EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA  
CZWARTA SEKCJA  
SPRAWA SILDEDZIS przeciwko POLSCE  
(SKARGA nr 45214/99)  
WYROK – (24 maja 2005 r.)  
Wyrok ten stanie się prawomocny zgodnie z warunkami określonymi przez  
art. 44 § 2 Konwencji. Wyrok ten podlega korekcie wydawniczej przed jego  
opublikowaniem w ostatecznej wersji.  
Europejski Trybunał Praw Człowieka (Czwarta Sekcja), zasiadając jako  
Izba składała się z następujących sędziów:  
Pan Nicolas BRATZA, Przewodniczący,  
Pan J. CASADEVALL,  
Pan G. BONELLO,  
Pan R. MARUSTE,  
Pan S. PAVLOVSCHI,  
Pan L. GARLICKI,  
Pan J. BORREGO BORREGO, sędziowie,  
oraz Pan M. O’BOYLE, Kanclerz Sekcji,  
obradując na posiedzeniu zamkniętym maja 2005 r.,  
wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w tym dniu:  
POSTĘPOWANIE  
1. Sprawa wywodzi się ze skargi (nr 45214/99) wniesionej dnia 27 lipca  
1998 r. przeciwko Polsce do Europejskiej Komisji Praw Człowieka („Komi-  
sja”) przez polskiego obywatela pana Egona Sildedzisa.  
2. Skarżący reprezentowany był przez panią Agnieszkę Zemke-Górecką,  
prawnika praktykującego w Białymstoku. Rząd Polski („Rząd”) reprezen-  
88  
towany był przez swoich pełnomocników, pana K. Drzewickiego, a następ-  
nie Pana J. Wołąsiewicza z Ministerstwa Spraw Zagranicznych.  
3. Skarżący zarzucał w szczególności naruszenie prawa do spokojne-  
go sprawowania własności, które gwarantowane jest artykułem 1 Protokołu  
1 do Konwencji.  
4. Skarga została przekazana Trybunałowi 1 listopada 1998 r., kiedy Pro-  
tokół nr 11 do Konwencji wszedł w życie (art. 5 § 2 Protokołu nr 11).  
5. Skarga została przydzielona Czwartej Sekcji Trybunału (art. 52 § 1 Re-  
gulaminu Trybunału). W obrębie tej Sekcji (art. 27 § 1 Konwencji) zgodnie  
z art. 26 § 1 Regulaminu ukonstytuowała się Izba do rozpatrzenia niniejszej  
sprawy.  
6. Decyzją z 13 listopada 2003 r. Trybunał uznał skargę za częściowo  
dopuszczalną.  
7. Skarżący zmarł 17 stycznia 2004 r. 28 kwietnia 2004 r. jego żona i cór-  
ka, pani Leonarda Sildedzis i pani Małgorzata Sildedzis, wyraziły swą wolę  
do kontynuowania postępowania przed Trybunałem w imieniu skarżącego.  
8. 1 listopada 2004 r. Trybunał zmienił skład swoich Sekcji (art. 25 § 1).  
Niniejsza sprawa została przypisana do nowo ukonstytuowanej Czwartej Sek-  
cji (art. 52 § 1).  
FAKTY  
I. OKOLICZNOŚCI SPRAWY  
9. 11 marca 1997 r. skarżący nabył samochód – Renault 21 Nevada – pod-  
czas aukcji zorganizowanej przez Urząd Skarbowy w Białymstoku. Następnie,  
po usunięciu pewnych wad technicznych wozu, skarżący wystąpił do Urzędu  
Miejskiego w Białymstoku z wnioskiem o jego rejestrację. W nieokreślonym  
dniu Dyrektor Urzędu Miejskiego odmówił rejestracji samochodu, albowiem  
był on w złym stanie technicznym i nadawał się jedynie na złom. Po wielu  
prośbach skarżącego Dyrektor zgodził się ustnie na rejestrację samochodu  
pod warunkiem, że skarżący wymieni silnik oraz część podwozia. 17 marca  
1997 r. skarżący zwrócił się do Urzędu Skarbowego w Białymstoku o zwrot  
kosztów związanych z nabyciem nowego silnika i podwozia. 15 kwietnia  
1997 r. Urząd Skarbowy w Białystoku odmówił wykonania prośby skarżące-  
go bez podawania powodów. Następnie skarżący zamówił nowy silnik oraz  
podwozie oraz wpłacił zaliczkę w wysokości 3000 zł.  
10. 20 marca 1997 r. skarżący otrzymał decyzję Dyrektora Urzędu Miej-  
skiego w Białymstoku, która odmawiała realizacji wniosku skarżącego o reje-  
strację samochodu. Dyrektor odniósł się do faktu, iż numery identyfikacyjne  
silnika oraz podwozia zostały sfałszowane i w związku z tym nie można było  
ustalić, kto był prawowitym właścicielem samochodu przed jego nabyciem  
89  
przez skarżącego. W związku z tym samochód nie mógł być uważany za „od-  
zyskany po kradzieży” w rozumieniu aneksu nr 7 do zarządzenia ministra  
z 12 października 1995 r. (§ 28 poniżej), co stanowiło przesłankę otrzymania  
nowych numerów identyfikacyjnych. 23 kwietnia 1997 r. wojewoda biało-  
stocki utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję ze względu na te same powody.  
