© Ministerstwo Spraw Zagranicznych, www.gov.pl/web/dyplomacja Permission to re-publish this translation has been granted by the Polish Ministry of Foreign Affairs for the sole purpose of its inclusion in the Court’s database HUDOC

© Ministerstwo Spraw Zagranicznych, www.gov.pl/web/dyplomacja Zezwolenie na publikację tego tłumaczenia zostało udzielone przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych wyłącznie w celu zamieszczenia w bazie Trybunału HUDOC

 

 

SEKCJA TRZECIA

 

 

 

 

 

 

SPRAWA TORANZO GOMEZ PRZECIWKO HISZPANII

 

(Skarga nr 26922/14)

 

 

 

 

WYROK

 

 

 

 

STRASBURG

 

20 listopada 2018

 

 

OSTATECZNY

 

20/02/2019

 

Wyrok niniejszy stał się ostateczny na podstawie art. 44 ust. 2 Konwencji.

Wyrok może podlegać korekcie wydawniczej.


W sprawie Toranzo Gomez przeciwko Hiszpanii,

Europejski Trybunał Praw Człowieka (Sekcja Trzecia), zasiadając jako Komitet w składzie:

 Vincent A. De Gaetano, Przewodniczący,
 Branko Lubarda,
 Helen Keller,
 Pere Pastor Vilanova,
 Alena Poláčková,
 Georgios A. Serghides,
 María Elósegui, sędziowie,
i Fatoş Aracı, Zastępca Kanclerza Sekcji,

obradując na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 października 2018 r.,

wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w tym dniu:

POSTĘPOWANIE

1.  Sprawa wywodzi się ze skargi (nr 26922/14) przeciwko Królestwu Hiszpanii wniesionej do Trybunału na podstawie art. 34 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności („Konwencja”) przez obywatela hiszpańskiego, p. Agustina Toranzo Gomeza („skarżący”), w dniu 26 marca 2014 r.

2.  Skarżący był reprezentowany przez p. L.M. de Los Santos Castillo, adwokata prowadzącego praktykę w Sewilli. Rząd hiszpański („Rząd”) był reprezentowany przez pełnomocnika, prokuratora generalnego p. R.A. León Cavero.

3.  Skarżący podniósł, że wyrok wydany przez sąd krajowy uznający go winnym zniesławienia stanowił nieuprawnione ograniczenie prawa do wolności wyrażania opinii chronionego na mocy art. 10 Konwencji.

4.  W dniu 12 listopada 2015 r. skargę zakomunikowano Rządowi.

FAKTY

I.  OKOLICZNOŚCI SPRAWY

5.  Skarżący urodził się w 1970 r. i mieszka w Sewilli.

6.  Skarżący był członkiem grupy aktywistów zajmującej centrum Casas Viejas w Sewilli.

7.  Właściciele budynku wszczęli postępowanie w sądzie pierwszej instancji nr 24 w Sewilli (zwanym dalej „sądem pierwszej instancji”) w celu odzyskania władania swoją nieruchomością. Sąd pierwszej instancji nakazał eksmisję wszystkich osób zajmujących nieruchomość, a wykonanie postanowienia wyznaczył na dzień 29 listopada 2007 r.

8. W tym dniu skarżący, wraz z innymi lokatorami, uczestniczył w proteście przeciwko ich eksmisji z budynku.

9. Po wejściu do budynku Sądowa Komisja ds. Obsługi Zawiadomień i Egzekucji (Comisión Judicial del Servicio Común de Notificaciones y Embargos) wraz z pełnomocnikiem właścicieli budynku oraz policją odkryli, że lokatorzy wykopali podziemny tunel o głębokości ok. 4,5 metra zakończony niewielką komorą. Wykop został przez nich wyposażony w podstawowe zabezpieczenia w celu zapobieżenia jego osunięciu. Ponadto w ścianach i podłodze niewielkiej komory lokatorzy umieścili rury PVC i metalowe.

10.  W ramach protestu przeciw eksmisji skarżący i inny protestujący, R.D.P., twierdzili, że przywiązali się do podłogi pomieszczenia w taki sposób, że nie byli w stanie samodzielnie się uwolnić. Faktycznie włożyli jedno z ramion do wnętrza jednej z rur i przykuli nadgarstki do metalowego pręta wewnątrz rury. Ponieważ system mocowania nie był widoczny, funkcjonariusze nie byli w stanie ocenić, czy twierdzenia protestujących były prawdziwe.

11.  Negocjacje trwały cały dzień, jednak bez powodzenia. Policja wspólnie ze strażą pożarną rozważała możliwość odkopania protestujących, jednak pomysł ten porzucono ze względu na ryzyko zawalenia.

12.  W celu sprawdzenia, czy skarżący i R.D.P. byli przymocowani do podłogi, policjanci przywiązali linę odpowiednio do ich talii i nadgarstka i próbowali wyciągnąć ich z rury, do której się przymocowali, jednak bezskutecznie. Straż pożarna poinformowała skarżącego i R.D.P., że jeśli do ich uwolnienia zostanie użyty ciężki sprzęt, budynek może się zawalić.

13.  W dniu 30 listopada 2007 r. ze względu na upływ czasu i groźby skarżącego, że wybije niektóre niestabilne drewniane stemple zainstalowane przez strażaków jako zabezpieczenie, dwaj policjanci unieruchomili ich linami.

14.  Ok. godziny 19:00 dnia 30 listopada 2007 r. z powodu znacznego cierpienia spowodowanego zastosowaną techniką wiązania, R.D.P. poinformował policję i straż pożarną o zamiarze dobrowolnego uwolnienia się i poprosił o rozwiązanie. Około 20:30 także skarżący zdecydował zakończyć protest.

15.  Skarżący i R.D.P. zostali niezwłocznie aresztowani i postawieni przed sądem. Zostali także zawiezieni do publicznej placówki ochrony zdrowia, gdzie poddano ich badaniu sądowo-lekarskiemu. Odnośnie skarżącego w treści badania sądowo-lekarskiego podano:

Wywiad i oględziny

Badany podaje, że miał związaną prawą rękę, zgłasza miejscową bolesność, miejscowe zaczerwienienie. Ruchomość stawów. Brak zaburzeń naczyniowych.

RTG: 0[1]

Prawdopodobna diagnoza:

Stłuczenie prawego nadgarstka.

Leczenie:

Unikać obciążenia.

