© Ministerstwo Sprawiedliwości, www.gov.pl/web/sprawiedliwosc [Translation already published on the official website of the Polish Ministry of Justice] Permission to re-publish this translation has been granted by the Polish Ministry of Justice for the sole purpose of its inclusion in the Court’s database HUDOC
© Ministerstwo Sprawiedliwości, www.gov.pl/web/sprawiedliwosc [Tłumaczenie zostało już opublikowane na oficjalnej stronie Ministerstwa Sprawiedliwości] Zezwolenie na publikację tego tłumaczenia zostało udzielone przez Ministerstwo Sprawiedliwości wyłącznie w celu zamieszczenia w bazie Trybunału HUDOC
EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA
SEKCJA PIERWSZA
SPRAWA L.D. PRZECIWKO POLSCE
(skarga nr 12119/14)
WYROK
Art. 8 • Obowiązki pozytywne • Życie rodzinne • Niezapewnienie przez organy krajowe skutecznego egzekwowania prawa skarżącej do opieki nad synem i kontaktu z nim po tym, jak ojciec odmówił zwrotu dziecka • Postępowanie charakteryzujące się brakiem staranności oraz długimi i powtarzającymi się opóźnieniami mającymi istotne konsekwencje dla sytuacji rodzinnej • Niedociągnięcia w procesie decyzyjnym i egzekwowaniu nakazów sądowych przyczyniły się do całkowitego zerwania więzi skarżącej z synem • Brak podjęcia odpowiednich i skutecznych wysiłków w celu ochrony przysługujących jej praw
Streszczenie przygotowała Kancelaria. Nie jest wiążące dla Trybunału.
STRASBURG
13 lutego 2025 r.
OSTATECZNY
13/05/2025
Wyrok stał się ostateczny zgodnie z warunkami określonymi w art. 44 ust. 2 Konwencji. Wyrok może podlegać korekcie wydawniczej.
W sprawie L.D. przeciwko Polsce
Europejski Trybunał Praw Człowieka (Sekcja Pierwsza), zasiadając jako Izba w składzie:
Ivana Jelić, Przewodnicząca,
Erik Wennerström,
Alena Poláčková,
Frédéric Krenc,
Alain Chablais,
Artūrs Kučs,
Anna Adamska-Gallant, sędziowie,
i Ilse Freiwirth, Kanclerz Sekcji,
Uwzględniając:
skargę (nr 12119/14) przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej wniesioną do Trybunału w dniu 3 lutego 2014 r. na podstawie art. 34 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności („Konwencja”) przez obywatelkę polską, L.D. („skarżąca”);
decyzję o zakomunikowaniu Rządowi Rzeczypospolitej Polskiej („Rząd”) skargi dotyczącej art. 8 Konwencji;
decyzję o nieujawnieniu nazwiska skarżącej;
uwagi stron;
obradując na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 stycznia 2025 r.,
wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w tym dniu:
WPROWADZENIE
1. Sprawa dotyczy obowiązków pozytywnych państwa wynikających z art. 8 Konwencji w odniesieniu do opieki nad dzieckiem skarżącej i kontaktów z nim.
STAN FAKTYCZNY
2. Skarżąca urodziła się w 1971 r. i mieszka w Sieradzu. Skarżąca była reprezentowana przez M. Gąsiorowską, prawniczkę praktykującą w Warszawie.
3. Rząd był reprezentowany przez swoją pełnomocnik, A. Kozińską-Makowską z Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
4. Stan faktyczny sprawy można podsumować w poniższy sposób.
5. B. jest urodzonym w 2006 r. dzieckiem skarżącej (matki) i P. (ojca), z którym skarżąca pozostawała w związku do stycznia 2011 r. Początkowo B. mieszkał ze skarżącą i swoim przyrodnim bratem. Oboje rodzice zachowali pełną władzę rodzicielską nad dzieckiem, a ojciec korzystał z prawa do kontaktów zgodnie z postanowieniem sądu.
6. W dniu 6 marca 2011 r. P. nie zwrócił dziecka skarżącej. Podjęte niezwłocznie przez skarżącą próby odzyskania B. nie powiodły się. Policja odmówiła pomocy, uzasadniając odmowę tym, że miejsce zamieszkania dziecka z matką nie zostało formalnie ustalone orzeczeniem sądu.
7. W dniu 8 marca 2011 r. skarżąca złożyła do Sądu Rejonowego w Sieradzu („SRS”) wniosek o powrót dziecka.
8. W dniu 11 marca 2011 r. SRS wszczął z własnej inicjatywy (proprio motu) postępowanie w celu ograniczenia władzy rodzicielskiej obojga rodziców, zważywszy na konflikt między nimi.
9. W dniu 15 marca 2011 r. skarżąca złożyła wniosek o ograniczenie opieki P. nad dzieckiem i ustalenie miejsca zamieszkania dziecka przy matce.
10. 25 marca 2011 r. SRS dołączył ten wniosek do postępowania głównego.
11. 20 czerwca 2011 r. SRS zlecił sporządzenie przez Rodzinny Ośrodek Diagnostyczno-Konsultacyjny („RODK”) opinii biegłego dotyczącej stanu psychicznego B. i kompetencji rodzicielskich stron.
12. 11 października 2011 r. RODK sporządził opinię opartą m.in. na badaniach przeprowadzonych w dniach 13 i 29 września 2011 r. RODK zawarł w opinii ustalenia dotyczące B., ojca dziecka, P., oraz skarżącej. W opinii stwierdzono, że B. jest dzieckiem niestabilnym emocjonalnie i silnie uzależnionym od rodziny ze strony ojca. Z ojcem łączy go zażyła i pozytywna więź, a także okazuje bliskość i zaufanie matce. W opinii wskazano, że P. jest egocentryczny, autorytarny, zadufany w sobie, protekcjonalny i ucieka się do manipulacji, nie przestrzega norm społecznych ani prawnych, kieruje się natomiast własnym kodeksem moralnym. Nie jest w stanie wczuć się w potrzeby swojego dziecka i jest w stosunku do niego niecierpliwy, zdezorganizowany i nadmiernie władczy. Wykazuje lekceważącą postawę w stosunku do matki dziecka i rywalizuje z nią. Zgodził się na spotkania dziecka z matką tylko wówczas, jeśli miałyby się odbywać na jego warunkach i pod jego nadzorem. P. wyraźnie oświadczył, że jeśli jego warunki nie zostaną spełnione, nie będzie przestrzegał żadnych nakazów sądowych, nawet gdyby policja przybyła do jego domu. Podejrzewano, że P. jest silnie uzależniony od alkoholu. RODK stwierdził, że skarżąca jest chętna do pomocy i opiekuńcza. Jest emocjonalnie zależna od innych i czasami może być nadmiernie emocjonalna, bezradna i nieco zaborcza. W przeszłości groziła, że zabije siebie i swoje dzieci. Skarżąca dostosowała się i zaspokajała potrzeby B., a pomimo niepokojących działań P., stymulowała dziecko i towarzyszyła mu. RODK stwierdził, że B. wykazuje potrzebę bliskości z obojgiem rodziców, choć jest zależny od emocjonalnej akceptacji rodziny ze strony ojca. Kompetencje rodzicielskie obojga rodziców zostały ograniczone przez ich niezdolność do oddzielenia własnego konfliktu od relacji z dzieckiem. W opinii stwierdzono, że dziecko powinno znajdować się pod opieką skarżącej, ponieważ jest ona jednak lepiej przygotowana do zaspokojenia potrzeb chłopca, a P. powinien mieć regularny kontakt z dzieckiem.
13. 23 lutego 2012 r. SRS wydał orzeczenie, w którym zezwolił P. na sprawowanie opieki nad B. Nakazał również rodzicom poddanie się terapii w celu poprawy kompetencji rodzicielskich i wyznaczył kuratora, by monitorował wykonywanie przez rodziców wydanego orzeczenia. Sąd krajowy zauważył, że na podstawie zeznań bliżej nieokreślonego świadka i protokołów policyjnych, a także orzeczenia lekarskiego, nie może zgodzić się z wnioskami RODK. Zabranie B. z otoczenia rodziny ze strony ojca nie leży w najlepszym interesie dziecka. Nie można było stwierdzić, że P. jest alkoholikiem, a B. czuł się bezpiecznie w domu ojca i wszelkie szkodliwe zachowania miały ustać po odbyciu przez P. i skarżącą terapii zgodnie z postanowieniem sądu.
14. 12 kwietnia 2012 r. skarżąca odwołała się od tego orzeczenia, między innymi na tej podstawie, że P. utrudniał jej kontakt z B. i manipulował dzieckiem.
15. 8 maja 2012 r. Prezes Sądu Okręgowego w Sieradzu („SOS”) odpowiedział na wniosek skarżącej o przyspieszenie postępowania. Uznano, że pomimo przekroczenia ustawowych terminów, w sprawie skarżącej nie wystąpiły nieuzasadnione opóźnienia.
16. 23 maja 2012 r. SOS uwzględnił odwołanie skarżącej i zmienił orzeczenie SRS z dnia 23 lutego 2012 r. Sąd przyznał skarżącej pełną opiekę nad B. SOS nakazał również wyznaczonemu przez sąd kuratorowi nadzór nad skarżącą. SOS uznał, że SRS nie miał podstaw do zdyskredytowania ekspertyzy RODK, która była rzetelna, kompleksowa i obiektywna. Ponadto, stwierdzając, że usunięcie B. z miejsca zamieszkania ojca nie leży w najlepszym interesie dziecka, sąd niższej instancji zaprzeczył biegłym i sobie zważywszy, że w swoim orzeczeniu z dnia 11 marca 2011 r. (zob. paragraf 18 poniżej) stwierdził, że B. nie był w niebezpieczeństwie, gdy mieszkał z matką. SOS nakazał P. przekazanie B. skarżącej. Orzeczenie stało się natychmiast prawomocne, a w dniu 24 maja 2012 r. SOS wydał formalny tytuł egzekucyjny.
17. W międzyczasie 4 marca 2011 r. P. złożył wniosek o zastosowanie środka tymczasowego w celu ustalenia miejsca zamieszkania B. pod adresem P.
18. 11 marca 2011 r. SRS oddalił ten wniosek. Sąd oparł się na wywiadzie środowiskowym przeprowadzonym przez wyznaczonego przez sąd kuratora i uznał, że dobro B. nie było zagrożone, kiedy przebywał pod opieką skarżącej.
19. P. złożył na postanowienie sądu zażalenie, które SOS oddalił w dniu 27 kwietnia 2011 r.
20. W międzyczasie 15 lub 16 marca 2011 r. skarżąca złożyła wniosek o wydanie przez sąd postanowienia dotyczącego miejsca zamieszkania dziecka (zob. paragraf 9 powyżej).