11. W liście z 5 maja 1997 r. Prokurator Rejonowy dla Warszawy-Śród-  
mieścia wyraził żal z powodu odmowy rejestracji samochodu skarżącego  
przez organy administracji oraz zauważył brak jednolitej interpretacji odpo-  
wiednich przepisów przez organy rozpatrujące sprawę. Zasugerował on także,  
by na wniosek skarżącego pozwane władze jako gwaranci porządku prawne-  
go przystąpiły do postępowania administracyjnego w jego imieniu.  
7 maja 1997 r. Urząd Miejski w Białymstoku poinformował skarżącego,  
iż stosownie do odpowiednich przepisów samochód o niewiadomym pocho-  
dzeniu nie mógł być zarejestrowany.  
12. 3 lipca 1997 r. Prokurator Rejonowy w Białymstoku odmówił wszczę-  
cia postępowania przygotowawczego przeciwko funkcjonariuszom publicz-  
nym, którzy wydali decyzje administracyjne w sprawie skarżącego, uznając,  
iż nie było podstaw do ich odpowiedzialności.  
13. W odpowiedzi na wniosek skarżącego 27 sierpnia 1997 r. Rzecznik  
Praw Obywatelskich odmówił podjęcia działań w imieniu skarżącego, uzna-  
jąc, iż prawo zezwalało jedynie na wybicie nowych numerów identyfikacyj-  
nych i dokonanie rejestracji na warunkach, których nie spełniał skarżący.  
14. 8 sierpnia 1997 r. Prokurator Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia  
poinformował skarżącego, iż przedmiotowy samochód był „przedmiotem  
przestępstwa” i został przekazany Urzędowi Skarbowemu w Białymstoku  
na podstawie decyzji dotyczącej dowodów rzeczowych z zamiarem sprzeda-  
ży go na licytacji zgodnie z § 1 i § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia  
6 marca 1971 r. (§ 27 poniżej).  
15. 2 października 1997 r. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzje  
z 20 marca 1997 r. i 23 kwietnia 1997 r. Uznał on, iż organy administra-  
cji nie zdołały wskazać żadnych podstaw dla swych decyzji odmawiających  
rejestracji. W odniesieniu do numerów identyfikacyjnych nowego podwozia  
i silnika sąd zauważył, iż konkluzja w kwestii, czy „samochód był odzyskany  
po kradzieży” powinna być oparta na ostatecznej decyzji wydanej w postępo-  
waniu wyjaśniającym lub sądowym.  
16. Decyzją z 13 lutego 1998 r. Urząd Miejski w Białymstoku zawiesił  
postępowanie dotyczące pozwolenia na nadanie samochodowi nowych nu-  
merów identyfikacyjnych do czasu ustalenia, czy samochód był „odzyskany”  
w rozumieniu obowiązującego prawa.  
17. Prokurator Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia listem z 17 marca  
1998 r. do Urzędu Miejskiego w Białymstoku wyraził opinię, iż w świetle  
faktu, iż to Urząd Skarbowy w Białymstoku był legalnym sprzedawcą, a skar-  
90  
żący, który nabył samochód w dobrej wierze, był legalnym właścicielem,  
nie istniała przesłanka dalszego opóźniania rejestracji samochodu.  
W swej odpowiedzi z 31 marca 1998 r. Urząd Miejski w Białymstoku  
poinformował prokuratora, iż pojazd o nieznanym pochodzeniu, a takim był  
samochód bez oryginalnych numerów fabrycznych, nie mógł być zarejestro-  
wany.  
18. W liście z 7 maja 1998 r. Prokurator Apelacyjny w Białymstoku uznał,  
iż nie istniały podstawy dla wszczęcia postępowania dyscyplinarnego prze-  
ciwko białostockim prokuratorom. Jednocześnie przyznał on, iż sprawa była  
skomplikowana. Było niezaprzeczalne, iż skarżący był prawowitym właścicie-  
lem samochodu nabytego od prawowitego sprzedawcy. W opinii prokuratora  
problem z rejestracją samochodu wynikał z braku przepisów prawnych okre-  
ślających, jakie przesłanki konieczne powinny zostać spełnione, by samochód  
mógł być zarejestrowany. Warunki te były zdefiniowane w rozporządzeniu  
Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z 1 lutego 1993 r. (§27 poniżej).  
Zauważył on ponadto, iż zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administra-  
cyjnego z 2 października 1997 r. ostateczna decyzja wydana na podstawie  
postępowania wyjaśniającego albo sądowego i stwierdzająca, że samochód  
został skradziony powinna stanowić wystarczającą podstawę dla jego rejestra-  
cji (§ 15 powyżej).  
