powyżej). Biorąc pod  
uwagę fakt, iż cały obszar osiedla domków jednorodzinnych zajmujący 9 hek-  
tarów, został podzielony na trzydzieści sześć mniejszych działek przeznaczo-  
nych na cele budowlane, można uznać za rozsądne, iż znacząca liczba osób  
jest użytkownikami tych dróg. W sprawie ani nie zostało wykazane, ani nawet  
nie było przedmiotem sporu, czy dostęp do nieruchomości lub do drogi jest  
obwarowany jakimikolwiek ograniczeniami. Sytuacja badana w przedmioto-  
wej sprawie musi być zatem rozróżniona od spraw, w których chodzi o tzw.  
osiedla ogrodzone, do których publiczny dostęp mają jedynie mieszkańcy.  
71. Jedynym sposobem dostania się do przedmiotowej nieruchomości są  
drogi. Co więcej, skarżący są zmuszeni ponosić koszty ich utrzymania. Try-  
bunał podkreśla, iż owe ciężary nie są w żaden sposób ograniczone ani pod  
względem zakresu, ani czasu ich ponoszenia przez skarżących.  
72. Trybunał zauważa, że jedną z przesłanek, na jakie powoływały się wła-  
dze w uzasadnieniu odmowy wydania decyzji wywłaszczającej skarżących,  
był argument, iż drogi, które miały zostać zbudowane na nieruchomości, nie  
zostały uwzględnione w miejscowym planie zagospodarowania przestrzenne-  
go. Jednakże Trybunał przypomina, iż nie był przedmiotem sporu fakt, że de-  
cyzja podziałowa, oparta na projekcie przedłożonym przez skarżących, może  
zostać wydana jedynie w przypadku jej zgodności z miejscowym planem.  
Trybunał sądzi, iż przez takie potraktowanie sprawy władze mogły skutecznie  
uchylać się od obowiązku budowy i utrzymania odpowiedniego stanu dróg,  
innych niż główne arterie komunikacyjne określone w planie i przerzuciły ten  
obowiązek na jednostki.  
73. Ostatecznie Trybunał zauważa, iż Sąd Okręgowy w Poznaniu wyraził  
swoje poważne wątpliwości co do tego, czy skarżący zostali potraktowani  
zgodnie z wymaganiami stawianymi przez art. 1 Protokołu 1. Sąd wyraźnie  
porównał sytuację skarżących do wyżej cytowanej sprawy Papamichalo-  
poulos p. Grecji i uznał, iż rozpatrywana przez niego sprawa jest „nawet gor-  
sza”. W opinii Trybunału, sytuacja skarżących jest jednak lepsza niż przypa-  
dek z wyroku Papamichalopoulos p. Grecji, ponieważ nie zostali oni całko-  
wicie pozbawieni możliwości czerpania korzyści ze swej własności. Niemniej  
jednak tak krytyczna ocena ze strony sądu krajowego jest, w opinii Trybunału,  
z pewnością stosowna w kontekście całościowej oceny sprawy.  
74. Mając na względzie powyższy wywód, Trybunał jest zdania, iż wła-  
ściwa równowaga między koniecznością zapewnienia interesu ogółu oraz  
interesu jednostki została zachwiana i skarżący byli zmuszeni ponieść zbyt  
daleko idące ciężary.  
75. W związku z tym nastąpiło naruszenie art. 1 Protokołu 1 do Konwencji.  
124  
III. ZASTOSOWANIE ARTYKUŁU 41 KONWENCJI  
76. Art. 41 Konwencji przewiduje:  
„Jeśli Trybunał stwierdzi, że nastąpiło naruszenie Konwencji lub jej Protoko-  
łów, oraz jeśli prawo wewnętrzne zainteresowanej Wysokiej Układającej się Stro-  
ny pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał  
orzeka, gdy zachodzi potrzeba, słuszne zadośćuczynienie pokrzywdzonej stronie”.  