21. 25 marca 2011 r. SRS oddalił jej wniosek i – działając z inicjatywy własnej (proprio motu) – wydał inne postanowienie, w którym stwierdził, że wyznaczony przez sąd kurator powinien nadzorować opiekę sprawowaną przez ojca nad B. Sąd uznał, że dobro B. nie było zagrożone, gdy przebywał pod opieką ojca. Orzekł również, że dziecko może mieszkać z dowolnym z rodziców, ponieważ oboje sprawują nad nim pełną władzę rodzicielską. SRS zauważył, że stałe miejsce zamieszkania B. zostanie ustalone w toku postępowania głównego.
22. 30 maja 2011 r. skarżąca złożyła wniosek o zmianę powyższego postanowienia w taki sposób, aby tymczasowe miejsce zamieszkania B. znajdowało się u niej.
23. 20 czerwca 2011 r. SRS oddalił ten wniosek.
24. 27 czerwca 2011 r. skarżąca odwołała się od postanowienia sądu.
25. 1 sierpnia 2011 r. SOS oddalił jej odwołanie.
26. W dniach 25 marca i 15 kwietnia 2011 r. skarżąca złożyła wniosek, w którym domagała się wydania postanowienia dotyczącego jej kontaktów z dzieckiem.
27. 26 kwietnia 2011 r. SRS oddalił wniosek z dnia 15 kwietnia. Sąd uznał, że skarżąca nie wykazała interesu prawnego w uzyskaniu zabezpieczenia w tym względzie. Sąd uznał, że powstrzymanie się od wydania postanowienia regulującego prawo skarżącej do kontaktów nie sprawi, że wykonanie przyszłego orzeczenia w sprawie opieki będzie niemożliwe lub poważnie utrudnione w rozumieniu art. 7301 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego (zob. paragraf 101 poniżej). Sąd zasugerował, że skarżąca powinna dochodzić ustalenia kontaktów w odrębnym postępowaniu.
28. Pomiędzy 2 kwietnia a 29 sierpnia 2011 r. skarżąca złożyła kilka pism do SRS, informując sąd, że P. utrudnia jej kontakt z synem. Przedstawiła w szczególności następujące twierdzenia: (i) w okresie od 4 marca do 17 czerwca 2011 r. czterokrotnie widziała B. w jego przedszkolu oraz cztery lub pięć razy w domu P. – w obecności jego i jego rodziny – gdzie P. i jego rodzina wykrzykiwali pod jej adresem obelgi i przekleństwa oraz wypchnęli z terenu ogrodu towarzyszącą jej osobę; (ii) w okresie od 17 czerwca do 29 sierpnia 2011 r. (w tym w dniu urodzin B.) skarżąca nie widziała B. ani nie miała o nim żadnych wieści; (iii) połączenia telefoniczne i listy skarżącej do P., w których informowała go o terminach, w których chciała spotkać się z dzieckiem lub zabrać je na wakacje, pozostały bez odpowiedzi; oraz (iv) skarżąca udawała się do domu P. dziesiątki razy i stała tam godzinami, czekając na syna lub wołając go.
29. W odniesieniu do okresu, w którym prawo do kontaktów zostało określone postanowieniami sądu z dnia 21 października 2011 r. i 7 listopada 2011 r. (paragrafy 42 i 43 poniżej), skarżąca złożyła następujące wnioski, najpierw do SRS, a następnie również do kuratora wyznaczonego przez sąd w orzeczeniu o opiece z dnia 23 lutego 2012 r.
30. Zgodnie z pismem skarżącej z dnia 29 grudnia 2011 r., w ciągu pierwszych dwóch miesięcy od wydania postanowienia P. skutecznie utrudniał skarżącej wykonywanie jej prawa do kontaktów. W szczególności skarżąca mogła spotkać się z B. tylko sześć z dziewięciu razy w środy i dwa z czterech razy w weekendy. Nie widziała dziecka w Boże Narodzenie. Spotkania miały miejsce tylko wtedy, gdy skarżąca odbierała dziecko z przedszkola; kiedy skarżąca próbowała odebrać dziecko z domu P., mówiono jej, że B. jest chory lub że dziecko odmówiło pójścia z nią. Skarżąca, podając różne przykłady, twierdziła, że P. manipulował dzieckiem i sprawiał, że czuło się winne spotykania z matką.
31. W piśmie z dnia 7 marca 2012 r. skarżąca wyraziła podejrzenie, że P. wywierał presję na B., aby ten odmawiał spotkań, i nastawiał go przeciwko matce. Podniosła, że siedem spotkań (między 25 stycznia a 29 lutego 2012 r.) nie odbyło się i opisała kilka sytuacji, w których P. albo odebrał dziecko z przedszkola w dniu, gdy należało to do skarżącej, albo powiedział jej, że dziecko było chore (bez zaświadczenia lekarskiego lub z zaświadczeniem z przyszłą datą), albo zabrał B. poza miasto. Opowiedziała również, jak P. naciskał na B., aby odmówił pójścia z matką i jak sprowokował kłótnię i ostatecznie nie pozwolił skarżącej na spotkanie z dzieckiem.
32. W piśmie z dnia 23 kwietnia 2012 r. skarżąca stwierdziła, że dziesięć spotkań (między 2 marca a 9 kwietnia 2012 r.) nie odbyło się, ponieważ B. odmówił pójścia z nią, gdy zobaczył P. lub członków jego rodziny czekających na niego przed przedszkolem, albo dlatego, że w ogóle nie było go w przedszkolu. Twierdziła również, że P. powiedział B., że jeśli pójdzie z matką, to ona go już nie odda. Skarżąca podniosła, że co drugi dzień udawała się do przedszkola, aby spędzać tam czas z B.
33. 5 maja 2011 r. skarżąca złożyła wniosek do SRS o przyznanie jej i babci B. prawa do kontaktów. Złożyła również wniosek o udzielenie zabezpieczenia w tej sprawie.
34. 6 maja 2011 r. SRS orzekł, że z uwagi na faktyczne miejsce zamieszkania dziecka nie jest właściwy miejscowo (ratione loci) i przekazał sprawę do Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli („SRZW”).
35. 30 maja 2011 r. skarżąca zwróciła się do SRS o przyspieszenie postępowania.
36. 6 czerwca 2011 r. SRZW oddalił wniosek skarżącej o udzielenie zabezpieczenia, zasadniczo uznając, że SRS jest lepiej umiejscowiony do orzekania w tej sprawie. 7 czerwca 2011 r. SRZW zwrócił się do SOS o przeniesienie sprawy do SRS.
37. 14 czerwca 2011 r. skarżąca odwołała się od oddalenia wniosku o udzielenie zabezpieczenia.
38. 15 czerwca 2011 r. SOS przeniósł sprawę z SRZW do SRS.
39. 18 lipca 2011 r., jak się wydaje, w następstwie odwołania skarżącej, SOS uchylił postanowienie z dnia 6 czerwca 2011 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
40. 19 września 2011 r. skarżąca zwróciła się do SRS o przyspieszenie rozpatrywania jej wniosku o udzielenie zabezpieczenia. Twierdziła, że skoro pierwotne postanowienie zostało uchylone, w jej sprawie nic się nie wydarzyło. Wskazała również, że zgodnie z obowiązującym prawem wniosek o udzielenie zabezpieczenia powinien zostać rozpatrzony w ciągu siedmiu dni.
41. 14 października 2011 r. skarżąca wprowadziła zmiany do swojego pierwotnego wniosku o przyznanie prawa do kontaktów.
42. 21 października 2011 r. SRS udzielił zabezpieczenia, określając kontakty skarżącej (i jej matki) z B. z dala od domu P. (dwa weekendy w miesiącu, w każdą środę i wybrane dni w okresie Bożego Narodzenia i Nowego Roku w 2011 r.).
43. 7 listopada 2011 r. SRS wydał postanowienie główne zawierające długoterminowe ustalenia dotyczące kontaktów skarżącej i jej matki z B. z dala od miejsca zamieszkania dziecka (dwa weekendy w miesiącu, w każdą środę po południu i wieczorem do czwartku rano, jeden tydzień podczas ferii zimowych, jeden miesiąc podczas wakacji letnich oraz naprzemiennie w wybrane dni świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy).
44. 22 lutego 2012 r. SOS oddalił odwołanie ojca od tego postanowienia.
45. 27 stycznia 2012 r. skarżąca zwróciła się do SRS o wykonanie prawomocnego orzeczenia z dnia 7 listopada 2011 r. (zob. paragraf 43 powyżej) w odniesieniu do przysługującego jej prawa do kontaktów.
46. 15 lutego 2012 r. SRS stwierdził brak właściwości miejscowej (ratione loci) i przekazał sprawę do SRZW.
47. 24 lutego 2012 r. skarżąca złożyła odwołanie, argumentując, że ze względów ekonomii procesowej sprawa powinna pozostać w SRS, przed którym toczyły się wszystkie pozostałe postępowania dotyczące sytuacji rodzinnej skarżącej.
48. 6 kwietnia 2012 r. skarżąca zwróciła się do Prezesa SOS z prośbą o pomoc w wyegzekwowaniu jej prawa do kontaktów z B. poprzez przyspieszenie postępowania w jej sprawie. Podniosła, że ojciec utrudniał jej prawo do kontaktów i pomimo orzeczenia sądu określającego te prawa, nie miała ona żadnego kontaktu z synem od lutego 2012 r.
49. 16 kwietnia 2012 r. SOS oddalił zażalenie skarżącej na orzeczenie z dnia 15 lutego 2012 r. Sąd zauważył, że postępowanie dotyczące prawa do kontaktów nie będzie utrudnione zważywszy, że oba przedmiotowe sądy znajdują się w niewielkiej odległości od siebie, a egzemplarz akt sprawy z drugiego sądu zawsze mógł zostać dołączony do akt sprawy dotyczącej prawa do kontaktów.
50. 8 maja 2012 r., w odpowiedzi na skargi skarżącej dotyczące przewlekłości różnych postępowań dotyczących jej sytuacji rodzinnej, Prezes SOS poinformował skarżącą, że w dniu 7 maja 2012 r. akta sprawy zostały przekazane przez ten sąd i że jej wniosek dotyczący wykonania prawa do kontaktów zostanie teraz rozpatrzony przez SRZW.
51. Dalsze postępowanie w odniesieniu do prawa skarżącej do kontaktów z dzieckiem zostało opisane w paragrafach 63–82 poniżej.
52. 30 maja 2012 r. skarżąca zwróciła się do SRZW o wydanie formalnego nakazu przekazania B., na podstawie orzeczenia SOS z dnia 23 maja 2012 r. (zob. paragraf 16 powyżej).
53. 11 lipca 2012 r. SRZW udzielił zabezpieczenia, zobowiązując P. do przekazania dziecka skarżącej do dnia 20 lipca 2012 r. P. odmówił zastosowania się do niego.