19. 29 maja 1998 r. Prokurator Rejonowy w Białymstoku poinformował  
skarżącego, iż nie było podstaw prawnych dla wszczęcia postępowania kar-  
nego przeciwko funkcjonariuszom publicznym Urzędu Miejskiego w Bia-  
łymstoku, ponieważ nie zostało wykazane, iż działając w sprawie skarżącego  
nadużyli oni swoich uprawnień. W odniesieniu do zarzutu braku staranności  
nie mogło to stanowić przedmiotu postępowania, bowiem skarżący nie po-  
niósł szkody, która była wystarczająco poważna, tj. w wysokości przekra-  
czającej 50-krotne średnie wynagrodzenie. Tego samego dnia Sąd Rejonowy  
w Białymstoku odrzucił powództwo cywilne skarżącego przeciwko Skarbowi  
Państwa o wydanie wyroku ustalającego. Sąd uznał, iż prawo własności skar-  
żącego było bezsporne. Jednakże skarga dotycząca ustalenia, czy samochód  
spełniał przesłanki prawne dla rejestracji nie mogła być rozpatrzona przez sąd  
cywilny. Stanowiłoby to niedopuszczalny sposób kontroli zgodności z pra-  
wem decyzji administracyjnych, co należało do wyłącznej kompetencji Na-  
czelnego Sądu Administracyjnego.  
20. 15 czerwca 1998 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku zwrócił się do Mi-  
nistra Transportu i Gospodarki Morskiej z prośbą o rozważenie możliwości  
wydania skarżącemu pozwolenia na nadanie samochodowi nowych numerów  
rejestracyjnych. Podnoszono, iż samochód został najprawdopodobniej skra-  
dziony przez kogoś w niejasnych okolicznościach ze szkodą dla nieznanej  
osoby, a następnie wydany urzędowi skarbowemu w celu sprzedaży. Fakt, iż  
skarżący nie mógł otrzymać pozwolenia na nadanie nowych numerów iden-  
91  
tyfikacyjnych naruszał nadmiernie jego prawo własności w sposób, który  
w okolicznościach niniejszej sprawy nie mógł być zaakceptowany.  
21. Decyzją z 6 sierpnia 1998 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku uchylił  
postanowienie Sądu Rejonowego w Białymstoku (§ 19 powyżej), uznając,  
iż skoro skarżący nie sprecyzował swojego roszczenia, kwestia jurysdykcji  
sądów cywilnych w tej sprawie pozostawała otwarta.  
Postanowieniem z 14 października 1998 r. Sąd Rejonowy w Białymstoku  
odrzucił pozew skarżącego z tych samych powodów, jak te zawarte w posta-  
wnowieniu z 29 maja 1998 r.  
22. 17 grudnia 1998 r. Sąd Rejonowy w Białymstoku oddalił nowe po-  
wództwo skarżącego przeciwko Skarbowi Państwa o wyrok ustalający, stwier-  
dzając, iż powód mógł domagać się w postępowaniu cywilnym ustalenia ist-  
nienia prawa lub stosunku prawnego, jednakże powód nie mógł domagać się  
ustalenia faktów w takim postępowaniu.  
23. 23 stycznia 1999 r. Prokurator Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia  
umorzył postępowanie wszczęte na wniosek skarżącego, dotyczące kradzie-  
ży samochodu oraz sfałszowania jego numerów identyfikacyjnych, z powodu  
niewykrycia sprawcy przestępstwa.  
Decyzją z 8 marca 1999 r. Urząd Miejski w Białymstoku odmówił Pro-  
kuratorowi Okręgowemu w Białymstoku wznowienia zawieszonego postępo-  
wania w sprawie wydania pozwolenia na nadanie nowych numerów identy-  
fikacyjnych (§ 16), stwierdzając, iż oryginalne numery fabryczne samocho-  
du nie zostały ostatecznie ustalone. 18 marca 1999 r. Prokurator Okręgowy  
w Białymstoku złożył odwołanie od niniejszej decyzji do Samorządowego  
Kolegium Odwoławczego, podnosząc, iż skoro pierwsza kwestia dotycząca  
kradzieży samochodu została rozstrzygnięta, organ administracji był zobligo-  
wany do dokonania rejestracji samochodu. Decyzją z 22 marca 1999 r. Kole-  
gium przychyliło się do odwołania i uchyliło zaskarżoną decyzję.  
24. 15 kwietnia 1999 r. Urząd Miejski w Białymstoku ponownie odmówił  
wydania skarżącemu pozwolenia na wydanie nowych numerów identyfika-  
cyjnych, stwierdzając, iż samochód nie mógł być uznany za „odzyskany przez  
właściciela lub zakład ubezpieczeniowy”, ponieważ jego oryginalne numery  
fabryczne oraz prawowity właściciel nie zostali wykryci w trakcie śledztwa.  
Skarżący i Prokurator Okręgowy w Białymstoku odwołali się od tej decy-  
zji. Prokurator w swym odwołaniu z 5 maja 1999 r., odnosząc się do braku  
ustalenia osoby pierwotnego właściciela samochodu oraz jego fabrycznych  
numerów, wyraził opinię, iż Aneks nr 7 do Zarządzenia Ministra Transportu  
i Gospodarki Morskiej z 12 października 1995 r. nie przewiduje takiego wy-  
mogu dla rejestracji i dlatego organ pierwszej instancji błędnie zinterpretował  
prawo.  
25. 3 lipca 1999 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku  
uchyliło kwestionowaną decyzję i zwróciło sprawę organowi pierwszej in-  
stancji do ponownego rozpoznania, zauważając, iż wniosek powinien być roz-  
92  
poznany w świetle nowej sytuacji prawnej, która zmieniła się w międzyczasie  
w wyniku wejścia w życie nowego rozporządzenia (zob. § 29 poniżej).  