[nazwa leku nieczytelna] 1/dzień w razie bólu”

16.  W treści tegoż badania podano także:

„Oględziny, badanie palpacyjne, manipulacja kończyn i innych części ciała wykluczają możliwość obrażeń fizycznych odpowiadających urazowi lub działaniu znacznej siły zewnętrznej.

Brak krwiaków, otarć lub obrażeń na innych częściach ciała poddanych badaniu. Badany zgłasza dyskomfort w obu nadgarstkach, na chwilę obecną nie można jednak stwierdzić widocznych objawów hematologicznych.

Wywiad i historia choroby wykluczają obniżenie zdolności poznawczych lub wolitywnych, [wobec czego pacjent jest] na chwilę obecną zdolny do składania zeznań.”

17.  W dniu 1 grudnia 2007 r. skarżący wziął udział w konferencji prasowej, podczas której skomentował eksmisję i techniki zastosowane przez policjantów i straż pożarną w trakcie uwięzienia go. Do tych wydarzeń odniósł się w następujących słowach:

„Tortury były fizyczne i psychologiczne. Tortur fizycznych dopuszczali się wyłącznie oficerowie krajowej policji, a w chory sposób przyglądali się im strażacy. To znaczy strażacy, których nazwiska mam zamiar podać, ponieważ traktowali nas bardzo źle – najstarszym stopniem był strażak L. i [byli też tam] strażacy M. i L. – robili zdjęcia gdy nas torturowano, robili sobie przy nas zdjęcia jakbyśmy byli ich trofeami, kpili. Tortura fizyczna, którą mam zamiar opisać ... była bardzo subtelna po to, żeby nie zostawiła śladów, ale spowodowała intensywny ból ... i inna tortura, cóż, pozostawiła ślad ... przede wszystkim ta pierwsza, na moim koledze ...

Pierwszego aktu tortur dopuścili się funkcjonariusze policji krajowej, jak mówię, gdy tylko przyjechali na miejsce ... chwycili kolegę za ramię, to wolne, i przywiązali dość mocno linę do jego nadgarstka i wyciągnęli linę na górę tunelu, a trzech funkcjonariuszy policji ... ciągnęło go próbując go wydostać ... w celu zadania mu bólu, przestraszenia go, wiecie. Nadgarstek wewnątrz rury zaczął puchnąć ... przez cały dzień nie był w stanie otworzyć kłódki...

Mi, zamiast przywiązać linę do wolnego nadgarstka, przewiązali mnie nią w pasie i powtórzyli to, co robili z R.D.P.: wyciągnęli linę na górę tunelu, a trzech funkcjonariuszy policji ... ciągnęło mnie w tym samym celu ... drugi akt tortur był już brutalny i popełnili go funkcjonariusze krajowej policji. Przeprowadzono go pod koniec akcji protestacyjnej, to znaczy, te tortury fizyczne zmusiły nas do [uwolnienia się z] rur ... Dopływ krwi został odcięty od góry, nie mogliśmy ruszać palcami, ponieważ ból był bardzo intensywny, trwało to godzinę, to znaczy gdy strażacy zrobili zdjęcie, bo nic innego nam nie robili.

Tego aktu tortury dopuściło się dwóch funkcjonariuszy krajowej policji, którzy na niektórych zdjęciach w prasie pojawili się w białych kombinezonach „Emasesa”: nie jestem pewny czy [ludzie] zdawali sobie sprawę, że obaj funkcjonariusze w kombinezonach „Emasesa” pojawiają się [na zdjęciach prasowych], cóż, to są ci, którzy dopuszczali się tortury [;] potem skończyli nas wiązać i wyszli, a zaraz po nich weszło kilku strażaków i potem strażacy J., M. i L. zaczęli robić zdjęcia jak z nagrodą ... w tym momencie i z powodu cierpienia i bólu nadgarstka R.D.P. ... zdecydował o przerwaniu akcji protestacyjnej i uwolnieniu się ... Powiedziałem do nich w ramach propozycji: „Słuchajcie, nie uwolnię się sam, ale będę współpracował we wszystkim co będzie konieczne do podparcia wykopu. ... Wtedy oni mnie związali w tej samej pozycji i, no, wtedy zdecydowałem się zakończyć akcję protestacyjną. To była tortura fizyczna.

Tortura psychiczna była powtarzana, była ciągła ... tortury psychiczne powtarzano kilka razy i dopuszczali się ich głównie strażacy i polegały na krótkim znęcaniu się psychicznym ... mówili, że nie da się wyciągnąć nas żywych ..., że zginiemy pod gruzami, ponieważ dokładnie nad nami pracuje spychacz [i] słuchaliśmy tego spychacza ... Używali tych słynnych „mierników stężenia tlenu”, które wskazywały, że zaraz stracimy przytomność ... Mówili, że policja wstrzyknie nam środki nasenne ... Mówili, że policja wpuści gaz usypiający przez wentylację, nie mówili konkretnie, jaki rodzaj gazu ... Mówili też, że wpuszczą szczury do tunelu ...”

18. Dziennikarka zapytała skarżącego, czy obdukcja ujawniła jakikolwiek uszczerbek fizyczny lub psychologiczny, na co skarżący odpowiedział, że „nie psychologiczny” ale „fizyczny”. Skarżący następnie oświadczył, że już mówił, że „tortury fizyczne [były] bardzo subtelne i stosowane przez najlepszych policjantów, więc prawie nie pozostawiły śladów ale ... spowodowały intensywny ból”.

19.  W następstwie powyższych stwierdzeń, w dniu 21 grudnia 2007 r. przedstawiciele rządu Andaluzji złożyli w prokuraturze doniesienie, w którym wnieśli o wszczęcie postępowania karnego przed sędzią śledczym nr 17 w Sewilli. Sędzia nakazał wszczęcie postępowania, wskutek czego skarżącemu przedstawiono zarzut zniesławienia i znieważenia.

20.  Dnia 6 lipca 2011 r. sędzia karny nr 13 w Sewilli (zwany dalej „sędzią karnym”) skazał skarżącego za znieważenie i wymierzył karę w postaci dwudziestomiesięcznej grzywny, przyjmując stawkę dzienną w wysokości 10 EUR dziennie. Ponadto skarżącemu nakazano zapłacenie odszkodowania na rzecz dwóch policjantów w łącznej kwocie 1200 EUR, przy jednym dniu pozbawienia wolności za każde dwa dni niezapłaconej grzywny. Co więcej, skarżącemu nakazano opublikowanie wyroku w mediach obecnych na konferencji prasowej na własny koszt.