54. 23 lipca 2012 r. SRZW nakazał kuratorowi sądowemu przymusowe usunięcie B. z domu jego ojca.
55. W dniach 26 lipca, 1 sierpnia i 17 sierpnia 2012 r. kurator, wspierany m.in. przez policję i psychologa, podjął próby wykonania nakazu. Kurator nie odebrał B. z uwagi na emocjonalną reakcję dziecka na jego powrót do skarżącej przy dwóch próbach oraz z uwagi na nieobecność dziecka w dniu 1 sierpnia.
56. 2 sierpnia 2012 r. skarżąca ponownie zwróciła się do Prezesa SOS o interwencję w jej sprawie. 20 sierpnia 2012 r. Prezes uznał skargę skarżącej za nieuzasadnioną z tego powodu, że kuratorzy podjęli próby wykonania orzeczenia.
57. 10 września 2012 r. Rzecznik Praw Dziecka („RPD”) przystąpił do postępowania i zwrócił się do SRZW o wstrzymanie wykonania orzeczenia z dnia 23 maja 2012 r., argumentując, że B. mógł doznać traumy w związku z działaniami podjętymi przez kuratorów, psychologów i funkcjonariuszy Policji podczas prób wykonania przedmiotowego orzeczenia. RPD wskazał również, że przymusowe przekazanie dziecka rodzicowi po długotrwałej rozłące powinno być traktowane bardziej delikatnie.
58. 18 września 2012 r. SRZW przychylił się do wniosku RPD i wstrzymał wykonanie orzeczenia z dnia 23 maja 2012 r. do czasu ukończenia przez skarżącą i P. terapii rodzinnej i szkolenia w zakresie kompetencji rodzicielskich i rozwiązywania konfliktów. Nie ustalono żadnego terminu, do którego strony miałyby się zastosować.
59. 1 października 2012 r. skarżąca odwołała się od tego orzeczenia. Twierdziła, że P. okazał rażące lekceważenie władzy sądowniczej, a całej sytuacji można było uniknąć, gdyby dobrowolnie zastosował się do prawomocnego i wykonalnego nakazu sądowego lub gdyby władze przeprowadziły przymusowy powrót w inny sposób, zważając na jej długą rozłąki z dzieckiem. Podkreśliła, że dziecko nie płakało ani nie było rozhisteryzowane podczas próby odebrania go P. przez władze. Według jej twierdzeń B. odmówił pójścia z matką, wyrażając werbalnie jedynie kategoryczne „nie”. Podkreśliła również, że to P. i jego rodzina zaognili sytuację, krzycząc na nią i obrażając ją, podczas gdy ona spokojnie czekała z boku. Skarżąca podniosła, że orzeczenie, od którego się odwołuje, jest praktycznie niewykonalne, ponieważ jego wykonanie zostało uzależnione od terapii rodzinnej i szkolenia w zakresie kompetencji rodzicielskich, do czego P. nie miał zamiaru się zastosować, tym bardziej, gdy jego odmowa może utrudnić wykonanie orzeczenia. Skarżąca wyjaśniła, że sama zwróciła się z różnymi zapytaniami do władz lokalnych i dowiedziała się, że żadne takie szkolenia ani sesje terapeutyczne nie były dla niej dostępne. Przekazała również, że jest w pełni wykształconym pedagogiem dziecięcym, który uczęszczał na psychoterapię. Wymieniła również szereg zajęć i warsztatów, które ukończyła w ramach pracy zawodowej, zasadniczo wskazując, że posiada umiejętności niezbędne do zapewnienia dobrostanu B.
60. 20 grudnia 2012 r. SOS uchylił orzeczenie z dnia 18 września 2012 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Po pierwsze SOS nakazał sądowi pierwszej instancji ustalenie, czy rodzice starali się poddać terapii i odbyć szkolenia przewidziane w nakazie, a po drugie nakazał ustalenie terminu, w którym strony musiały zastosować się do nakazu.
61. 11 kwietnia 2013 r. skarżąca ukończyła czterdziestogodzinne szkolenie w zakresie kompetencji rodzicielskich.
62. Dalsze postępowanie zostało opisane w paragrafach 85–98 poniżej.
63. 27 listopada 2012 r. SRZW, działając z inicjatywy własnej (proprio motu), udzielił zabezpieczenia w odniesieniu do kontaktów skarżącej z B. Zezwolił skarżącej na ośmiokrotne spotkania z B. w ciągu dwóch miesięcy, a mianowicie w dwie soboty i dwie niedziele w miesiącu między godziną 12:00 a 14:00, bez obecności P. Pierwsze cztery spotkania miały odbyć się w domu P., pozostałe poza domem ojca. SRZW nakazał również, aby kurator nadzorował każde spotkanie.
64. 13 grudnia 2012 r. P. odwołał się od postanowienia tymczasowego, wnosząc, aby spotkania odbywały się w jego domu pod nadzorem jego i kuratora.
65. 15 stycznia 2013 r. skarżąca odpowiedziała na odwołanie P.
66. 11 marca 2013 r. SOS częściowo uwzględnił apelację P., nakazując, aby wszystkie spotkania skarżącej z B. odbywały się w domu P., bez jego obecności, ale pod nadzorem kuratora wyznaczonego przez sąd.
67. W piśmie z dnia 13 sierpnia 2013 r. wysłanym do Prezesa SRZW skarżąca podniosła, że przez długi czas nie była w stanie wyegzekwować swoich praw do kontaktów, określonych w postanowieniu z dnia 27 listopada 2012 r., ponieważ pomimo jej wielokrotnych interwencji kuratora, który miał nadzorować wizyty, przydzielono jej dopiero 12 czerwca 2013 r. 3 września 2013 r. Prezes SRZW odpowiedział, że nie stwierdza żadnych uchybień ze strony sądu ani kuratorów. Z różnych dokumentów procesowych złożonych do akt sprawy wynika, że ustanowiona przez sąd kurator otrzymywała wynagrodzenie za swoją pracę w okresie od sierpnia do września 2013 r. Nie sprecyzowano, ile spotkań odbyło się w tym okresie.
68. 12 września 2013 r. skarżąca złożyła nowy tymczasowy wniosek o kolejną serię spotkań z synem. Podniosła również, że wcześniejsze spotkania co prawda odbyły się, ale P. i jego rodzina przyglądali się im i skutecznie je zakłócali.
69. 26 września 2013 r. SRZW wydał nowe ustalenia dotyczące kontaktów. Skarżąca mogła spotykać się z synem w dwie naprzemienne soboty i dwie naprzemienne niedziele w miesiącu między godziną 12:00 a 14:00. Wszystkie spotkania miały być nadzorowane przez kuratora. Sobotnie spotkania miały odbywać się poza domem P. Niedzielne spotkania miały odbywać się w domu P., bez obecności P. i jego rodziny. Począwszy od dnia 1 grudnia 2013 r. skarżąca miała spędzać czas z B. sama, bez nadzoru kuratora.
70. Zarówno skarżąca, jak i P. odwołali się od tego orzeczenia.
71. 25 listopada 2013 r. SOS uchylił postanowienie z dnia 26 września 2013 r. Uznał, że zezwolenie na spotkania skarżącej z dala od domu P. byłoby przedwczesne, ponieważ takie spotkania mogłyby być traumatyczne dla dziecka, które pomimo miłości i wysiłków skarżącej nadal było wobec niej nieufne. SOS zasugerował, że należy uzyskać opinię biegłego w tym względzie.
72. 9 stycznia 2014 r. skarżąca zwróciła się do kuratora o podanie dat jej spotkań z B., zgodnie z postanowieniem dotyczącym jej prawa do kontaktów z dnia 11 marca 2013 r. (zob. paragraf 66 powyżej).
73. 23 stycznia 2014 r. kurator odpowiedział, że nie można ustalić tych dat, ponieważ akta sprawy znajdują się w SOS.
74. Z dokumentów procesowych znajdujących się w aktach sprawy wynika, że kurator nadzorował spotkania skarżącej z B. w dniach 22 lutego, 16 i 22 marca oraz 6 i 12 kwietnia 2014 r.
75. 2 grudnia 2014 r., w postanowieniu wydanym w postępowaniu głównym w sprawie opieki nad dzieckiem (zob. paragraf 91 poniżej), SRZW poczynił następujące ustalenia dotyczące kontaktów: skarżąca miała widywać się z B. w dwie naprzemienne soboty i dwie naprzemienne niedziele każdego miesiąca. Przez pierwsze trzy miesiące spotkania miały odbywać się między godziną 12:00 a 14:00 w domu P., bez obecności P. i jego rodziny. Począwszy od czwartego miesiąca spotkania miały odbywać się w godzinach od 14:00 do 16:00, poza domem P., bez obecności P. i jego rodziny. Przez pierwsze dwa miesiące spotkania poza domem P. miały odbywać się w obecności kuratora. Przez pierwsze trzy miesiące P. miał zabierać B. na te spotkania.
76. W postanowieniu tym sąd krajowy zauważył, że na podstawie sprawozdań kuratora, wywiadów i kilku opinii biegłych, w tym z dnia 3 lipca 2014 r. (zob. paragraf 90 poniżej) oraz dalszych zeznań, podczas pierwszych wizyt skarżącej w domu P., dziecko z jednej strony zaczęło podchodzić bardziej otwarcie do matki dzięki wspólnej zabawie, ale z drugiej strony nie chciało z nią wchodzić w bliskie interakcje lub robiło to niechętnie. B. arogancko zwracał się skarżącej, niechętnie przyjmował prezenty lub opuszczał pomieszczenie. Od dnia 14 lutego 2014 r. B. najpierw stał się agresywny wobec skarżącej, a następnie zaczął ją całkowicie ignorować. Więź skarżącej z B. była słaba.
77. W ocenie sądu sytuacji mogłoby zaradzić stopniowe wyprowadzanie spotkań z domu P. i równoważenie ról rodziców. Istotne było to, aby P. przeszedł szkolenie rodzicielskie i okazywał aprobatę dla spotkań B. z matką, w szczególności zabierając go na te spotkania. Sąd krajowy podkreślił, że jego decyzja była podyktowana dobrem dziecka; miała na celu uważne przywracanie więzi między dzieckiem a jego matką i złagodzenie negatywnego wpływu konfliktu rodzicielskiego na dziecko. Sąd zauważył, że cele te mogłyby już zostać osiągnięte, gdyby postanowienie SRZW z dnia 27 listopada 2012 r., zawierające podobne ustalenia dotyczące kontaktów (zob. paragraf 63 powyżej), nie zostało zmienione w wyniku apelacji P. (zob. paragraf 64 i 66 powyżej).