26. Decyzją z 19 lipca 1999 r. Urząd Miejski w Białymstoku zgodził się  
na nadanie samochodowi nowych numerów identyfikacyjnych i w konse-  
kwencji zrejestrował samochód.  
II. WŁAŚCIWE PRAWO KRAJOWE  
27. Stosownie do §§ 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 marca  
1971 r. w sprawie orzekania o przejściu niepodjętych depozytów na własność  
państwa orzekają we własnym zakresie: sądy, prokuratury, organy admini-  
stracji państwowej, państwowe instytucje i przedsiębiorstwa oraz banki.  
Przedmioty depozytu, którym na skutek dłuższego przechowywania zagra-  
ża zniszczenie lub znaczna utrata wartości albo których koszty przechowywania  
byłyby niewspółmiernie wysokie w stosunku do ich wartości, jak również przed-  
mioty depozytu, których wyłączenie z obrotu lub używania byłoby sprzeczne  
ze społecznym interesem gospodarczym – powinny być sprzedane.  
Odpowiednia część rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki  
Morskiej z dnia 1 lutego 1993 r. w sprawie warunków technicznych i badań  
pojazdów stanowi:  
„§ 10. Pojazd samochodowy powinien być wyposażony:  
1) w tabliczkę trwale umieszczoną w miejscu łatwo dostępnym, podającą  
co najmniej:  
....  
c) rozpoznawczy numer fabryczny lub numer podwozia (nadwozia); numer  
ten powinien być również wybity na podwoziu (nadwoziu) pojazdu, …”  
28. Załącznik nr 7 do zarządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Mor-  
skiej z dnia 12 października 1995 r. – Instrukcja w sprawie nadawania i wy-  
bijania numerów na podwoziach (nadwoziach) i silnikach oraz wykonywania  
tabliczek zastępczych stanowi:  
„§ 2.1. Nowe numery identyfikacyjne powinny zostać nadane i wybite  
na podstawie pozwolenia odpowiedniego organu rejestrującego w następujących  
przypadkach:  
......  
4) w przypadku zatarcia lub sfałszowania numerów identyfikacyjnych skrzy-  
ni biegów lub silnika pojazdu odzyskanego po kradzieży”.  
29. Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w spra-  
wie rejestracji i oznaczania pojazdów z dnia 19 czerwca 1999 r., które we-  
szło w życie 2 lipca 1999 r. stanowi, że właściciel samochodu, który ma być  
zarejestrowany nie jest zobowiązany do przedłożenia certyfikatu rejestracji  
(samochodu, który już został zarejestrowany) lub karty pojazdu (jeśli została  
93  
już wydana) w przypadku samochodów nabytych na publicznej licytacji lub  
od osoby wykonującej nakaz konfiskaty pojazdu na rzecz Skarbu Państwa.  
PRAWO  
I. OBSERWACJE WSTĘPNE  
30. Skarżący zmarł 17 stycznia 2004 r., kiedy sprawa była zawisła przed  
Trybunałem (zob. § 7 powyżej). Jest niekwestionowane, że żona skarżącego  
oraz jego córka mają prawo do podtrzymywania skargi w jego imieniu i Try-  
bunał nie widzi przesłanek dla uznania inaczej (zob., mutatis mutandis, Luka-  
nov p. Bułgarii, wyrok z 20 marca 1997 r., Zbiór Decyzji i Wyroków 1997-II,  
s. 540, § 35).  
31. Trybunał musi ponadto określić, czy skarżący mógł domagać się uzna-  
nia go za ofiarę naruszenia Konwencji, biorąc pod uwagę, iż 19 lipca 1999 r.  
ostatecznie wydano decyzję zezwalającą mu na rejestrację samochodu.  
Trybunał przypomina, iż decyzja lub środek korzystny dla skarżącego  
nie jest co do zasady wystarczający do pozbawienia go statusu „ofiary”, jeśli  
władze krajowe nie potwierdziły wyraźnie i co do istoty, że doszło do narusze-  
nia Konwencji oraz nie przyznały mu stosownego zadośćuczynienia (zob., np.  
wyrok w sprawie Amuur p. Francji, wyrok z 25 czerwca 1996 r., Zbiór Wyro-  
ków i Decyzji 1996-III, s. 846, § 36, i Dalban p. Rumunii [GC], nr 28114/95,  
§ 44, ETPCz 1999-VI). Tylko kiedy te dwa warunki zostają spełnione subsy-  
diarny charakter mechanizmu ochronnego Konwencji rzeczywiście wyklucza  
badanie skargi (zob. Jensen p. Danii (dec.), nr 48470/99, ETPCz 2001-X;  
Scordino p. Włochom (nr 1) (dec.), nr 36813/97, ETPCz 2003-IV).  
32. Te warunki nie zostały jednak spełnione w niniejszej sprawie. Polskie  
władze nie potwierdziły na żadnym etapie postępowania, iż doszło do utrzy-  
mywanego naruszenia Konwencji. Stąd, choć ostatecznie wniosek skarżącego  
był zrealizowany i pozwolenie zostało mu wydane po tym jak odpowiednie  
przepisy zostały uchylone, przez co możliwa była rejestracja samochodu,  
było to niewystarczającym środkiem w okolicznościach niniejszej sprawy.  