21. Sędzia karny stwierdził, że władze działały w sposób proporcjonalny. Orzekł, że pierwsza czynność podjęta przez funkcjonariuszy policji (tj. przywiązanie liny do talii i nadgarstka odpowiednio skarżącego i R.D.P. i użycie siły w celu wyciągnięcia ich) była techniką proporcjonalną do celu, którym było sprawdzenie, czy faktycznie skarżący i R.D.P. byli przytwierdzeni do betonowej podłogi. Następnie sędzia zauważył, że metody stosowane przez policję, takie jak grożenie użyciem gazu lub ściganiem za przestępstwo przeciwko funkcjonariuszowi, były jedynie środkami mającymi na celu nakłonienie skarżącego i R.D.P. do uwolnienia się. Według sędziego karnego strażacy również zastraszali skarżącego i R.D.P. mówiąc, że ściany mogą się zawalić jeśli władze zdecydują się użyć ciężkiego sprzętu do ich wydobycia. Celem tego kroku było nakłonienie ich do dobrowolnego uwolnienia się. Dodatkowo sędzia karny zauważył, że władze podjęły decyzję o przywiązaniu prawej ręki skarżącego do jego kostki w celu unieruchomienia go wobec zagrożenia zawału ścian i gróźb skarżącego, że wybije niestabilne drewniane stemple zamocowane przez strażaków jako zabezpieczenie.

22.  W świetle faktów ustalonych przez sędziego uznano, że komentarze skarżącego stanowiły bezpośrednie oskarżenie o popełnienie przestępstwa, mianowicie tortur, co nie było prawdą.

23.  Sędzia karny następnie uznał, że prawo do wolności słowa jest „prawem fundamentalnym, ale nie nieograniczonym, ani w swoim abstrakcyjnym rozumieniu, ani w praktycznym stosowaniu”, ponieważ musi ono „szanować innych ludzi i nie wolno z niego korzystać używając obraźliwych słów”. W tym przypadku „skarżący przekroczył granice przysługującego mu prawa wolności słowa ... przez naruszenie praw innych osób”.

24.  Sędzia karny zwrócił uwagę, że zachowanie policjantów nie wykazywało wszystkich cech tortury zgodnie z jej klasyfikacją prawną w rozumieniu art. 174 hiszpańskiego kodeksu karnego, który w sposób następujący precyzyjnie definiuje tortury:

„Tortur dopuszcza się władza publiczna lub urzędnik, który nadużywając zajmowanego stanowiska i w celu uzyskania przyznania się lub informacji od osoby, lub w celu ukarania jej za czyn, który popełniła, lub o którego popełnienie jest podejrzana, lub z jakiegokolwiek powodu opartego na jakiejkolwiek formie dyskryminacji wystawia tę osobę na działanie okoliczności lub procedur, które przez samą swoją naturę, okres trwania lub inne okoliczności powodują cierpienia fizyczne lub psychiczne tej osoby, wyłączenie lub obniżenie zdolności poznawczych, rozeznania lub podejmowania decyzji, lub które w jakikolwiek inny sposób stanowią atak na honor tej osoby”.

25.  Sędzia karny uznał wobec powyższego, że oświadczenie skarżącego zawierało konkretne oskarżenie o stosowanie tortur, co oznaczało, że funkcjonariusz policji lub urzędnik miał konkretny zamiar uzyskania przyznania się lub informacji od osoby, lub ukarania jej za czyn, który popełniła, lub o popełnienie którego była podejrzana.

26.  Ponadto sędzia uznał, że opisy podane przez skarżącego w zestawieniu ze zdjęciami opublikowanymi w prasie mogły prowadzić do zidentyfikowania funkcjonariuszy, którzy następnie zostaliby powiązani z oskarżeniami o tortury, które z kolei – według sędziego karnego – nie miały miejsca.

27.  W odpowiedzi na argument, że słowo tortury zostało użyte w znaczeniu potocznym, sędzia uznał, że:

 „Powtarzanie przez skarżącego słowa tortura wskazuje, że użycie tego słowa w tym miejscu nie było odosobnione ani wyjątkowe, ale zostało wyeksponowane i wypowiedziane z pełną świadomością oraz powtarzane w celu dotarcia do słuchaczy z tym przekazem, tj. że skarżący był poddawany torturom przez funkcjonariuszy policji i strażaków”.

28.  Skarżący wniósł apelację do sewilskiej Audiencia Provincial, która w dniu 28 czerwca 2013 r. częściowo przychyliła się do wniosku skarżącego i nakazała obniżenie grzywny do dwunastu miesięcy, przyjmując stawkę dzienną w wysokości 10 EUR dziennie. Audiencia Provincial podtrzymała pozostałe części wyroku sądu pierwszej instancji. Audiencia Provincial w szczególności wskazała, że komentarze poczynione przez skarżącego stanowiły bezpośrednie oskarżenie o popełnienie przestępstwa stosowania tortur oraz że komentarze skarżącego były „celowym sposobem osobistego i zawodowego zdyskredytowania funkcjonariuszy policji”. Według Audiencia Provincial skarżący był świadomy faktu, że składane przez niego publicznie oświadczenia były nieprawdziwe. Ponadto stwierdziła, że komentarz skarżącego nie może zostać potraktowany jako akt publicznej krytyki interwencji podjętej przez policję, ani też intencją skarżącego nie było dostarczenie opinii publicznej informacji. Przeciwnie, skarżący „po prostu utrzymywał, że był torturowany przez dwóch policjantów... coś, co było nieprawdą ... z wyłącznym zamiarem zaatakowania honoru funkcjonariuszy policji przez twierdzenie, że dopuścili się przestępstwa”. Zdania wygłoszone przez skarżącego były „świadomym, nieproporcjonalnym, niekoniecznym i nieuzasadnionym aktem oskarżenia kogoś o popełnienie przestępstwa, co jest przekroczeniem granicy uzasadnionej krytyki działań policji ...”.