78. W wyniku odwołania wniesionego przez skarżącą, w dniu 6 maja 2015 r. SOS wprowadził między innymi następujące zmiany w ustaleniach dotyczących kontaktów skarżącej z B. (zob. paragrafy 92 i 93 poniżej). Spotkania skarżącej z B. miały odbywać się poza domem P. po upływie dwóch, a nie trzech miesięcy. Po trzech, a nie czterech, miesiącach spotkania miały odbywać się w godzinach od 14:00 do 16:00. Od piątego miesiąca spotkania miały zostać wydłużone i odbywać się w godzinach od 14:00 do 18:00.
79. Zgodnie z zaświadczeniem lekarskim wydanym 3 lipca 2015 r. przez psychiatrę ze szpitala publicznego, skarżąca była poddana leczeniu z powodu depresji i zaburzeń adaptacyjnych wynikających z szeregu traumatycznych doświadczeń związanych z niemożnością przebywania z synem, otrzymywanymi groźbami i pobiciem, którego padła ofiarą na ulicy. Psychiatra stwierdziła, że skarżąca wykazywała objawy typowe dla ofiar przemocy psychicznej. Uznała, że skarżąca nie będzie w stanie spotykać się z B. w domu P. z obawy przed narażeniem na dalsze groźby oraz ze względu na zagrożenie dla jej zdrowia psychicznego i fizycznego.
80. Skarżąca odmówiła skorzystania z prawa do kontaktów w miejscu zamieszkania P. i nalegała na spotkanie z B. w innym miejscu. Zaprzestała wszelkich kontaktów z B. i ojcem dziecka. Skarżąca zapłaciła alimenty, które zostały na nią nałożone orzeczeniem SRS z dnia 22 listopada 2016 r.
81. 28 czerwca 2018 r. skarżąca złożył wniosek o przyznanie jej prawa do kontaktów w wymiarze dwóch godzin tygodniowo poza domem P. Jak ustalił sąd krajowy (postanowienie z dnia 28 marca 2019 r., zob. paragraf 98 poniżej), skarżąca odrzuciła propozycję P. dotyczącą ugodowego zakończenia sprawy z ustaleniem, że kontakty z dzieckiem będą odbywać się w domu P.
82. Zgodnie ze stanowiskiem Rządu, prawdopodobnie w 2018 r. skarżąca odbyła kilka spotkań z dzieckiem z Opiniodawczym Zespołem Sądowych Specjalistów. Ostatecznie więź między matką a dzieckiem została faktycznie zerwana (zob. paragraf 97 poniżej).
83. 13 czerwca 2013 r. SRZW, działając z inicjatywy własnej (proprio motu), udzielił zabezpieczenia i ustalił, że tymczasowe miejsce zamieszkania B. będzie przy ojcu. Sąd uznał, że takie rozwiązanie będzie najmniej szkodliwe dla B.
84. 19 sierpnia 2013 r. SOS oddalił odwołanie skarżącej od tego orzeczenia.
85. 18 stycznia 2013 r., jak się wydaje, SRZW uznał brak swojej właściwości, zważywszy, że w dniu 23 maja 2012 r. skarżącej przyznano opiekę nad dzieckiem (zob. paragraf 16 powyżej). Sprawa została więc przekazana do SRS.
86. Akta sprawy nie zostały natychmiast przekazane do SRS, ponieważ odwołanie dotyczące prawa do kontaktów było rozpatrywane przez SOS, który wydał orzeczenie w dniu 11 marca 2013 r. (zob. paragraf 66 powyżej). W bliżej nieokreślonym dniu akta sprawy zostały następnie przekazane do SRS.
87. 5 maja 2013 r. SRS formalnie zwrócił się do SOS o przekazanie sprawy z powrotem do SRZW, z uwagi na fakt, że dziecko ostatecznie pozostało z P. 31 maja 2013 r. SOS przychylił się do tego wniosku.
88. 10 czerwca 2013 r. Prezes SOS odpowiedział na skargę skarżącej dotyczącą opóźnień, złożoną 23 maja 2013 r. do Ministra Sprawiedliwości. Prezes uznał zarzuty skarżącej za nieuzasadnione z uwagi na konieczność przekazywania akt sprawy pomiędzy sądami różnych instancji oraz przekazywania sprawy, jako takiej, pomiędzy sądami w zmieniających się miejscach zamieszkania dziecka.
89. W następstwie decyzji SOS z dnia 25 listopada 2013 r. (zob. paragraf 71 powyżej), 3 kwietnia 2014 r. SRZW zlecił sporządzenie opinii biegłego dotyczącej stanu zdrowia B. i jego relacji z rodzicami.
90. 3 lipca 2014 r. RODK przedstawił swoją opinię opartą między innymi na badaniu wszystkich zainteresowanych osób przeprowadzonym 4 czerwca 2014 r. Biegli stwierdzili, że B. łączy więź z obojgiem rodziców. Więź ta została jednak zaburzona przez konflikt rodzicielski, w szczególności przez mocno deprecjonujący stosunek P. do matki dziecka. Zważywszy na lojalność wobec P. i rodziny ojca, B. miał negatywny obraz matki i wykreślił ją ze swojego życia. B. postrzegał ojca jako głównego opiekuna i miał bardzo silną więź z nim i z rodziną ojca. Biegli stwierdzili, że zabranie dziecka ze środowiska rodzinnego P. mogłoby wywołać sprzeciw B. wobec skarżącej. Stwierdzili również, że w perspektywie długoterminowej w najlepszym interesie dziecka leży niezakłócony dostęp do swobodnie rozwijanych relacji z obojgiem rodziców. Aby uniknąć całkowitego wyobcowania B. względem matki, P. musiałby całkowicie odstąpić od autorytarnego i ścisłego wykluczenia skarżącej z życia dziecka. W celu złagodzenia negatywnych skutków wcześniejszego narażenia dziecka na postawę P. i normalizacji jego relacji ze skarżącą, konieczne byłoby ustanowienie rozległych praw do kontaktów skarżącej w jej miejscu zamieszkania, bez osób trzecich i z możliwością spędzania tam nocy przez dziecko. Zasugerowano, że P. powinien zabierać dziecko na takie spotkania i zachęcać je do utrzymywania relacji z matką.
91. 2 grudnia 2014 r. SRZW częściowo zmienił orzeczenie SOS z dnia 23 maja 2012 r., przyznając P. władzę rodzicielską i wyznaczając jego miejsce zamieszkania jako miejsce tymczasowego pobytu B. (zob. paragraf 16 powyżej). Opierając się na art. 97 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jako podstawie prawnej, sąd wydał takie samo orzeczenie, jak w sprawie prawa skarżącego do kontaktów (zob. paragraf 75 powyżej). W tym kontekście sąd zauważył, że zapewnienie wzajemnych kontaktów między dzieckiem a rodzicem, u którego dziecko nie przebywa stale, oraz zmiana lub sformułowanie ustaleń dotyczących kontaktów z dzieckiem z pewnością wchodzi w zakres „istotnych spraw dziecka” w rozumieniu tego przepisu (zob. paragraf 100 poniżej).
92. 21 stycznia 2015 r. skarżąca odwołała się od tego orzeczenia.
93. 6 maja 2015 r. SOS zmienił orzeczenie w zakresie, w jakim dotyczyło ono ustaleń w sprawie kontaktów skarżącej (zob. paragraf 78 powyżej) i oddalił jej apelację w pozostałej części. W tym ostatnim kontekście sąd uznał, że po spędzeniu przez dziecko czterech lat pod faktyczną opieką P. przywrócenie opieki skarżącej byłoby sprzeczne z najlepszym interesem B.
94. Zgodnie z zaświadczeniem wystawionym 23 października 2015 r. przez psycholog prowadzącą prywatną praktykę, P. odbywał sesje terapeutyczne mające na celu poprawę jego kompetencji rodzicielskich z myślą o zaspokojeniu potrzeb syna. W sesjach uczestniczył również B. Oceniono, że relacje między ojcem a synem są bardzo dobre i nie zgłoszono żadnych zastrzeżeń co do stanu B. Zaświadczenie to skarżąca zakwestionowała przed SRZW. Podkreśliła, że wystawiająca zaświadczenie psycholog nie posiada kwalifikacji zawodowych do prowadzenia psychoterapii ani nie rozwinęła w nim poczynionych przez siebie ustaleń, które znacznie odbiegały od tego, co ustalili biegli z RODK.
95. 29 grudnia 2016 r. SRZW przywrócił ojcu pełną władzę rodzicielską i zniósł nadzór kuratora (zob. paragraf 21 powyżej). Skarżąca, którą powiadomiono o tym postępowaniu, nie wzięła w nim udziału.
96. 27 września 2018 r. powołani przez sąd biegli sporządzili trzecią opinię dotyczącą B. i jego relacji z matką, zgodnie z postanowieniem SOS z dnia 28 lutego 2018 r. Biegli stwierdzili, że chociaż więź między dzieckiem a matką została faktycznie zerwana, a B. nie chciał spędzać czasu z matką, byłoby lepiej dla B., gdyby matka mogła być obecna w jego życiu.
97. 25 marca 2019 r. biegli powołani przez sąd sporządzili czwartą opinię dotyczącą B. i jego relacji z matką, zgodnie z postanowieniem SRZW z dnia 7 listopada 2018 r. Uznali, że z uwagi na negatywne nastawienie B. do matki i jego niechęć do spotkań z nią, nałożenie na niego obowiązku spotkań ze skarżącą, nawet jeśli miałyby się one odbywać w domu P., nie będzie leżało w najlepszym interesie dziecka.
98. 28 marca 2019 r. SRZW pozbawił skarżącą władzy rodzicielskiej nad B. Orzeczenie to było prawomocne.
WŁAŚCIWE RAMY PRAWNE I PRAKTYKA
Władza rodzicielska i prawo do kontaktów
99. Władza rodzicielska i prawo do kontaktów są regulowane przez Kodeks rodzinny i opiekuńczy („k.r.o.”) oraz przez Kodeks postępowania cywilnego („k.p.c.”), brzmieniu obowiązujące w czasie istotnym dla sprawy.
100. W kontekście władzy rodzicielskiej, w przypadku braku porozumienia między rodzicami, sąd decyduje o „istotnych sprawach dziecka” (art. 97 § 2 k.r.o.). Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów (art. 113 § 1 k.r.o.). W braku porozumienia między rodzicami, sąd rozstrzyga o sposobie utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez rodzica, u którego dziecko nie przebywa stale (art. 1131 k.r.o.).