W związku z tym skarżący mógł podnosić, iż był ofiarą rzekomego naruszenia  
art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji.  
II. DOMNIEMANE NARUSZENIE ARTYKUŁU 1  
PROTOKOŁU 1 DO KONWENCJI  
33. Skarżący podnosił naruszenie jego prawa do spokojnego posiadania  
w rozumieniu art. 1 Protokołu 1 do Konwencji, który stanowi:  
„Każda osoba fizyczna i prawna ma prawo do poszanowania swego mienia.  
Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicz-  
94  
nym i na warunkach przewidzianych przez ustawę oraz zgodnie z ogólnymi zasa-  
dami prawa międzynarodowego.  
Powyższe postanowienia nie będą jednak w żaden sposób naruszać prawa pań-  
stwa do stosowania takich ustaw, jakie uzna za konieczne do uregulowania sposobu  
korzystania z własności zgodnie z interesem powszechnym lub w celu zabezpiecze-  
nia uiszczania podatków bądź innych należności lub kar pieniężnych”.  
A. Argumenty stron  
34. W opinii skarżącego decyzje krajowe odmawiającemu mu rejestracji  
samochodu były arbitralne i w przeciwieństwie do wyjaśnień Rządu sprzecz-  
ne z prawem.  
35. Skarżący podnosił, iż ingerencja w jego prawo do spokojnego posia-  
dania była wyraźna. Nie mógł on zarejestrować swojego samochodu i w re-  
zultacie nie mógł używać go przez okres dwóch lat, pomimo bycia jego wła-  
ścicielem. Brak zgody na rejestrację samochodu przez okres ponad dwóch lat  
miał oczywiście negatywny skutek na jego działalność gospodarczą. Nie był  
on w stanie powetować sobie strat finansowych spowodowanych nieuzasad-  
nioną ingerencją w jego własność.  
36. W jego ocenie, podstawowym źródłem ingerencji był fakt, iż zarzą-  
dzenie Ministra Transportu (§ 28 powyżej) rodziło poważne trudności w in-  
terpretacji przepisów dotyczących rejestracji pojazdu. Powoływał się on także  
na arbitralny i niespójny sposób, w który władze interpretowały zarządzenie.  
37. Skarżący podkreślał publiczny charakter licytacji, na której nabył  
samochód oraz fakt, iż urząd skarbowy oraz prokurator byli zaangażowani  
w transakcję. Skarżący utrzymywał, iż władze nie dopełniły swego obowiąz-  
ku w poinformowaniu go, iż rejestracja samochodu w okolicznościach niniej-  
szej sprawy będzie prawnie niemożliwa.  
38. Na koniec skarżący podkreślił, iż jedynie w wyniku jego sprawy wy-  
szły na jaw trudności wynikające z tekstu zarządzenia i potencjalni nabywcy  
samochodów sprzedawanych na aukcjach organizowanych przez urzędy skar-  
bowe zaczęli być informowani, iż pojazdy z przebitymi numerami silników  
i skrzyń biegów nie będą rejestrowane. Jeżeli otrzymałby on takie ostrzeżenie,  
nigdy nie naraziłby się na ryzyko kupienia podejrzanego samochodu.  
39. Rząd potwierdził, że odmowa nadania nowych numerów identyfika-  
cyjnych oraz rejestracji samochodu skarżącego, w wyniku czego nie mógł  
on używać samochodu do 19 lipca 1999 r., była jednoznaczna z ingerencją  
w jego prawo do spokojnego posiadania swojej własności. Uzasadniał on jed-  
nak, iż istniało kilka możliwości dla skarżącego na pozbycie się tej własności,  
jak na przykład sprzedanie samochodu lub jego złomowanie.  
40. Rząd podnosił, iż decyzje administracyjne odmawiające rejestracji  
samochodu skarżącego były oparte na obowiązujących przepisach prawa kra-  
jowego. Wskazywano, iż zgodnie z aneksem nr 7 do zarządzenia Ministra  
95  
Transportu i Gospodarki Morskiej z 12 października 1995 r. zgoda na nadanie  
nowych numerów indentyfikacyjnych samochodu mogła być wydana tylko  
zgodnie z warunkami określonymi przez prawo. Sytuacja skarżącego nie speł-  
niała żadnego z tych warunków. Wynikało to z faktu, iż pochodzenie samo-  
chodu było nieznane i było prawdopodobne, iż był on kradziony.  
41. Rząd ponadto podnosił, iż zgodnie z drugim paragrafem art. 1 Proto-  
kołu nr 1 układające się strony miały prawo do wydania regulacji, jakie uwa-  
żały za konieczne dla kontroli sposobu korzystania z własności zgodnie z in-  
teresem ogólnym. Ten przepis pozostawiał władzom krajowym duży margi-  
nes oceny. W opinii Rządu odpowiednie krajowe przepisy prawne dotyczące  
rejestracji samochodów realizowały uprawniony cel, jakim było utrzymanie  
bezpieczeństwa w ruchu drogowym.  