29.  W dniu 29 lipca 2013 r. skarżący złożył w Trybunale Konstytucyjnym apelację amparo. Skarżący oparł się w szczególności na art. 20, lit. a i d Konstytucji Hiszpanii. Skarżący oświadczył, że fakty przytoczone podczas konferencji prasowej były prawdziwe, co zostało potwierdzone przez sądy krajowe w ramach postępowania karnego, jednak jedyną zmianą była intencja przypisywana funkcjonariuszom policji. Skarżący użył terminu „tortura” w znaczeniu potocznym. Taki rodzaj wypowiedzi nie może być ograniczany definicjami ściśle karno-prawnymi. Następnie skarżący stwierdził, że termin „tortura”, poza znaczeniem ściśle prawnokarnym, zawiera także kilka innych znaczeń. Według Hiszpańskiej Akademii Królewskiej (Real Academia Española – zwanej dalej „Akademią”), słowo „tortura” oznacza „znaczny ból fizyczny lub psychiczny zadany osobie za pomocą różnych metod i narzędzi w celu uzyskania przyznania się lub jako kara”. Jednak według tej samej instytucji słowo „tortura” oznaczało również „znaczny ból lub cierpienie lub rzecz, która je wywołuje”. Skarżący następnie podkreślił, że słowo „tortura” w codziennym użyciu odnosi się do jakiejkolwiek formy złego traktowania. Wreszcie skarżący podniósł, że ograniczanie użycia słowa „tortura” do sytuacji, w których zachodzą wszystkie elementy karne przestępstwa było nadmiernym ograniczeniem prawa do wolności wyrażania opinii a w szczególności debaty społecznej dotyczącej metod używanych przez organy publiczne do realizacji uprawnionego celu.

30. W dniu 21 października 2013 r. Trybunał Konstytucyjny uznał apelację amparo za niedopuszczalną ze względu na brak wypełnienia przez skarżącego obowiązku wykazania, że jego apelacja ma „specjalne znaczenie konstytucyjne”.

 

II.  WŁAŚCIWE PRAWO KRAJOWE

31.  Właściwe przepisy konstytucji hiszpańskiej stanowią:

Artykuł 18

„1 Zapewnia się prawo do czci, do prywatnego życia osobistego i rodzinnego oraz do własnego wizerunku.

(...)”.

Artykuł 20

„1.  Uznaje się i poddaje ochronie:

(a)    Prawo do swobodnego wyrażania i rozpowszechniania myśli, idei i opinii za pomocą słowa, pisma lub jakiegokolwiek innego środka przekazu;

(...)

2.  Wykonywanie tych praw nie może być ograniczone przez żadną formę cenzury prewencyjnej.

(...)

4 Granicę tych wolności stanowi poszanowanie praw wymienionych w niniejszym tytule, przepisy ustaw wprowadzających je w życie, a szczególnie prawo do czci, prywatności, własnego wizerunku oraz do ochrony młodzieży i dzieci.

(...)”.

32.  Właściwe przepisy hiszpańskiego kodeksu karnego brzmią następująco:

Artykuł 174

„1.  Tortury dopuszcza się władza publiczna lub urzędnik, który, nadużywając zajmowanego stanowiska, w celu uzyskania od osoby informacji lub przyznania się do winy, lub w celu ukarania jej za czyn, który mogła popełnić, lub o popełnienie którego jest podejrzana, lub z jakiejkolwiek przyczyny wynikającej z dyskryminacji, poddaje tę osobę działaniu warunków lub czynności, które, ze względu na swój charakter, czas trwania lub inne okoliczności, wywołują u tej osoby cierpienie fizyczne lub psychiczne, zniesienie lub obniżenie zdolności osądu, rozeznania lub podejmowania decyzji, lub które w jakikolwiek inny sposób godzą w jej cześć. Osoba uznana winną stosowania tortur podlega karze pozbawienia wolności od 2 do 6 lat w razie uznania przestępstwa za poważne, lub jednego roku do lat 3 w innym wypadku. Oprócz kar przewidzianych powyżej we wszystkich przypadkach nakłada się karę bezwzględnego zakazu zajmowania stanowiska przed okres od 8 do 12 lat.

2.  Takie same kary nakłada się odpowiednio na władze lub funkcjonariuszy instytucji więziennej, zakładu karnego lub zakładu dla nieletnich, którzy dopuścili się czynów wymienionych w poprzednim paragrafie w stosunku do osadzonych, ... lub więźniów.”

Artykuł 205

„Przez zniesławienie rozumie się oskarżenie innej osoby o popełnienie przestępstwa mimo wiedzy o nieprawdziwości tego oskarżenia lub rażącego lekceważenia prawdy.”

Artykuł 206

„Zniesławienie zagrożone jest karą pozbawienia wolności na okres od 6 miesięcy do lat 2 lub grzywną stawek dziennych od 12 do 24 miesięcy jeżeli jest rozpowszechniane publicznie, lub grzywną stawek dziennych od 6 do 12 miesięcy w innych przypadkach.

PRAWO

I.  DOMNIEMANE NARUSZENIE ARTYKUŁU 10 KONWENCJI

33.  Na podstawie art. 10 Konwencji skarżący podnosi, że wyroki sądów krajowych orzekających o jego winie z tytułu zniesławienia stanowią bezprawne ograniczenie jego prawa do wolności wyrażania opinii. Przywołany artykuł 10 Konwencji brzmi:

 „1. Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe. Niniejszy przepis nie wyklucza prawa Państw do poddania procedurze zezwoleń przedsiębiorstw radiowych, telewizyjnych lub kinematograficznych.

2.  Korzystanie z tych wolności pociągających za sobą obowiązki i odpowiedzialność może podlegać takim wymogom formalnym, warunkom, ograniczeniom i sankcjom, jakie są przewidziane przez ustawę i niezbędne w społeczeństwie demokratycznym w interesie bezpieczeństwa państwowego, integralności terytorialnej lub bezpieczeństwa publicznego ze względu na konieczność zapobieżenia zakłóceniu porządku lub przestępstwu, z uwagi na ochronę zdrowia i moralności, ochronę dobrego imienia i praw innych osób oraz ze względu na zapobieżenie ujawnieniu informacji poufnych lub na zagwarantowanie powagi i bezstronności władzy sądowej.”

34.  Rząd zakwestionował powyższy argument.

A.  Dopuszczalność

35.  Rząd wniósł o stwierdzenie niedopuszczalności skargi jako w sposób oczywisty nieuzasadnionej podnosząc, między innymi, że sądy działały w celu ochrony prawa dwóch policjantów zgodnie z art. 8 Konwencji oraz prawa obywateli do rzetelnej informacji zapisanego w art. 10 Konwencji.