101. W każdej sprawie cywilnej podlegającej rozpoznaniu przez sąd lub sąd polubowny strona może żądać udzielenia zabezpieczenia (art. 730 k.p.c.), jeśli wykaże interes prawny (art. 7301 § 1 k.p.c.). Interes prawny w żądaniu udzielenia zabezpieczenia istnieje wtedy, gdy brak takiego zabezpieczenia uniemożliwia lub poważnie utrudnia wykonanie orzeczenia wydanego w sprawie głównej albo w inny sposób uniemożliwia lub poważnie utrudnia osiągnięcie celu postępowania w sprawie głównej (art. 7301 § 2 k.p.c.). Wniosek o udzielenie zabezpieczenia podlega rozpoznaniu bezzwłocznie, nie później jednak niż w terminie tygodnia od dnia jego wpływu do sądu (art. 737 k.p.c.). Jeżeli ustawa przewiduje rozpoznanie wniosku na rozprawie, należy ją wyznaczyć tak, aby rozprawa mogła odbyć się w terminie miesięcznym od dnia wpływu wniosku (tamże).
102. Prawomocne postanowienie sądu dotyczące władzy rodzicielskiej lub kontaktów może zostać zmienione w dowolnym momencie, jeśli wymaga tego dobro dziecka. Może to nastąpić na wniosek jednego z rodziców lub przez sąd z urzędu (art. 577 k.p.c. oraz art. 106 i 1135 k.p.c.).
103. Od dnia 13 sierpnia 2011 r. sąd krajowy, na wniosek strony, musi nakazać rodzicowi, pod którego pieczą dziecko pozostaje, zaprzestanie utrudniania kontaktów z dzieckiem w wyznaczonym terminie, pod groźbą grzywny lub sankcji pieniężnej (art. 5821 § 3 i art. 59815-59821 k.p.c.). Decyzja sądu w sprawie ustaleń dotyczących kontaktów służy jako wykonalne postanowienie dla celów takiego wniosku.
104. Sąd może poddać wykonywanie władzy rodzicielskiej nadzorowi kuratora (art. 109 § 2.3 k.r.o.). Sąd może również poddać egzekwowanie prawa do kontaktów między rodzicem, u którego dziecko nie przebywa na stałe, nadzorowi kuratora lub innej wyznaczonej osoby (art. 1132 § 2.3 k.r.o.). Ustanowienie nadzoru nad spotkaniami rodzica z dzieckiem ma na celu najpierw doprowadzenie do takiego spotkania, a następnie ułożenie relacji między rodzicami w taki sposób, aby spotkania te mogły odbywać się bez ingerencji z zewnątrz i bez obecności osób trzecich. Zadanie kuratorów w tego typu nadzorze można porównać do funkcji mediatorów. Ich zadaniem jest doprowadzenie do porozumienia stron w kwestii kontaktów i uregulowanie ich w taki sposób, aby mogły odbywać się w formie zbliżonej do stanu naturalnego (zob. T. Jedynak i K. Stasiak (red.), Zarys metodyki pracy kuratora sądowego, Warszawa 2013, pkt 3.1.1).
105. Gdy wymagają tego okoliczności, kurator sądowy obowiązany jest do występowania w uzasadnionych wypadkach z wnioskiem o zmianę lub uchylenie orzeczonego środka (art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o kuratorach sądowych, w brzmieniu obowiązującym w czasie zaistnienia okoliczności faktycznych).
106. Sąd może zobowiązać rodziców oraz małoletniego do określonego postępowania, w szczególności do pracy z asystentem rodziny, realizowania innych form pracy z rodziną lub skierować rodziców do placówki albo specjalisty zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń (art. 109 § 2 pkt 1 k.r.o.). Podobna regulacja funkcjonuje w kontekście prawa do kontaktów (art. 1134 k.p.c.).
107. K.r.o., jako taki, nie przewiduje mediacji rodzinnej w sprawach dotyczących opieki nad dziećmi (zob. Kacper Nowakowski przeciwko Polsce, nr 32407/13, § 87, 10 stycznia 2017 r.). Niemniej zgodnie z art. 5702 k.p.c. we wszystkich sprawach, w których zawarcie ugody jest dopuszczalne, sąd może skierować uczestników do mediacji (art. 10 k.p.c.). Mediacja taka może dotyczyć także kwestii opieki nad dzieckiem lub kontaktów rodzica, któremu wykonywania władzy rodzicielskiej nie powierzono, z małoletnim dzieckiem (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 października 2005 r., III CZP 75/05, OSNC 2006). Mediacja jest dodatkowo uregulowana w art. 1831-15 k.p.c.
108. Zgodnie z argumentami przedstawionymi przez polski Rząd w ramach wykonania wyroku Trybunału w sprawie Kacper Nowakowski (cytowanego powyżej), władze podjęły szeroko zakrojone działania, aby zapewnić powszechne stosowanie mediacji w sprawach rodzinnych (komunikaty Polski DH-DD(2022)23 z dnia 5 stycznia 2022 r. i DH-DD(2022)587 z dnia 31 maja 2022 r.). Liczba spraw rodzinnych rozstrzyganych w drodze mediacji sądowej i pozasądowej wzrosła z 406 w 2012 r. do kilku tysięcy rocznie od 2017 r. (komunikaty Polski DH-DD(2018)23 z 12 stycznia 2018 r. i DH-DD(2022)587 z 31 maja 2022 r.).
109. W rekomendacji nr R (98) 1 Komitetu Ministrów Rady Europy dla państw członkowskich na temat mediacji rodzinnej, przyjętej w dniu 21 stycznia 1998 r., uznano rosnącą liczbę sporów rodzinnych, zwłaszcza tych, które wynikają z separacji lub rozwodu. Zwracając uwagę na szkodliwe następstwa konfliktu dla rodzin, w dokumencie zalecono, aby państwa członkowskie wprowadziły, promowały lub, w razie potrzeby, wzmocniły istniejącą mediację rodzinną. Zgodnie z pkt 7 rekomendacji zastosowanie mediacji rodzinnej może przyczynić się do „poprawy komunikacji między członkami rodziny; obniżenia poziomu konfliktu między zwaśnionymi stronami; osiągnięcia polubownego rozwiązania; zapewnienia ciągłości kontaktów między rodzicami a dziećmi; zmniejszenia społecznych i ekonomicznych kosztów rozwodów dla zainteresowanych stron i dla państwa” (zob. również Wytyczne Europejskiej Komisji na rzecz Efektywności Wymiaru Sprawiedliwości na temat lepszego wdrażania istniejących zaleceń dotyczących mediacji w sprawach rodzinnych i cywilnych (CEPEJ (2007)14)).
PRAWO
110. Skarżąca zarzuciła, że organy krajowe nie podjęły wszystkich niezbędnych kroków w celu zapewnienia ochrony jej prawa do poszanowania życia rodzinnego zagwarantowanego w art. 8 Konwencji, który brzmi następująco:
„1. Każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego [...]
2. Niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób”.
111. Trybunał zauważa, że skarga nie jest w sposób oczywisty nieuzasadniona ani niedopuszczalna na jakiejkolwiek innej podstawie wymienionej w art. 35 Konwencji. Należy ją zatem uznać za dopuszczalną.
112. Skarżąca zarzuciła, że władze nie były w stanie skutecznie wyegzekwować zgodnych z prawem postanowień wydanych na jej korzyść oraz że doszło do szeregu przewlekłości proceduralnych w postępowaniu w odniesieniu do jej sytuacji rodzinnej. Skarżąca zarzuciła również, że sądy orzekły na korzyść ojca jej dziecka, pomimo zalecenia biegłego, że to ona powinna być rodzicem mającym przydzieloną opiekę nad dzieckiem i pomimo świadomości, że ojciec utrudniał jej kontakt z dzieckiem.
113. Rząd utrzymuje, że organy wypełniły swoje pozytywne obowiązki polegające na zapewnieniu skarżącej skutecznego korzystania z jej prawa do poszanowania życia rodzinnego. Rząd podkreślił, że organy reagowały na złożoną sytuację rodzinną, charakteryzującą się silnym konfliktem między obojgiem rodziców i negatywnym nastawieniem dziecka do skarżącej. Ostatecznie organy działały w najlepszym interesie dziecka.
114. Ogólne zasady dotyczące poszanowania życia rodzinnego, pozytywnych obowiązków państwa oraz znaczenia dobra dziecka w sprawach dotyczących sporów o opiekę nad dzieckiem streszczono w sprawach: E.K. przeciwko Łotwie (nr 25942/20, §§ 73–77, 13 kwietnia 2023 r.), P.K. przeciwko Polsce (nr 43123/10, §§ 81–86, 10 czerwca 2014 r.) oraz Malec przeciwko Polsce (nr 28623/12, §§ 66–67, 28 czerwca 2016 r.).
115. Trybunał przypomina, że w odniesieniu do spoczywającego na państwie obowiązku podjęcia pozytywnych środków art. 8 obejmuje zakresem prawo rodzica do podjęcia środków w celu połączenia go z dzieckiem oraz obowiązek organów krajowych do ułatwienia takiego połączenia w zakresie podyktowanym interesem dziecka, zgodnie z którym należy uczynić wszystko dla zachowania osobistych relacji oraz, w stosownych przypadkach, „odbudowania” rodziny; obowiązkiem państwa nie jest uzyskanie określonego rezultatu, lecz zapewnienie środków (zob. wyrok w sprawie Krasicki przeciwko Polsce, nr 17254/11, §§ 83 i 85, 15 kwietnia 2014 r. i przytoczone tam orzecznictwo).
116. Ponadto w postępowaniach dotyczących dzieci należy wziąć pod uwagę, że czas nabiera szczególnego znaczenia, ponieważ zawsze istnieje ryzyko, że jakiekolwiek proceduralne opóźnienie skończy się rozstrzygnięciem danej kwestii przed sądem de facto oraz że proces podejmowania decyzji powinien zapewnić odpowiednią ochronę interesów rodziców (tamże, § 86 oraz T.C. przeciwko Włochom, nr 54032/18, § 58, 19 maja 2022 r.). Trybunał przypomina jednak również, że obowiązek szybkiego rozpatrzenia sprawy dotyczącej opieki nad dzieckiem oraz obowiązek oceny merytorycznej sprawy na podstawie jakościowych i wystarczających dowodów są równie ważnymi składnikami pojęcia staranności, którą powinny przejawiać sądy krajowe w celu przestrzegania art. 8 Konwencji. (zob. M.H. przeciwko Polsce, nr 73247/14, § 8, 1 grudnia 2022 r.).
117. Wreszcie interesy dziecka muszą być sprawą nadrzędną i mogą, w zależności od ich charakteru i wagi, przeważać nad interesem rodziców (zob. Strand Lobben i Inni przeciwko Norwegii [WI], nr 37283/13, §§ 204 i 206, 10 września 2019 r., oraz Malec, op.cit., § 67). W tym kontekście Trybunał uważa, że co do zasady w najlepszym interesie dziecka leży utrzymywanie kontaktów z obojgiem rodziców w takim zakresie, w jakim jest to możliwe, na równych prawach, z wyjątkiem prawnych ograniczeń uzasadnionych przez kwestie związane z najlepszym interesem dziecka (zob. Kacper Nowakowski przeciwko Polsce, nr 32407/13, § 81, 10 stycznia 2017 r.).