A. Szkoda  
77. Skarżący domagali się odszkodowania w wysokości 1 019 988,50 zło-  
tych za szkody materialne oraz jako zwrot kosztów i wydatków. Niniejsza  
suma była wyliczona w następujący sposób:  
946 566 złotych w odniesieniu do powierzchni 5843 metrów kwadrato-  
wych, zajmowanych obecnie pod drogi będące w powszechnym użytku, gdzie  
średnia cena za 1 metr kwadratowy wynosi 152 złote i 7 groszy i została osza-  
cowana na podstawie wyceny przygotowanej przez rzeczoznawcę majątko-  
wego, przedstawionej Trybunałowi w lutym 2003 r. Rzeczoznawca odniósł  
się do charakterystyki samego gruntu na przedmiotowym obszarze oraz do  
warunków panujących na lokalnym rynku nieruchomości w 2003 r. Zauwa-  
żył, iż w owym czasie na rynku panował zastój związany z ogólną sytuacją  
gospodarki narodowej. Niemniej jednak obszar oferował generalnie atrakcyj-  
ne warunki i wiele transakcji zostało wówczas sfinalizowanych, w związku  
z powyższym ceny w rejonie były lekko wyższe od przeciętnych w mieście.  
73 422,50 złotych w odniesieniu do kosztów i wydatków poniesionych  
w związku z prowadzonym przed sądem cywilnym postępowaniem, w któ-  
rym skarżący dochodzili zapobieżenia naruszenia swego prawa do poszano-  
wania własności.  
78. W stosunku do roszczeń skarżącego dotyczących szkód materialnych  
Rząd ponownie stwierdził, iż, w jego opinii, naruszenie prawa skarżących do  
poszanowania własności nie miało miejsca. W związku z tym nie było pod-  
staw prawnych do stwierdzenia wystąpienia szkody materialnej. W dalszej  
kolejności Rząd zauważył, iż obowiązkiem skarżących było przedstawienie  
Trybunałowi dokumentacji potwierdzającej, że zysk – jaki mieliby uzyskać  
w przypadku wypłaty odszkodowania – podlegałby podziałowi pomiędzy  
wspólników. Rząd podniósł następnie argument, iż skarżący mogli dochodzić  
zrównoważenia negatywnych konsekwencji finansowych odmowy przyzna-  
nia odszkodowania. W tym kontekście mogli zobowiązać osoby, które wy-  
kupiły domki jednorodzinne zbudowane w ramach osiedla, do wykupienia  
udziałów w drogach, które im służyły.  
79. W związku z powyższym Rząd podsumował, iż żądania finansowe  
skarżących powinny zostać oddalone.  
125  
80. Rząd nie odniósł się w żaden sposób do roszczeń skarżących o zwrot  
poniesionych kosztów i wydatków.  
81. Po pierwsze, Trybunał pragnie zauważyć, iż stwierdził naruszenie pra-  
wa skarżących do poszanowania przysługującej im własności (zob. punkt 58  
powyżej). Następnie jest zdania, iż szkoda zaistniała w przedmiotowej sprawie  
w rzeczywistości wynika z odmowy władz administracyjnych wywłaszczenia  
i zapłaty odszkodowania, zgodnie z obowiązującym prawem krajowym.  
82. Trybunał uważa, iż zasady służące określeniu wysokości odszkodo-  
wania za wyzucie z własności gruntu są określone ustawą o gospodarce nie-  
ruchomościami z 1997 r. Zgodnie z art. 128 § 1 i 130 tego aktu wysokość  
odszkodowania musi korespondować z wartością gruntu oszacowaną przez  
rzeczoznawcę majątkowego. W przedmiotowej sprawie skarżący przedstawili  
szczegółową wycenę wartości gruntu. Wspomniane szacunki odnoszą się do  
średniej ceny gruntu za metr kwadratowy w tym rejonie w 2003 r., kiedy ich  
powództwo cywilne, w drodze którego próbowali uzyskać odszkodowania za  
uszczerbek finansowy, jaki ponieśli w wyniku odmowy wywłaszczenia, zo-  
stało oddalone. Trybunał przyjmuje również, iż opisywany szacunek został  
przygotowany przez eksperta, który wziął pod uwagę zarówno okoliczności  
związane z sytuacją na lokalnym rynku nieruchomości w tamtym okresie, jak  
również charakterystyczne cechy przedmiotowego gruntu.  