36.  Trybunał stwierdza, że skarga nie jest w sposób oczywisty nie uzasadniona w rozumieniu art. 35 ust. 3 lit. a Konwencji. Ponadto Trybunał zauważa, że skarga nie jest niedopuszczalna z jakichkolwiek innych powodów. A zatem musi ona zostać uznana za dopuszczalną.

B.  Przedmiot skargi

1.  Stanowiska stron

(a)  Skarżący

37.  Skarżący twierdził, że prawo do wolności wyrażania opinii odgrywa zasadniczą rolę w kontekście ochrony artykułów Konwencji i protokołów do niej. Skarżący podkreślił, że jego twierdzenia oparte są na faktach ustalonych przez sądy krajowe. Fakty te miały wpływ na integralność fizyczną i psychiczną skarżącego i mogły być potocznie określone jako „tortury”.

38.  Żądanie od skarżącego udowodnienia twierdzeń o torturach w sposób zgodny ze standardami karnymi stanowiło bezprawne ograniczenie jego wolności wyrażania opinii. Według skarżącego, rozstrzygając spór prawny, sądy krajowe błędnie skupiły się stwierdzeniu, czy działania kwalifikowały się jako tortury w rozumieniu hiszpańskiego kodeksu karnego, zamiast określić, czy jego twierdzenia były prawdziwe, czy nie. Skarżący zwrócił uwagę, że Akademia przedstawiła dwie definicje słowa „tortura”, mianowicie: „znaczny ból fizyczny lub psychiczny zadany osobie za pomocą różnych metod i narzędzi w celu uzyskania przyznania się lub jako kara”, oraz „znaczny ból lub cierpienie lub rzecz, która je wywołuje”. Skarżący podkreślił, że słowo „tortura” jest używane w języku potocznym jako określenie wszelkiego rodzaju złego traktowania.

39.  Na koniec skarżący utrzymywał, że granice dopuszczalnej krytyki wobec osób sprawujących władzę publiczną są szersze niż wobec osób prywatnych. Ograniczenie prawa skarżącego do wolności wyrażania opinii może prowadzić do ograniczenia prawa do publicznego krytykowania działań.

 (b)  Rząd

40.  Rząd twierdził, że korzystanie z prawa do wolności wyrażania opinii pociąga za sobą pewne obowiązki i odpowiedzialność po stronie osoby z niego korzystającej, które może podlegać ograniczeniom lub karom prawnie przepisanym a niezbędnym w demokratycznym społeczeństwie w interesie – w przedmiotowej sprawie – bezpieczeństwa publicznego, w celu zapobiegania niepokojom społecznym lub przestępczości, ochrony czci lub praw innych osób lub dla utrzymania autorytetu władzy sądowniczej. Skarżący wystąpił na konferencji prasowej, a jego twierdzenia były szeroko kolportowane przez media.

41.  Rząd podniósł, że przedmiotowa sprawa jest podobna do sprawy Cumpǎnǎ i Mazǎre p. Rumunii ([WI], nr 33348/96), w ramach której rozpatrywano zgodność z Konwencją postępowania karnego wszczętego przeciwko dwóm dziennikarzom, którzy opublikowali artykuł zarzucając byłemu wiceburmistrzowi i sędziemu popełnienie szeregu przestępstw. Ponadto Rząd podkreślił fakt, że w rozpatrywanej sprawie skarżący nie był dziennikarzem.

42.  Następnie Rząd zapewnił, że sądy krajowe oceniły kilka dowodów w celu ustalenia, co faktycznie zaszło; w szczególności sądy oceniły nagrania wykonane z ukrycia za pomocą nielegalnych urządzeń zainstalowanych przez nielegalnych lokatorów, badania lekarskie obu mężczyzn, wykonane niezwłocznie po ich zatrzymaniu, jak również zeznania świadków złożone przez policjantów i strażaków biorących udział w akcji. Sądy doszły do wniosku, że twierdzenia skarżącego były nieprawdziwe.

43.  Rząd stwierdził, że użyta przez policję technika unieruchamiająca nie powodowała żadnych urazów ani u skarżącego, ani u R.D.P. W szczególności hiszpańskie sądy uznały zasadność tymczasowego unieruchomienia skarżącego oraz że „nie było żadnych dowodów na stosowanie tortur”.

44.  Odnośnie do potocznego użycia słowa „tortura” Rząd oświadczył, że z transkrypcji zeznań skarżącego „jasno wynikało, że” skarżący zarzucał stosowanie tortur konkretnym policjantom. Nie jeden, ale kilka razy, w tym odczytując uprzednio przygotowane pisemne oświadczenie, skarżący nazywał stosowaną wobec siebie technikę torturą. Ponadto skarżący z osobna wymienił i zidentyfikował dwóch policjantów i strażaków obecnych w trakcie uwięzienia. Sądy krajowe uznały, że materiał dowodowy zebrany w toku postępowania nie potwierdza zarzutów dotyczących zachowania powoda. Wskutek tego dobre imię i honor własny policjantów i ich rodzin doznały poważnego uszczerbku, ponieważ mogli być zidentyfikowani przez przyjaciół i rodzinę oraz postrzegani jako osoby związane ze stosowaniem tortur.

45.  Rząd uznał, że ingerencja w prawo skarżącego do wolności wyrażania opinii była prawnie umocowana oraz niezbędna w społeczeństwie demokratycznym w celu ochrony dobrego imienia i honoru policjantów i strażaków.

2.  Ocena Trybunału

(a)  Czy miała miejsce ingerencja

46.  Strony zgadzają się co do tego, że inkryminowane decyzje sądów krajowych stanowiły „ingerencję władz publicznych” w prawo skarżącego do wolności wyrażania opinii zagwarantowanego w art. 10 ust. 1 Konwencji.

 (b)  Czy była przepisana prawem i dążyła do realizacji uprawnionego celu

47.  Nie jest kwestią sporną fakt, że inkryminowany środek został zastosowany na podstawie artykułów 205 i 206 hiszpańskiego kodeksu karnego. Trybunał ponadto zauważa, że ingerencja dążyła do realizacji uprawnionego celu, jakim była ochrona „dobrego imienia lub praw innych osób”.