(a) Uwagi ogólne
118. W niniejszej sprawie bezspornym jest, że dotyczy ona „życia rodzinnego” w rozumieniu art. 8 ust. 1 Konwencji i że przepis ten ma zastosowanie w niniejszej sprawie.
119. Decydującą kwestią jest ustalenie, czy władze polskie podjęły wszelkie niezbędne kroki, jakich można było rozsądnie wymagać, aby zapewnić powrót dziecka i przysługujące skarżącej prawa do kontaktów. Trybunał musi ocenić, czy sądy krajowe orzekały w tych kwestiach w sposób terminowy i odpowiedni oraz czy organy podjęły wszelkie niezbędne kroki w celu ułatwienia wykonania tych orzeczeń. Podsumowując, zadaniem Trybunału jest rozważenie, czy środki podjęte przez polskie władze były na tyle odpowiednie i skuteczne, na ile można było tego w sposób uzasadniony oczekiwać w danych okolicznościach, aby zapewnić ochronę prawa skarżącej do poszanowania jej życia rodzinnego.
120. Trybunał, po dokładnym przeanalizowaniu sekwencji odpowiednich postępowań i środków podjętych przez organy, poczynił następujące uwagi w odniesieniu do istotnych aspektów sprawy.
(b) Uwagi dotyczące nakazu powrotu i jego wykonania
121. W odniesieniu do kroków podjętych w celu ułatwienia powrotu dziecka, Trybunał najpierw oceni czas trwania procesu decyzyjnego dotyczącego opieki, w sądzie pierwszej instancji. W tym kontekście Trybunał zauważa, że skarżąca wszczęła postępowanie o opiekę i powrót dziecka w marcu 2011 r. (zob. paragraf 7 powyżej). Sąd pierwszej instancji szybko zajął się sprawą (zob. paragrafy 8 i 10 powyżej). Dopiero jednak po ponad trzech miesiącach postępowania, 20 czerwca 2011 r., zlecił sporządzenie opinii biegłego dotyczącej rodziny (zob. paragraf 11 powyżej). Sporządzenie opinii zajęło biegłym cztery miesiące (zob. paragraf 12 powyżej), a kolejne cztery miesiące upłynęły, zanim sąd pierwszej instancji wydał, 23 lutego 2012 r., orzeczenie w sprawie władzy rodzicielskiej. Prawdą jest, że w okresie od marca do czerwca 2011 r. sąd nie tylko prowadził postępowanie główne, ale także rozpatrywał różne wnioski o udzielenie zabezpieczenia dotyczące miejsca zamieszkania dziecka i prawa skarżącej do kontaktów (zob. paragrafy 18, 21, 23, 27 i 34 powyżej). W dalszej części postępowania głównego sąd krajowy nie został jednak wezwany do udzielenia jakichkolwiek zabezpieczeń (zob. paragraf 17–27 powyżej). Ogółem, faktem pozostaje, że orzeczenie w sprawie władzy rodzicielskiej w pierwszej instancji zostało wydane aż jedenaście miesięcy po tym, jak ojciec odmówił zabrania dziecka z powrotem do matki (zob. paragraf 6 i 13 powyżej). Rząd nie podał żadnych powodów tego opóźnienia.
122. W odniesieniu do adekwatności orzeczenia pierwszej instancji w sprawie władzy rodzicielskiej, Trybunał przypomina, że jego dążeniem nie jest zastępowanie organów krajowych w wykonywaniu przez nie obowiązków w odniesieniu do władzy rodzicielskiej, lecz zbadanie na mocy Konwencji decyzji podjętych przez te organy w ramach korzystania z przysługującego im marginesu oceny (zob. Kaleta przeciwko Polsce, nr 11375/02, § 58, 16 grudnia 2008 r.). Trybunał nie może jednak nie zwrócić uwagi, że – jak później zauważył sąd odwoławczy – sąd pierwszej instancji nie podał żadnych konkretnych powodów niezastosowania się do jednoznacznego zalecenia biegłego i powierzeni władzy rodzicielską P., a nie skarżącej (zob. paragrafy 13 i 16 powyżej). Co więcej, z uzasadnienia tej decyzji nie wynika, że sąd pierwszej instancji w ogóle rozważył kluczowy element każdej sprawy dotyczącej opieki nad dzieckiem, a mianowicie ocenę, który rodzic jest bardziej skłonny do wspierania relacji dziecka z rodzicem niesprawującym opieki.
123. Trybunał nie kwestionuje postępowania odwoławczego, które zakończyło się w ciągu nieco ponad miesiąca, 23 maja 2012 r., kiedy to SOS uchylił orzeczenie sądu pierwszej instancji, opierając się na opinii biegłego (zob. paragrafy 14 i 16 powyżej).
124. Ogólnie rzecz biorąc, Trybunał uważa, że spowodowana przez sąd pierwszej instancji, przewlekłość procesu decyzyjnego prowadzącego do wydania nakazu powrotu była czynnikiem, który przyczynił się do ostatecznej niezdolności organów do ułatwienia powrotu dziecka do skarżącej.
125. Jeśli chodzi o wykonanie nakazu powrotu, Trybunał zauważa, że pomimo zarówno uzasadnionych zarzutów, jak i faktycznego nieprzestrzegania nakazów sądowych przez ojca dziecka (zob. paragrafy 6, 14, 29‑32, 45 i 48 powyżej), dopiero w dniu 23 lipca 2012 r., tj. prawie dwa miesiące po wydaniu decyzji w sprawie powrotu dziecka do skarżącej, sąd zarządził przymusowe odebranie dziecka przez wyznaczonego przez sąd kuratora (zob. paragraf 54 powyżej). Rząd nie podał żadnych powodów tego opóźnienia.
126. W dniach 26 lipca, 1 sierpnia i 17 sierpnia 2012 r. podjęto co najmniej trzy próby odebrania dziecka z domu ojca, z pomocą policji, kilku kuratorów i psychologa (zob. paragraf 55 powyżej). Dwie z tych prób zakończyły się niepowodzeniem, ponieważ dziecko było niespokojne i odmówiło opuszczenia domu (tamże). 18 września 2012 r. sąd rodzinny wstrzymał wykonanie nakazu powrotu, w następstwie interwencji Rzecznika Praw Dziecka (zob. paragrafy 57 i 58 powyżej).
127. Trybunał nie kwestionuje poczynionego przez organy ustalenia, zgodnie z którym wstrzymanie wykonania leżało w najlepszym interesie dziecka. Trybunał wielokrotnie orzekał, że środki przymusu wobec dzieci nie są pożądane w tej delikatnej sferze, a nawet można je wykluczyć ze względu na najlepszy interes dziecka (patrz Malec, op.cit., § 77 i przytoczone tam orzecznictwo). Trybunał orzekł jednak również, że nie można wykluczyć stosowania sankcji w przypadku niezgodnego z prawem zachowania rodzica, z którym dziecko mieszka (zob. A.S. i M.S. przeciwko Włochom, nr 48618/22, § 153, 19 października 2023 r. oraz, odpowiednio, H.N. przeciwko Polsce, nr 77710/01, § 74, 13 września 2005 r.).
128. W tym kontekście Trybunał ma zastrzeżenia do braku dalekowzroczności ze strony sądu krajowego i władz, które nie podjęły wystarczających kroków przygotowawczych w postaci złagodzenia konfliktu rodzinnego, aby zapewnić sprawny powrót dziecka do rodzica sprawującego opiekę, a przy okazji wyegzekwowanie prawa do kontaktów rodzica niesprawującego opieki. W szczególności Trybunał zauważa, że złożoność sporu rodzinnego – ze względu na wyobcowanie dziecka wobec rodzica, któremu nie powierzono władzy rodzicielskiej, i silny konflikt między stronami – była organom znana, zważywszy, że postępowanie dotyczące opieki, tymczasowego pobytu i prawa do kontaktów toczyło się od ponad roku (zob. paragrafy 8–50 powyżej), a skarżąca informowała sąd i kuratora o trudnościach w wyegzekwowaniu jej prawa do kontaktów (zob. paragrafy 28–32 powyżej). Powołani przez sąd biegli zwrócili również uwagę sądu na swoje ustalenie, zgodnie z którym ojciec dziecka był niechętny do współpracy i nie stosował się do nakazów sądowych, a kompetencje rodzicielskie obu stron ucierpiały z powodu konfliktu między nimi (zob. paragraf 12 powyżej). Pomimo tych ustaleń, dopiero w dniu 23 lutego 2012 r. sąd rodzinny nakazał rodzicom poddanie się terapii i szkoleniu w celu poprawy ich kompetencji rodzicielskich. Postanowienie to było nie tylko spóźnione, lecz także pozbawione jakiejkolwiek mocy z uwagi na brak wskazania przez sąd jakiegokolwiek terminu, w którym taki obowiązek miał zostać wykonany (zob. paragraf 13 powyżej). W tym kontekście Trybunał zauważa, że prawo krajowe oferuje sądom krajowym orzekającym w sprawach dotyczących władzy rodzicielskiej możliwość wydawania, z inicjatywy własnej (proprio motu) i na każdym etapie postępowania, szczególnych nakazów dotyczących środków mających na celu złagodzenie konfliktu rodzinnego i ochronę najlepszego interesu dziecka (zob. paragraf 106 powyżej). Trybunał zauważył już w podobnej sprawie dotyczącej egzekwowania prawa do kontaktów, że mediacja cywilna „byłaby pożądana jako środek wspomagający współpracę między wszystkimi stronami w sprawie” (zob. Cengiz Kılıç przeciwko Turcji, nr 16192/06, § 132 in fine, 6 grudnia 2011 r.). Taka możliwość nie została skutecznie wykorzystana przez sądy krajowe w niniejszej sprawie.
(c) Uwagi dotyczące ustaleń dotyczących kontaktów i ich stosowania
129. Przechodząc do oceny kroków mających na celu ułatwienie kontaktu skarżącej z synem Trybunał zauważa, że skarżąca po raz pierwszy złożyła wniosek o udzielenie zabezpieczenia w sprawie prawa do kontaktów w marcu lub kwietniu 2011 r. (zob. paragraf 26 powyżej). Wniosek ten został oddalony w dniu 26 kwietnia 2011 r. na tej podstawie, że skarżąca nie wykazała interesu prawnego w uregulowaniu jej prawa do kontaktów w ramach głównego postępowania w sprawie władzy rodzicielskiej (zob. paragraf 27 powyżej). Sąd krajowy odmówił zatem wydania orzeczenia w tej sprawie, uznając, że brak żądanego zabezpieczenia nie uniemożliwi ani nie utrudni wykonania przyszłego orzeczenia w sprawie władzy rodzicielskiej (tamże). Trybunał stwierdza, że wniosek sądu podważają następujące dwa elementy sprawy. Po pierwsze inny sąd krajowy, który później orzekał w sprawie władzy rodzicielskiej skarżącej, uznał zarówno zasadność, jak i podstawę prawną orzekania w sprawie prawa do kontaktów w ramach postępowania głównego dotyczącego opieki (zob. paragrafy 91 i 100 powyżej). Po drugie przerwanie kontaktów między B. a skarżącą było istotnym czynnikiem, który sprawił, że wykonanie nakazu powrotu dziecka z dnia 23 maja 2012 r. było poważnie utrudnione, a ostatecznie niemożliwe (zob. paragrafy 55, 58, 91 i 101 powyżej). Trybunał stwierdził, że nawet nie mając oglądu sytuacji z perspektywy czasu, sąd krajowy powinien był uznać, że takie ryzyko istnieje ze względu na sam charakter sporów o opiekę nad dzieckiem między mocno zwaśnionymi stronami.