Trybunał dalej odnotowuje, iż Rząd nie próbował kwestionować ani meto-  
dy użytej przez rzeczoznawcę, ani wysokości kwoty przez niego obliczonej.  
W związku z powyższym Trybunał jest zdania, iż suma, jakiej żądają  
skarżący, jest odpowiednia w stosunku do wartości gruntu oraz wysokości  
odszkodowania, które byłoby wypłacone skarżącym, gdyby nieruchomość  
została poddana wywłaszczeniu przez władze administracyjne zgodnie z po-  
stanowieniami ustawy o gospodarce nieruchomościami.  
83. Trybunał zauważa, iż Rząd nie wskazał żadnej podstawy prawnej, na  
jakiej skarżący mogliby dochodzić od obecnych właścicieli nieruchomości  
znajdujących się na osiedlu zawarcia umowy kupna-sprzedaży gruntów zaję-  
tych pod drogi.  
84. Mając na uwadze okoliczności sprawy i dokonując oceny twierdzeń  
stron, Trybunał przyznaje skarżącym wspólnie 247 000 euro z tytułu ponie-  
sionych szkód materialnych, wraz z podatkiem, który może być pobrany.  
B. Koszty i wydatki  
85. W odniesieniu do kosztów, zgodnie z orzecznictwem Trybunału, skar-  
żący jest upoważniony do otrzymania zwrotu kosztów i wydatków jedynie  
w takim zakresie, w jakim zostało wykazane, iż zostały one faktycznie ponie-  
sione, że były konieczne, a także, że były rozsądne co do wysokości. W przed-  
miotowej sprawie, mając na względzie informacje zawarte w posiadanych do-  
kumentach oraz powyższe kryteria, Trybunał uważa za rozsądne przyznanie  
126  
kwoty 18725 euro na pokrycie kosztów poniesionych w postępowaniu przed  
polskim sądem cywilnym, plus jakiekolwiek podatki, jakie mogą być pobrane  
od tej kwoty, w przeliczeniu na walutę narodową pozwanego państwa po kur-  
sie z dnia realizacji wyroku.  
C. Odsetki  
86. Trybunał uważa, że odsetki z tytułu niewypłacenia zasądzonych kwot  
powinny być ustalone zgodnie z marginalną stopą procentową Europejskiego  
Banku Centralnego plus trzy punkty procentowe.  
Z TYCH PRZYCZYN TRYBUNAŁ JEDNOGŁOŚNIE  
1. Uznaje skargę za dopuszczalną;  
2. Uznaje, iż doszło do naruszenia art. 1 Protokołu 1 do Konwencji;  
3. Uznaje, iż  
(a) pozwane państwo ma wypłacić skarżącym łącznie, w ciągu trzech mie-  
sięcy od dnia, kiedy wyrok stanie się prawomocny zgodnie z art. 44  
§ 2 Konwencji, następujące kwoty, które będą przeliczone na walutę  
pozwanego państwa według kursu z dnia realizacji wyroku:  
(i) 247 000 euro (dwieście czterdzieści siedem tysięcy euro) z tytułu  
szkód materialnych;  
(ii) 18 725 euro (osiemnaście tysięcy siedemset dwadzieścia pięć  
euro) tytułem zwrotu kosztów i wydatków,  
(b) od wygaśnięcia powyższego trzymiesięcznego terminu do momentu  
zapłaty płatne od tej sumy będą zwykłe odsetki według marginalnej  
stopy procentowej Europejskiego Banku Centralnego plus trzy punkty  
procentowe;  
3. Oddala pozostałą część roszczenia skarżącego o zadośćuczynienie.  
Sporządzono w języku angielskim i obwieszczono pisemnie 6 listopada  
2007 r., zgodnie z art. 77 § 2 i 3 Regulaminu Trybunału.  
FATOŞ ARACHI  
JOSEP CASADEVALL  
Zastępca Kanclerza  
Przewodniczący  
127