 (c)  Czy ingerencja była niezbędna w społeczeństwie demokratycznym

(i)  Zasady ogólne

(α)  Zastosowanie wymogu zawartego w art. 10 ust. 2 Konwencji o konieczności ingerencji w społeczeństwie demokratycznym

48.  Ogólne zasady oceny, czy ingerencja w wykonywanie prawa do wolności wyrażania opinii jest „niezbędna w społeczeństwie demokratycznym” w rozumieniu art. 10 ust. 2 Konwencji są ugruntowane w orzecznictwie Trybunału. Zgodnie ze stanowiskiem Trybunału w sprawie Perinçek p. Szwajcarii ([WI], nr 27510/08), zasady te zostały niedawno podtrzymane w wyroku Mouvement raëlien suisse p. Szwajcarii ([WI], nr 16354/06, § 48, ETPCz 2012) i Animal Defenders International p. Zjednoczonemu Królestwu ([WI], nr 48876/08, § 100, ETPCz 2013), i można je podsumować następująco:

 (i)  Swoboda wypowiedzi jest jednym z filarów społeczeństwa demokratycznego i jednym z podstawowych warunków jego postępu jak i samorealizacji jednostki. Zgodnie z art. 10 ust. 2 Konwencji stosuje się ją nie tylko do „informacji” czy „idei”, które są przychylnie przyjmowane, traktowane jako nieszkodliwe lub obojętne, ale także do tych, które są obraźliwe, szokujące lub niepokojące. Takie są wymagania pluralizmu, tolerancji i otwartości, bez których „społeczeństwo demokratyczne” nie istnieje. W myśl art. 10 wolność ta objęta jest wyjątkami, jednak należy je rozumieć zawężająco, a potrzeba wprowadzenia jakichkolwiek ograniczeń musi zostać ustalona w sposób przekonujący.

 (ii)  Przymiotnik „niezbędne” użyty w art 10 ust. 2 Konwencji oznacza istnienie pilnej potrzeby społecznej. Wysokie Układające się Strony dysponują pewnym marginesem oceny, czy taka konieczność zachodzi, jednak jest on związany z nadzorem europejskim, zarówno w zakresie obowiązującego prawa, jak i wydanych na jego podstawie, nawet przez niezawisłe sądy, decyzji. Stąd Trybunał jest uprawniony do wydania ostatecznego wyroku, orzekając czy dane „ograniczenie” da się pogodzić z wolnością wypowiedzi.

 (iii)  Zadaniem Trybunału nie jest wyręczanie właściwych organów krajowych, a jedynie kontrola wydawanych decyzji pod kątem zgodności z art. 10 Konwencji. Nie oznacza to, że nadzór Trybunału ogranicza się do oceny, czy organy te podejmowały decyzje rozsądnie, starannie i w dobrej wierze. Trybunał musi zbadać ingerencję w kontekście całości sprawy i określić, czy była ona proporcjonalna do zamierzonego celu oraz czy przesłanki, na które powoływały się organy krajowe w uzasadnieniach, były adekwatne i wystarczające. Co czyniąc, Trybunał musi upewnić się, że organy te zastosowały standardy zgodne z zasadami zawartymi w art. 10 oraz że opierały się na dopuszczalnej ocenie istotnych faktów.

49.  Inną zasadą, na którą Trybunał niezmiennie kładzie nacisk w swoim orzecznictwie, jest wąski zakres ograniczeń przewidzianych w art. 10 ust. 2 Konwencji w stosunku do wypowiedzi politycznych lub debaty w kwestiach budzacych zainteresowanie społeczne (zob., oprócz wielu innych, Wingrove p. Zjednoczonemu Królestwu, 25 listopada 1996 r., § 58, Zbiór Wyroków i Decyzji 1996-V; Ceylan p. Turcji [WI], nr 23556/94, § 34, ETPCz 1999-IV; i Animal Defenders International, cytowany powyżej, § 102).

 (β)  Wyważenie art. 10 i art. 8 Konwencji

50.  Ogólne zasady stosowane w sprawach, w których należy wyważyć wolność wypowiedzi przewidzianą w art. 10 Konwencji i prawo do poszanowania życia prywatnego przewidziane w art. 8 Konwencji, zostały podsumowane przez Wielką Izbę Trybunału w Medžlis Islamske Zajednice Brčko i Inni p. Bośni i Hercegowinie [WI], (nr 17224/11, § 77, 27 czerwca 2017 r.) i Perinçek (cytowany powyżej) § 198, ETPCz 2015 (fragmenty)) w ramach przeglądu orzecznictwa Trybunału w sprawach Von Hannover p. Niemcom (nr 2) ([WI], nr 40660/08 i 60641/08, §§ 104-07, ETPCz 2012) i Axel Springer AG p. Niemcom ([WI], nr 39954/08, §§ 85-88, 7 lutego 2012 r.). Można je przedstawić następująco:

 (i)  W sprawach tego rodzaju rozstrzygnięcie nie powinno zależeć od tego, czy skarga została wniesiona z art. 8 przez osobę, która była obiektem wypowiedzi, czy z art. 10 przez jej autora ponieważ, co do zasady, prawom zapisanym w obu artykułach należy się równe poszanowanie.

 (ii)  Wybór środków mających na celu zapewnienie stosowania zapisów art. 8 w kształtowaniu wzajemnych relacji między osobami co do zasady należy do marginesu oceny Wysokich Układających się Stron, bez względu na to, czy obowiązki z nim związane są pozytywne czy negatywne. Istnieją różne sposoby na zagwarantowanie poszanowania życia prywatnego, a charakter obowiązków zależeć będzie od konkretnego aspektu życia prywatnego, który jest przedmiotem rozważań.

 (iii)  Podobnie zgodnie z art. 10 Konwencji Wysokie Układające się Strony dysponują marginesem oceny, czy i w jakim stopniu ingerencja w prawo do wolności wyrażania opinii jest niezbędna.

 (iv)  Jednak margines oceny związany jest z nadzorem europejskim, zarówno w zakresie obowiązującego prawa, jak i wydanych na jego podstawie, nawet przez niezawisłe sądy, decyzji. Zadaniem Trybunału w jego funkcji nadzorczej nie jest przejęcie kompetencji sądów krajowych, ale całościowa ocena podjętych przez nie decyzji pod kątem zgodności z zapisami Konwencji.

 (v)  Jeżeli organy krajowe podjęły próbę znalezienia równowagi zgodnie z kryteriami zawartymi w orzecznictwie Trybunału, może on podzielić ich stanowisko wyłącznie po przedstawieniu ważnych przesłanek.