130. 5 maja 2011 r. skarżąca złożyła wniosek o ustalenie jej prawa do kontaktów w odrębnym postępowaniu (zob. paragraf 33 powyżej). Trybunał zauważa jednak, że towarzyszące skardze zabezpieczenie nigdy nie zostało rozpoznane co do istoty. Wynikało to z faktu, że pomimo wniosku skarżącej o przyspieszenie postępowania (zob. paragrafy 35 i 40 powyżej) i pomimo jednoznacznego ustawowego terminu (zob. paragraf 101 powyżej), sądy spędziły pięć miesięcy na rozpatrywaniu kwestii właściwości miejscowej (zob. paragrafy 33–40 powyżej), tylko po to, by ostatecznie sąd, do którego skarżąca pierwotnie złożyła wniosek, orzekł o prawie do kontaktów w odpowiedzi na jej – zmieniony do tego czasu – wniosek o udzielenie zabezpieczenia (zob. paragrafy 41 i 42 powyżej).
131. Pierwsze (tymczasowe) orzeczenie dotyczące prawa skarżącej do kontaktów zostało zatem wydane w dniu 21 października 2011 r. (zob. paragraf 42 powyżej). Oznacza to, że kontakt skarżącej z synem pozostawał nieuregulowany przez prawie sześć miesięcy. Trybunał stwierdził, że o ile względy proceduralne mogą uzasadniać pewne opóźnienia, o tyle poważnie spóźniona interwencja sądowa w niniejszej sprawie nie może być usprawiedliwiona zważywszy, że władze wiedziały lub powinny były wiedzieć, że B. był w tym czasie bardzo małym dzieckiem, nagle zabranym przez ojca z miejsca stałego pobytu u matki (zob. paragrafy 5 i 6 powyżej) oraz że postępowanie w tej sprawie nadal się toczyło (zob. paragraf 8 powyżej), a dziecko stawało się coraz bardziej obce wobec matki z powodu zakłócenia kontaktów jej z dzieckiem (zob. paragraf 28 powyżej) i prawdopodobnym było, że silny konflikt między rodzicami (zob. paragraf 8 powyżej) zniweczy wszelkie perspektywy polubownego ustalenia kontaktów.
132. Trybunał zauważa również, że po określeniu prawa skarżącej do kontaktów, najpierw w drodze zabezpieczenia, a następnie w orzeczeniu głównym z dnia 7 listopada 2011 r. (zob. paragraf 43 powyżej), sądy krajowe nie podjęły środków wystarczających do ułatwienia skutecznego egzekwowania tego prawa. Nie podjęto w szczególności żadnych działań w odpowiedzi na zgłoszenie przez skarżącą do sądu i wyznaczonego przez sąd kuratora, że P. utrudniał wykonywanie jej prawa do kontaktów (zob. paragrafy 29–32 powyżej). Ponadto pomimo formalnego wniosku skarżącej o wyegzekwowanie jej prawa do kontaktów z dnia 27 stycznia 2012 r. (zob. paragraf 45 powyżej) oraz jej wniosku o przyspieszenie przedmiotowego postępowania (zob. paragraf 48 powyżej), przez ponad cztery miesiące nie miała miejsca żadna interwencja sądowa (zob. paragraf 49 powyżej). Opóźnienie to ponownie wiązało się z kwestią ustalenia właściwości miejscowej między sądami pierwszej instancji działającymi odpowiednio w okręgu zamieszkania ojca lub matki (zob. paragraf 46–50 powyżej). Skarżąca wskazała, co nie zostało zakwestionowane przez Rząd, że w odnośnym okresie, a ściślej między 25 stycznia a 9 kwietnia 2012 r., siedemnaście jej spotkań z synem nie odbyło się z powodu działań ojca (zob. paragraf 31 i 32 powyżej).
133. Trybunał podkreśla, że faktyczna bezczynność władz wobec postawy ojca nie leżała w najlepszym interesie dziecka (zob. paragraf 117 powyżej), a także miała poważne konsekwencje dla korzystania przez skarżącą z jej prawa do poszanowania życia rodzinnego. Utrudnianie wzajemnych kontaktów między B. a skarżącą przez ojca dziecka było istotnym czynnikiem, który uniemożliwił wyegzekwowanie powrotu dziecka (zob. paragraf 129 powyżej), co następnie spowodowało całkowity rozpad relacji matki z dzieckiem (zob. paragraf 82 powyżej).
(d) Uwagi dotyczące szybkości procesu decyzyjnego w odniesieniu do nakazu powrotu i ustaleń w sprawie kontaktów oraz adekwatności środków podjętych po zawieszeniu wykonania nakazu powrotu.
134. Wreszcie Trybunał oceni szybkość procesu decyzyjnego i adekwatność środków podjętych przez władze po zawieszeniu wykonania nakazu powrotu dziecka do skarżącej.
135. W odniesieniu do działań podjętych w następstwie nakazu powrotu, Trybunał zauważa, że w dniu 18 września 2012 r. SRZW wstrzymał wykonanie tego nakazu do czasu ukończenia przez skarżącą i P. terapii rodzinnej (zob. paragraf 58 powyżej). Trybunał zauważa, że orzeczenie to było w praktyce niewykonalne, po pierwsze dlatego, że sąd krajowy nie wskazał terminu przeprowadzenia terapii, a po drugie P. już w przeszłości rażąco nie stosował się do nakazów sądowych (zob. paragraf 59 powyżej).
136. Co ważniejsze, chociaż w dniu 20 grudnia 2012 r. SOS uchylił to orzeczenie, wskazując na wyżej wspomniany błąd w wydaniu bezterminowego nakazu dotyczącego terapii rodzicielskiej, nie skorygował go (zob. paragraf 60 powyżej). Ponadto, podczas gdy skarżąca ukończyła następnie szkolenia (zob. paragraf 61 powyżej), fakt nieodbycia szkoleń przez P. nie spotkał się z żadną reakcją ze strony sądów krajowych (zob. paragraf 77 powyżej). W rezultacie pojawiają się pewne wątpliwości co do tego, czy władze miały w tym momencie na celu wyegzekwowanie nakazu powrotu dziecka, który nie był już formalnie zawieszony, i czy dążyły do skorygowania działań ojca, które same uznały za bezprawne i sprzeczne z najlepszym interesem dziecka. Trybunał przyznaje, że władze muszą reagować na z natury dynamiczną sytuację rodzinną, mając na uwadze nadrzędny cel, jakim jest ochrona najlepszych interesów dziecka, w tym interesów krótkoterminowych. Niedopuszczalne jest jednak, aby władze krajowe straciły z oczu główny cel, którym w niniejszej sprawie i w tamtym czasie było przywrócenie wzajemnych relacji między dzieckiem a jego matką. Sądy reagowały natomiast jedynie w sposób chaotyczny i przewlekły na różne kwestie pojawiające się kolejno w sprawie.
137. Trybunał zauważa zatem, że sądy krajowe orzekły w kwestii prawa skarżącego do kontaktów. Pierwszy zestaw ustaleń dotyczących kontaktów zawarto w postanowieniach tymczasowych wydanych w dniu 27 listopada 2012 r. przez sąd pierwszej instancji oraz w dniu 11 marca 2013 r. przez sąd odwoławczy (zob. paragrafy 63 i 66 powyżej). Na podstawie tych orzeczeń spotkania skarżącego z B. miały być nadzorowane przez kuratora wyznaczonego przez sąd (tamże). Zgodnie z twierdzeniem skarżącej, które nie zostało zakwestionowane przez Rząd, przez siedem miesięcy spotkania nie odbywały się, ponieważ pomimo interwencji skarżącej, kurator został przydzielony dopiero 12 czerwca 2013 r. (zob. paragraf 67 powyżej). Drugi zestaw ustaleń dotyczących kontaktów został na krótko wydany w postanowieniu tymczasowym wydanym przez sąd pierwszej instancji w dniu 26 września 2013 r. i uchylonym przez sąd apelacyjny 25 listopada 2013 r. (zob. paragrafy 69 i 71 powyżej). Z materiałów w aktach sprawy wynika, że kontakt skarżącej z dzieckiem został ponownie skutecznie przerwany do dnia 22 lutego 2014 r. z powodów związanych z niedociągnięciami w nadzorze kuratora (zob. paragrafy 72–74 powyżej). Wspomniany powyżej brak skutecznego egzekwowania orzeczeń sądów dotyczących prawa do kontaktów sprawia, że Trybunał nie musi dodatkowo badać adekwatności tych orzeczeń.
138. Ustalenia dotyczące długoterminowych ustaleń kontaktów skarżącej zostały ostatecznie zawarte w postanowieniu SRZW z dnia 2 grudnia 2014 r., zmienionym przez SOS w dniu 6 maja 2015 r. (zob. paragrafy 75 i 78 powyżej). Trybunał zauważa, że postanowienia te zostały wydane w ramach głównego postępowania w sprawie pełnienia opieki nad dzieckiem i uwzględniały opinię biegłych RODK zleconą 3 kwietnia 2014 r. i sporządzoną trzy miesiące później (zob. paragrafy 89, 90, 91 i 93 powyżej). Trybunał stwierdził, że te ustalenia dotyczące kontaktów odpowiednio chroniły dobro dziecka i prawo skarżącej do poszanowania życia rodzinnego. W szczególności spotkania między matką a dzieckiem, które w tym czasie stało się bardzo wyobcowane, miały rozpocząć się w domu, w którym zamieszkiwało dziecko, i stopniowo przenosić się w inne miejsce. Spotkania miały być nadzorowane przez kuratora. Zalecono, aby ojciec dziecka przeszedł szkolenie rodzicielskie, choć nie wydano formalnego nakazu w tym zakresie. Wreszcie P. został zobowiązany do okazywania poparcia dla kontaktów dziecka z matką poprzez zabieranie B. na spotkania na późniejszym ich etapie (zob. paragrafy 75‑78 i 90 powyżej). Trybunał uznaje za godne ubolewania, że tak dobrze dostosowane i wybiegające w przyszłość ustalenia dotyczące kontaktów zostały podjęte tak późno w procesie decyzyjnym. W tym kontekście Trybunał po pierwsze odnotowuje krytykę SRZW dotyczącą wcześniejszej decyzji sądu apelacyjnego ograniczającej spotkania dziecka i matki do domu ojca (zob. paragrafy 77 in fine, i 66 powyżej). Po drugie Trybunał zauważa, że do tego czasu u skarżącej rozwinęła się depresja i nie była ona w stanie skorzystać z poczynionych ustaleń (zob. 79 i 80 powyżej).