42. Rząd ponadto zapewniał, iż ta ingerencja nie nałożyła na skarżącego  
nadmiernego indywidualnego obciążenia. W odróżnieniu od sytuacji mającej  
miejsce w sprawie Saffi (Immobiliare Saffi p. Włochom [GC], nr 22774/93,  
ETPCz 1999-V), skarżący nie był pozostawiony w przedłużającym się stanie  
niepewności co do tego, kiedy będzie mógł on odzyskać swoją własność, po-  
nieważ władze nigdy nie podważyły lub nie naruszyły prawa własności samo-  
chodu. W momencie zakupu skarżący był świadomy, że samochód był w bar-  
dzo złym stanie technicznym. Wiedział on także, iż numery silnika i skrzyni  
biegów były sfałszowane. Dlatego skarżący nie mógł być nieświadomy, że sa-  
mochód miał niepewne pochodzenie. Nic nie stało również na przeszkodzie,  
by zapoznał się on z odpowiednimi normami obowiązującymi w przedmioto-  
wym czasie, które zabezpieczały przed zarejestrowaniem samochodu o nie-  
znanym pochodzeniu.  
43. Na koniec Rząd podkreślił, iż w następstwie wprowadzenia ustawy  
z 1 lipca 1999 r. wniosek skarżącego o rejestrację samochodu został w końcu  
zrealizowany. W związku z tym podnosił on, iż skarżący nie miał podstaw  
do żądania uznania go za ofiarę rzekomego naruszenia Konwencji.  
B. Ocena Trybunału  
44. Trybunał przypomina, iż art. 1 Protokołu nr 1 zawiera trzy odrębne  
zasady. Mogą one zostać opisane w następujący sposób (zob. m.in., Belvedere  
Alberghiera S.r.l. p. Włochom, nr 31524/96, § 51, ETPCz 2000-VI):  
„Pierwsza zasada ustanowiona w pierwszym zdaniu pierwszego paragrafu  
ma charakter ogólny i ustanawia zasadę spokojnego posiadania własności; druga  
zasada zawarta w drugim zdaniu pierwszego paragrafu obejmuje pozbawienie  
własności i obwarowana jest pewnymi warunkami; trzecia zasada stwierdzona  
w drugim paragrafie uznaje prawo Układających się Stron do kontroli, między  
innymi, sposobu korzystania z własności w zgodzie z interesem publicznym…  
Te trzy zasady nie są jednak „odmienne” w sensie bycia ze sobą niepowiązanymi.  
Druga i trzecia zasada są wiązane ze szczególnym stopniem ingerencji w pra-  
96  
wo do spokojnego posiadania własności i dlatego powinny być konstruowane  
w świetle generalnej reguły wyrażonej w zasadzie pierwszej”.  
45. W niniejszej sprawie Trybunał uznaje, że środki skarżone przez skar-  
żącego, to jest mówiąc wprost odmowa dokonania rejestracji samochodu  
równała się z kontrolą korzystania z własności. Odpowiednio, rzekome na-  
ruszenie kwalifikuje się do bycia rozpatrzonym zgodnie z drugim paragrafem  
art. 1 do Protokołu nr 1 (zob. Svidranova p. Czechom, nr 35268/97, decyzja  
Komisji z 1 lipca 1998 r.; Yaroslavtsev p. Rosji, nr 42138/02, wyrok z 2 grud-  
nia 2004, § 32.)  
46. Ingerencja w spokojne posiadanie musi znajdować odpowiednią rów-  
nowagę pomiędzy wymogami o charakterze ogólnym dla społeczeństwa a wy-  
mogami ochrony fundamentalnych praw jednostek. Troska w osiągnięciu tej  
równowagi odzwierciedlona jest w strukturze art. 1 jako całości. Wymagana  
równowaga nie będzie osiągnięta, jeżeli konkretna osoba musi ponosić nad-  
mierne osobiste obciążenie (zob. m.in. Sporrong i Lönnroth p. Szwecji, wyrok  
z 23 września 1982 r., Seria A nr 52, s.. 26 i 28, §§ 69 i 73). Innymi słowy,  
musi istnieć uzasadniony związek proporcjonalności pomiędzy zastosowany-  
mi środkami a celem, który ma być zrealizowany (zob. np. James i Inni p.  
Wielkiej Brytanii, wyrok z 21 lutego 1986 r., Seria A nr 98, s. 34, § 50).  
47. Trybunał zauważa, że w rezultacie odmowy zarejestrowania samocho-  
du skarżący był pozbawiony możliwości używania go od 11 marca 1997 r., tj.  
w dniu, w którym nabył go na licytacji zorganizowanej przez Urząd Skarbowy  
do dnia 19 lipca 1999 r., kiedy decyzja zezwalająca na rejestrację została wy-  
dana. W związku z tym doszło do ingerencji w jego prawo własności chronio-  
ne art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji.  
48. Trybunał przywołuje w związku z tym podstawowy warunek, tj. zgod-  
ność z prawem, by ingerencja była uznana za zgodną z art. 1 Protokołu 1.  