51.  Ponadto Trybunał uznał również, że aby w grę wchodził art. 8 to atak na dobre imię danej osoby musi osiągać pewien poziom powagi i być dokonany w sposób wyrządzający szkodę dla osobistego korzystania z prawa do poszanowania życia prywatnego (zob. Bédat p. Szwajcarii [WI], nr 56925/08, § 72, 29 marca 2016 r. i Axel Springer AG, cytowany powyżej, § 83). W szczególności Trybunał uznał, że dobre imię było uznawane za osobne prawo przeważnie w tych przypadkach, gdy zarzuty faktyczne miały tak wyraźnie oszczerczy charakter, że ich opublikowanie miało nieuchronny, bezpośredni wpływ na życie prywatne skarżącego (zob. Karakó p. Węgrom, nr 39311/05, § 23, 28 kwietnia 2009 r., i Polanco Torres i Movilla Polanco p. Hiszpanii nr 34147/06, § 40, 21 września 2010 r.).

52.  Trybunał stwierdził także, że nie można powoływać się na art. 8, wnosząc skargę dotyczącą utraty dobrego imienia, która jest przewidywalną konsekwencją własnych działań skarżącego np. zlecenia popełnienia przestępstwa (zob. Sidabras i Džiautas p. Litwie, nr 55480/00 i 59330/00, § 49, ETPCz 2004VIII).

 (ii)  Zastosowanie powyższych zasad do niniejszej sprawy

53.  W niniejszej sprawie Trybunał stanął wobec konieczności wyważenia dwóch praw gwarantowanych w Konwencji: prawa do wolności wyrażania opinii zapisanego w art. 10 i prawa do poszanowania życia prywatnego zgodnie z art. 8. W związku z tym Trybunał zastosuje zasady utrwalone we własnym orzecznictwie regulujące wyważanie tych praw, a podsumowane niedawno w sprawie Perinçek (cytowanej powyżej).

 (α)  Charakter twierdzeń skarżącego

54.  Trybunał nie jest obowiązany zbadać, czy skarżący był poddawany torturom. Właściwym problemem jest rozpoznanie, czy zdania wypowiedziane przez skarżącego są rodzajem wypowiedzi, któremu należy się ochrona z tytułu art. 10 Konwencji, o czym, na podstawie ustaleń sądów hiszpańskich, ostatecznie orzeknie Trybunał zgodnie ze swoją wyłączną kompetencją.

55.  Aby ocenić wagę interesu skarżącego w korzystaniu przez niego z prawa do wolności wyrażania opinii, Trybunał musi najpierw zbadać charakter wypowiedzi skarżącego, w których zarzucił dwóm funkcjonariuszom policji stosowanie tortur powodujących u niego znaczne cierpienie psychiczne i fizyczne. Na wstępie Trybunał zauważa, że zgodnie z wyrokami sądu karnego i Audiencia Provincial metody zastosowane przez policję obejmowały nie tylko negocjacje, ale także przewiązanie skarżącego liną w pasie i próby zdecydowanego wyciągnięcia go na zewnątrz, grożenie użyciem gazu i ostrzeganie o rychłym zawaleniu się całej konstrukcji, jak również przywiązanie dłoni skarżącego do kostki na długi czas w pozycji sprawiającej ból (zob. paragrafy 21 i 28 powyżej).

56.  Trybunał, skłonny nawet przyznać, że skarżący wypowiadał się w sposób nacechowany pewną przesadą, odnotowuje, że skarżący narzekał na traktowanie jakiemu poddały go władze podczas uwięzienia, a które musiało przysporzyć mu stresu, strachu oraz psychicznego i fizycznego cierpienia, bez względu na fakt, że skarżący sam się w takiej sytuacji postawił.

β)  Kontekst ingerencji i metody zastosowane przez sądy hiszpańskie w celu uzasadnienia skazania skarżącego

57.  Ponadto Trybunał odnotował, że wypowiedzi skarżącego należy umieścić w pewnym kontekście. Trybunał zauważa, że w przedmiotowej sprawie jego wypowiedzi nie odnosiły się do jakiegoś aspektu życia prywatnego funkcjonariuszy policji, ale raczej ich zachowania jako władzy publicznej. Nie ulega watpliwości, że zachowanie funkcjonariuszy wykonujących władzę publiczną i jego potencjalne konsekwencje w stosunku do skarżącego i osób trzecich wchodzą w zakres interesu publicznego (zob. Bédat p. Szwajcarii [WI], nr 56925/08, § 49, ETPCz 2016, i Karácsony i Inni p. Węgrom [WI], nr 42461/13 i 44357/13, § 144, ETPCz 2016 (fragmenty).

58.  Po uwolnieniu skarżący udzielił konferencji prasowej, wyrażając opinię na temat metod stosowanych przez policję i zachowania strażaków. Trybunał odnotowuje, że skarżący dokładnie opisał metody stosowane przez policjantów i strażaków, które odpowiadają ustaleniom poczynionym przed sądem krajowym w ramach postępowania karnego. Ponadto Trybunał zauważa, że przez dokładny opis tych metod skarżący nie pozostawił opinii publicznej możliwości wyobrażenia sobie innego niż faktyczny przebiegu zdarzenia. Zdaniem Trybunału żadne okoliczności sprawy nie wskazują, aby skarżący formułował zarzuty inaczej niż w dobrej wierze i dla realizacji uprawnionego celu, jakim jest debata w kwestii stanowiącej interes publiczny (zob. mutatis mutandis, Ghiulfer Predescu p. Rumunii, nr 29751/09, § 59, 27 czerwca 2017 r., i Feldek p. Słowacji, nr 29032/95, § 84, ETPCz 2001VIII).

59.  Wobec powyższego jedyną kwestią sporną pozostaje opis tychże faktów. Trybunał uznaje, że używane przez skarżącego wyrażenie „tortura” nie może być interpretowane inaczej niż jako sąd ocenny, którego prawdziwość nie podlega udowadnianiu. Sądy ocenne mogą być przesadne, jeśli brakuje do nich jakichkolwiek obiektywnych podstaw, jednak w świetle wyżej wymienionych okoliczności w przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie ma miejsca. Co więcej, podstawę faktyczną sprawy zawierają wyroki sądu karnego i Audiencia Provincial, które jasno opisały metody policji. Opis faktów ustalonych przez [sądy] krajowe co do istoty pokrywa się z opisem skarżącego. Zdaniem Trybunału skarżący użył słowa „tortura” w znaczeniu potocznym w celu potępienia metod policyjnych i użycia przez policję – jego zdaniem – nadmiernej i nieproporcjonalnej siły oraz znęcania się, którego miał doświadczyć z rąk policjantów i strażaków.