139. Ogólnie rzecz biorąc, Trybunał stwierdza, że środki podjęte przez sądy krajowe i kuratorów nie były odpowiednie, terminowe ani wystarczające zważywszy na okoliczności sprawy (por., odpowiednio, wyrok w sprawie Krasicki, op.cit., §§ 92–100).
(e) Uwagi dotyczące ostatecznego orzeczenia w sprawie opieki nad dzieckiem
140. Trybunał zauważa również, że orzeczenie przyznające opiekę nad B. skarżącemu zostało ostatecznie uchylone przez SRZW w dniu 2 grudnia 2014 r., tj. dwa lata po przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd odwoławczy (zob. paragraf 60 i 91 powyżej). Trybunał uznał takie opóźnienie za niedopuszczalne, nawet biorąc pod uwagę, że sąd musiał w tym czasie wydać trzy postanowienia tymczasowe (zob. paragrafy 63, 69 i 83 powyżej) i musiał czekać na zwrot akt sprawy z innego sądu (zob. paragraf 85 powyżej). W tym kontekście Trybunał pragnie podkreślić, że opóźnienia, które charakteryzowały postępowanie w sprawie władzy rodzicielskiej i postępowania powiązane, były w dużej mierze spowodowane praktyką przekazywania istotnych akt sprawy między różnymi sądami, wezwanymi do rozstrzygnięcia konkretnych kwestii składających się na spór rodzinny. Trybunał uznał zatem, że do uchybień w niniejszej sprawie przyczyniły się dwa ogólne problemy. Pierwszym z nich jest brak możliwości skorzystania w toku całego postępowania z wersji papierowych kopii akt sprawy lub rozwiązań cyfrowych, co byłoby możliwe w innych okolicznościach (zob. paragraf 49 powyżej). Drugim jest rozdrobnienie sprawy dotyczącej opieki nad dzieckiem na oddzielne postępowania dotyczące kwestii takich jak prawo do kontaktów lub miejsce zamieszkania dziecka oraz przypisanie tych postępowań pobocznych do jurysdykcji odrębnej od tej, w której prowadzone jest główne postępowanie w sprawie władzy rodzicielskiej. Zdaniem Trybunału orzekanie w sprawie dotyczącej władzy rodzicielskiej całościowo we wszystkich jej aspektach – co ostatecznie miało miejsce w okolicznościach niniejszej sprawy (zob. paragrafy 63–98 powyżej) – może zapobiec zbędnemu wydłużeniu procesu decyzyjnego, mającemu często fatalne skutki dla prawa do poszanowania życia rodzinnego rodzica, któremu nie powierzono władzy rodzicielskiej. Do Trybunału nie należy jednak ocena, czy istniejące instrumenty byłyby wystarczające, czy też należało je uzupełnić w drodze reformy legislacyjnej.
141. Wreszcie Trybunał zauważa, że w świetle rozwoju zaskarżonego postępowania nic w materiale sprawy nie pozwala mu zakwestionować decyzji sądów krajowych z dnia 2 grudnia 2014 r. i 6 maja 2015 r. o ostatecznym powierzeniu władzy rodzicielskiej ojcu, ani zakwestionować decyzji z dnia 28 marca 2019 r. o pozbawieniu skarżącej praw rodzicielskich (zob. paragraf 91-98 powyżej).
(f) Wnioski
142. Podsumowując, Trybunał przyznaje, że trudności w ochronie prawa skarżącej do poszanowania jej życia rodzinnego wynikały w dużej mierze ze wzajemnej niechęci między skarżącą a ojcem dziecka, działań tego ostatniego w stosunku do dziecka oraz nieprzestrzegania lub częściowego przestrzegania przez niego nakazów sądowych. Trybunał ma na uwadze fakt, że spory dotyczące opieki nad dziećmi ze swej natury są niezwykle drażliwe dla wszystkich zainteresowanych stron i nie zawsze łatwym zadaniem dla organów krajowych jest zapewnienie wykonania orzeczenia sądowego w takim sporze, w którym zachowanie jednego lub obojga rodziców jest dalekie od konstruktywnego (zob., odpowiednio, P.K. przeciwko Polsce, op.cit., § 88).
143. Niemniej brak współpracy między rodzicami pozostającymi w separacji nie jest okolicznością, która sama w sobie może zwolnić organy z ich pozytywnych obowiązków wynikających z art. 8, lecz nakłada na nie obowiązek podjęcia środków, które godziłyby sprzeczne interesy stron, mając na uwadze nadrzędne interesy dziecka (zob. Z. przeciwko Polsce, nr 34694/06, § 75, 20 kwietnia 2010 r.).
144. W niniejszej sprawie konflikt między skarżącą a ojcem dziecka sprawił, że władzom krajowym szczególnie trudno było zapewnić pełne egzekwowanie prawa skarżącej do opieki i kontaktów. Nie zmienia to jednak faktu, że organy krajowe miały obowiązek zapewnienia skutecznego przeprowadzenia powrotu dziecka do jego matki, a następnie ustalenia terminów kontaktów, ponieważ to one sprawują władzę publiczną i dysponują środkami umożliwiającymi przezwyciężenie problemów utrudniających egzekucję (zob. odpowiednio, P.K. przeciwko Polsce, op.cit., § 89; oraz Kacper Nowakowski, op.cit., § 82).
145. Ze względu na fakt, że nieograniczony codzienny kontakt dziecka z matką został nagle ograniczony przez działania ojca i zredukowany do odbywających się w domu tego ostatniego spotkań przez kilka godzin w tygodniu, na organach krajowych spoczywał obowiązek szybkiego rozpatrzenia sprawy (zob. odpowiednio, J.N. przeciwko Polsce, nr 10390/15, § 136, 10 listopada 2022 r.).
146. Chociaż nie można stwierdzić, jakoby organy były bezczynne w wykonywaniu swoich obowiązków, to postępowanie charakteryzowało się brakiem staranności, a także długimi i powtarzającymi się opóźnieniami, które miały znaczące konsekwencje dla sytuacji rodzinnej. Niedociągnięcia w procesie decyzyjnym i w egzekwowaniu nakazów sądowych ostatecznie przyczyniły się do całkowitego zerwania więzi skarżącej z synem.
147. Uwzględniając okoliczności faktyczne sprawy, w szczególności upływ czasu, oraz kryteria określone we własnym orzecznictwie Trybunału, stwierdza on, że pomimo przysługującego państwu marginesu oceny, polskie władze nie podjęły odpowiednich i skutecznych wysiłków w celu ochrony prawa skarżącej do poszanowania jej życia rodzinnego.
148. W związku z powyższym doszło do naruszenia art. 8 Konwencji.
149. Art. 41 Konwencji stanowi:
„Jeśli Trybunał stwierdzi, że nastąpiło naruszenie Konwencji lub jej protokołów, oraz jeśli prawo wewnętrzne zainteresowanej Wysokiej Układającej się Strony pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał orzeka, gdy zachodzi potrzeba, słuszne zadośćuczynienie pokrzywdzonej stronie.”.
150. Skarżąca zażądała kwoty 20 000 euro (EUR) tytułem zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową.
151. Rząd twierdził, że roszczenie dotyczące szkody niemajątkowej powinno zostać oddalone jako nieistotne, nieuzasadnione i nadmiernie wysokie.
152. Trybunał zgadza się, że skarżąca musiała doznać cierpienia i trudności emocjonalnych w wyniku niezapewnienia przez polskie władze egzekucji powrotu dziecka i przeprowadzenia sprawnego postępowania dotyczącego prawa do opieki i kontaktów, czego stwierdzenie naruszenia Konwencji nie rekompensuje w sposób wystarczający. Uwzględniając kwoty zasądzone w porównywalnych sprawach i dokonując oceny na zasadzie słuszności, Trybunał przyznaje skarżącej kwotę 10 000 EUR z tytułu szkody niemajątkowej.
153. Skarżąca zażądała również kwoty 2 469 EUR z tytułu kosztów i wydatków, w tym 1 570 EUR poniesionych w postępowaniu przed Trybunałem oraz 899 EUR poniesionych w postępowaniu krajowym. W odniesieniu do obu tych kwot przedłożono pokwitowania i faktury.
154. Rząd nie skomentował kosztów żądanych w związku z postępowaniem krajowym. Twierdził, że kwota kosztów żądanych w związku z postępowaniem przed Trybunałem była wygórowana.
155. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału skarżącej przysługuje prawo do zwrotu poniesionych kosztów i wydatków wówczas, gdy wykazała, że były one rzeczywiście i koniecznie poniesione oraz że są uzasadnione co do wysokości. W niniejszej sprawie, mając na uwadze posiadane dokumenty oraz powyższe kryteria, Trybunał uznaje za uzasadnione zasądzić kwotę 2 469 EUR na pokrycie kosztów wszelkiego rodzaju, powiększonych o podatki, jakie mogą być należne od skarżącej.
Z POWYŻSZYCH WZGLĘDÓW TRYBUNAŁ JEDNOGŁOŚNIE
(a) że pozwane państwo winno, w terminie trzech miesięcy od daty, w której niniejszy wyrok stanie się ostateczny zgodnie z art. 44 ust. 2 Konwencji, uiścić na rzecz skarżącej następujące kwoty, przeliczone na walutę pozwanego państwa, według kursu obowiązującego w dniu płatności:
(i) 10 000 EUR (dziesięć tysięcy euro), plus wszelkie należne podatki, tytułem zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową;
(ii) 2 469 EUR (dwa tysiące czterysta sześćdziesiąt dziewięć euro), plus wszelkie należne od skarżącej podatki, tytułem poniesionych kosztów i wydatków;
(b) że od upływu wyżej wskazanego terminu trzech miesięcy aż do momentu uregulowania należności, należne będą odsetki zwykłe od określonych powyżej kwot, naliczone według stopy równej marginalnej stopie procentowej Europejskiego Banku Centralnego obowiązującej w tym okresie, powiększonej o trzy punkty procentowe;
Sporządzono w języku angielskim i obwieszczono pisemnie w dniu 13 lutego 2025 r., zgodnie z Regułą 77 §§ 2 i 3 Regulaminu Trybunału.
Ilse Freiwirth Ivana Jelić
Kanclerz Przewodnicząca