Jednak zasada zgodności z prawem zakłada z góry, że przepisy prawa krajo-  
wego, mające zastosowanie, będą w wystarczający sposób dostępne, precy-  
zyjne i przewidywalne (zob. m.in. Hentrich p. Francji, wyrok z 22 września  
1994 r., Seria Anr 296-A, s. 19-20, § 42). Trybunał zauważa w związku z tym,  
iż interpretacja aneksu nr 7 do rozporządzenia z 1995 r. (§ 28 powyżej), tak  
dalece, jak dotyczy wniosku skarżącego o zarejestrowanie samochodu, stano-  
wiła przedmiot przedłużającego się sporu pomiędzy skarżącym a właściwymi  
władzami. Ponadto prokuratura działając z własnej inicjatywy jako strażnik  
porządku prawnego zgodziła się działać w imieniu skarżącego, uznając, iż  
nie było uzasadnionych powodów dla powtarzających się odmów. Podkre-  
ślała ona w swych listach kierowanych do organów administracji, że skar-  
żone decyzje były nieuzasadnione i że przepisy mające zastosowanie były  
niespójne i dawały podstawy do poważnych trudności w ich interpretacji (zob.  
§§ 11, 18 i 24 powyżej). Trybunał ponadto zauważa, że sprawa nie została  
rozwiązana aż do 1999 r., kiedy w wyniku nowelizacji odpowiednich przepi-  
sów skarżący otrzymał pozwolenie, o które wnioskował. Trybunał jest zda-  
97  
nia, że stosowne przepisy prawne nie spełniały wymogu jasności i precyzji  
potrzebnych dla zagwarantowania odpowiedniej ochrony przed arbitralną in-  
gerencją władz publicznych w prawo do spokojnego sprawowania posiadania  
przez skarżącego.  
49. Zakładając nawet, że przepisy krajowe mające wówczas zastosowa-  
nie były wystarczająco precyzyjne dla spełnienia wymagań ustanowionych  
w Art. 1 Protokołu 1, powstaje kwestia, czy przedmiotowa ingerencja reali-  
zowała uprawniony cel w interesie ogólnym i czy istniał uzasadniony zwią-  
zek proporcjonalności pomiędzy zastosowanymi środkami a realizowanym  
celem.  
50. Trybunał zauważa, iż kontestowane przepisy zarządzenia w sprawie  
rejestracji pojazdów realizowało uprawniony cel zmierzający do zapobiegania  
rejestracji samochodów. Obowiązek nałożony na skarżącego za pomocą po-  
wyższych przepisów realizował zatem interes ogólny w rozumieniu drugiego  
paragrafu art. 1 Protokołu nr 1.  
51. W odniesieniu do proporcjonalności ingerencji Trybunał zauważa,  
że skarżący nigdy nie był podejrzany o posiadanie kradzionego samochodu  
lub sfałszowanie numerów identyfikacyjnych jego podwozia i skrzyni biegów  
lub nielegalnego używania samochodu.  
Było bezsporne, iż skarżący nabył samochód w dobrej wierze od legalnego  
sprzedającego. W związku z tym Trybunał uważa, że nie wolno przeoczyć, iż  
samochód został sprzedany na licytacji zorganizowanej przez urząd skarbowy.  
Tym samym skarżący miał prawo oczekiwać, iż źródło pochodzenia samocho-  
du było legalne. Na zakończenie, w momencie nabycia samochodu skarżący  
nie został ostrzeżony o problemach, jakie mieć może z rejestracją samochodu.  
52. Z braku jakichkolwiek przekonujących argumentów przemawiających  
za usprawiedliwieniem przedmiotowej ingerencji, która pozbawiła skarżące-  
go możliwości używania samochodu przez okres niemal dwóch lat, Trybunał  
uznaje, iż było to nieproporcjonalne do realizowanego uprawnionego celu,  
konsekwentnie, skarżący ponosił indywidualnie zbyt duży ciężar. W związ-  
ku z tym w analizowanej sprawie doszło do naruszenia art. 1 Protokołu  
nr 1 do Konwencji.  
III. ZASTOSOWANIE ARTYKUŁU 41 KONWENCJI  
53. Art. 41 Konwencji stwierdza:  
„Jeśli Trybunał stwierdzi, że nastąpiło naruszenie Konwencji lub jej Protoko-  
łów, oraz jeśli prawo wewnętrzne zainteresowanej Wysokiej Układającej się Stro-  
ny pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał  
orzeka, gdy zachodzi potrzeba, słuszne zadośćuczynienie pokrzywdzonej stronie”.  
98  
A. Szkoda  
54. Skarżący domagał się zadośćuczynienia za szkodę materialną w wysoko-  
ści 52000 zł, którą to poniósł w związku z niniejszą sprawą. Skarżący twierdził,  
iż kwota ta zawierała następujące wydatki: cenę samochodu oraz wymaganą  
wymianę części, w kwocie 26733,83 zł; starty w jego działalności gospodarczej  
poniesione w 1987 r. w związku z niemożliwością używania samochodu przez  
rok, w kwocie 14083,43 zł; opłaty sądowe, w kwocie 1392zł; wydatki kance-  
laryjne, jakie poniósł w postępowaniu krajowym, w którym usiłował dokonać  
rejestracji w kwocie 261,07 zł oraz w końcu koszty, jakie poniósł w wyniku  
zamknięcia prowadzonej działalności gospodarczej, kwota 9529,57 zł.  
55. Skarżący dochodził także zadośćuczynienia za szkodę moralną ponie-  
sioną w wyniku dyskomfortu i bólu spowodowanego naruszeniem jego praw  
w kwocie 48000 zł.  
56. Rząd był zdania, iż nie istniał związek przyczynowy pomiędzy pod-  
noszonym naruszeniem a żądanymi przez skarżącego kwotami za szkodę ma-  
terialną. Ponadto podniósł, iż w każdym razie skarżący nie zdołał udowodnić  
swych twierdzeń, iż poniósł szkody w działalności gospodarczej w 1997 r.  
w wyniku odmowy zarejestrowania przedmiotowego samochodu.  
57. W odniesieniu do sum dochodzonych z tytułu szkody niemajątkowej  
Rząd był zdania, że sumy te są nadmierne i w związku z tym to roszczenie  
powinno zostać odrzucone.  
Rząd poprosił Trybunał, aby uznał, iż samo stwierdzenie naruszenia Kon-  
wencji będzie stanowiło wystarczającą satysfakcję dla skarżącego.  
58. W odniesieniu do szkody materialnej Trybunał zauważa, że część  
roszczenia skarżącego oparta jest na rzekomej utracie możliwości bizneso-  
wych. Trybunał nie może spekulować kwoty zysku, jaką skarżący mógłby  
czerpać z interesu, jeśli miałby w tamtym czasie do swej efektywnej dyspo-  
zycji samochód nabyty w marcu 1997 r. Trybunał ponadto zauważa niemoż-  
ność precyzyjnego obliczenia zysków i strat poniesionych przez skarżącego  
na podstawie danych przez niego przedłożonych na poparcie swoich roszczeń  
odszkodowawczych. Jednakże Trybunał nie wyklucza, że skarżący mógł utra-  
cić pewne szanse, co musi wziąć pod uwagę (Gawęda p. Polsce, nr 26229/95,  
14 marzec 2002 r., § 54). Oceniając na zasadach słuszności i w świetle wszyst-  
kich posiadanych informacji, Trybunał przyznaje skarżącemu z tego tytułu  
odszkodowanie w wysokości 3000 euro.  
59. Co do kwestii szkody moralnej Trybunał uznaje, że skarżący poniósł  
szkodę, taką jak dyskomfort, frustracja wynikające z przedłużającej się nie-  
możliwości używania samochodu, którego był prawowitym właścicielem,  
a co nie byłoby wystarczająco zrekompensowane samym stwierdzeniem na-  
ruszenia Konwencji (zob. np. Elsholz p. Niemcom [GC], nr 25735/94, §§ 70-  
-71, ETPCz 2000-VIII). Mając na uwadze okoliczności sprawy i orzekając  
na zasadach słuszności, przyznaje skarżącemu kwotę 3000 euro.  
99  
B. Koszty i wydatki  
60. Skarżący, któremu przyznano bezpłatną pomoc prawną nie domagał  
się zwrotu kosztów i wydatków związanych z postępowaniem przed organami  
Konwencji i nie jest to zagadnienie, które Trybunał musi badać ze swej własnej  
inicjatywy (zobacz Motière p. Francji, nr 39615/98, § 26, 5 grudnia 2000 r.).  
C. Odsetki z tytułu zwłoki  
61. Trybunał uważa za odpowiednie, że odsetki z tytułu wypłacenia za-  
dośćuczynienia po terminie powinny być ustalone zgodnie z marginalną stopą  
procentową Europejskiego Banku Centralnego plus trzy punkty procentowe.  
Z TYCH PRZYCZYN TRYBUNAŁ JEDNOGŁOŚNIE  
1. Uznaje, że spadkobiercy skarżącego wstąpili w jego miejsce dla kontynu-  
owania niniejszego postępowania;  
2. Uznaje, że skarżący mógł domagać się za uznanie go „ofiarą” w rozumie-  
niu art. 34 Konwencji;  
3. Uznaje, że nastąpiło naruszenie Artykułu 1 Protokołu 1 do Konwencji;  
4. Uznaje, że:  
(a) pozwane państwo ma wypłacić skarżącemu, w ciągu trzech miesięcy  
od dnia, kiedy wyrok stanie się prawomocny, zgodnie z art. 44 § 2 Kon-  
wencji, następujące kwoty, które mają być przeliczone na złote pol-  
skie według kursu z dnia realizacji wyroku:  
(i) 3000 euro (trzy tysiące euro) z tytułu szkody majątkowej;  
(ii) 3000 euro (trzy tysiące euro) z tytułu szkody niemajątkowej;  
(iii) jakikolwiek podatek, jaki może być pobrany od tych kwot;  
(b) zwykłe odsetki według marginalnej stopy procentowej Europejskiego  
Banku Centralnego plus trzy punkty procentowe będą płatne od tej  
sumy od wygaśnięcia powyższego trzymiesięcznego terminu do mo-  
mentu zapłaty;  
5. Oddala pozostałą część roszczenia skarżących o zadośćuczynienie.  
Sporządzono w języku angielskim i obwieszczono pisemnie 24 maja  
2005 r., zgodnie z art. 77 § 2 i 3 Regulaminu Trybunału.  
Michael O’BOYLE  
Kanclerz  
Nicolas BRATZA  
Przewodniczący  
100