 (γ)  Wpływ na poszczególnych policjantów i strażaków

60.  Trybunał ustalił również, że nie uwzględniono okoliczności, czy użyte stwierdzenia zachęcały do stosowania przemocy ani czy były dostępne inne środki w odpowiedzi na stawiane zarzuty, zanim sięgnięto po postępowanie karne, co Trybunał uznał za kluczowe okoliczności w sprawie (zob. Perinçek, cytowany powyżej, §§ 204-08; Sürek p. Turcji (nr 1) [WI], nr 26682/95, §§ 61, ETPCz 1999-IV; i Castells p. Hiszpanii, 23 kwietnia 1992 r., § 46, Seria A nr 236). Co więcej, ani w decyzjach sądów krajowych, ani w uwagach Rządu nie ma także wzmianek o tym, czy twierdzenia skarżącego rzeczywiście miały negatywne następstwa dla funkcjonariuszy policji.

61.  Ponadto Trybunał nie podziela zdania Rządu, jakoby niniejsza sprawa miała tło podobne do sprawy Cumpǎnǎ i Mazǎre (cytowanej powyżej). W przywołanej sprawie Trybunał uznał, że twierdzenia skarżących na temat osoby trzeciej mogły rzeczywiście doprowadzić opinię publiczną do przekonania, że „oszustwo” zarzucanie jej i jeszcze jednej osobie oraz łapówki, które te osoby miały rzekomo przyjąć „stanowiły potwierdzone i bezsporne fakty”. W niniejszej sprawie sądy krajowe nie kwestionowały prawdziwości zarzutów skarżącego (a jedynie kwalifikację prawną metod policyjnych), podczas gdy w sprawie Cumpǎnǎ i Mazǎre sądy krajowe uznały, że „zarzuty skarżących (...) przedstawiały zniekształcony obraz rzeczywistości i nie opierały się na zaistniałych faktach” (Cumpǎnǎ i Mazǎre, cytowany powyżej, §103).

 (η)  Surowość ingerencji

62.  Odnośnie do nałożonej kary, chociaż instytucje Państwa mają pełne prawo – jako gwaranci instytucjonalnego porządku publicznego – być chronieni przez właściwe władze, to zajmowana przez te instytucje pozycja dominująca wymaga od władzy powściągliwości w stosowaniu postępowania karnego (zob. Otegi Mondragon p. Hiszpanii, nr 2034/07, § 58, ETPCz 2011, i, mutatis mutandis, Castells, cytowane powyżej, § 46). W związku z tym Trybunał zauważa, że również rodzaj i surowość nałożonych kar należy wziąć pod uwagę oceniając „proporcjonalność” ingerencji.

63.  Trybunał odnotowuje, że sądy krajowe nakazały skarżącemu zapłatę dwunastomiesięcznej grzywny przy stawce dziennej wynoszącej 10 EUR oraz zadośćuczynienia w łącznej kwocie 1200 EUR. Ponadto, w przypadku gdyby skarżący nie uiścił nałożonych kar dorowolnie, miałby podlegać karze pozbawenia wolności w wymiarze jednego dnia za każde dwa dni niezapłaconej grzywny. Co więcej, skarżący został zobowiązany do publikacji, na własny koszt, treści wyroku w mediach, które uczestniczyły w konferencji prasowej.

64.  Zdaniem Trybunału powyższe sankcje mogły mieć „efekt mrożący” na korzystanie przez skarżącego z prawa do wolności wyrażania opinii przez zniechęcenie go do krytykowania działań funkcjonariuszy publicznych (zob. mutatis mutandis, Lewandowska-Malec p. Polsce, nr 39660/07, § 70, 18 września 2012 r.).

 

θ)  Wyważenie prawa skarżącego do wolności wyrażania opinii oraz prawa policjantów do poszanowania ich życia prywatnego

65.  Trybunał zauważa wreszcie, że ograniczenie prawa skarżącego do krytykowania działań organów publicznych przez nałożenie obowiązku ścisłego przestrzegania definicji tortur zawartej w hiszpańskim kodeksie karnym byłoby nakładaniem na skarżącego (jak i na przeciętnego obywatela) znacznego ciężaru, nieproporcjonalnie ograniczającego jego prawo do wolności wyrażania opinii i publicznego krytykowania nieproporcjonalnych jego zdaniem działań policji i znęcania się strażaków.

66.  W świetle powyższych okoliczności zdaniem Trybunału sankcje nałożone na skarżącego nie znajdują właściwego uzasadnienia, a standardy zastosowane przez sądy krajowe nie zagwarantowały sprawiedliwego wyważenia stosownych praw i interesów.

67.  W związku z tym zaskarżona ingerencja nie była „niezbędna w społeczenstwie demokratycznym” w rozumieniu art. 10 ust. 2 Konwencji.

68.  Miało zatem miejsce naruszenie art. 10 Konwencji.

II.  ZASTOSOWANIE ART. 41 KONWENCJI

69.  Art. 41 Konwencji stanowi, że:

„Jeżeli Trybunał stwierdzi, że nastąpiło naruszenie Konwencji lub jej Protokołów, oraz jeżeli prawo wewnętrzne zainteresowanej Wysokiej Układającej się Strony pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał orzeka, gdy zachodzi taka potrzeba, o przyznaniu słusznego zadośćuczynienia pokrzywdzonej stronie.”

A.  Szkoda

1.  Szkoda majątkowa

70.  Odnośnie do szkody majątkowej skarżący domagał się przyznania słusznego zadośćuczynienia w kwocie 1200 EUR, odpowiadającego kwocie odszkodowania, które musiał zapłacić funkcjonariuszom policji (zob. paragraf 20 powyżej).

71.  Rząd podniósł, że nie zachodzi związek przyczynowy pomiędzy domniemanym naruszeniem a żądanym odszkodowaniem za szkodę majątkową, ponieważ grzywna została wypłacona pokrzywdzonym jako rekompensata za szkodę poniesioną wskutek własnych działań skarżącego.

72.  Trybunał jest pewny, że istnieje wystarczający związek przyczynowy między domniemaną poniesioną szkodą majątkową a stwierdzonym naruszeniem. Rekompensata nałożona na skarżącego i przez niego zapłacona powinna być zwrócona w całości.

2.  Szkoda niemajątkowa

73.  Skarżący zażądał ponadto 20 000 EUR z tytułu szkody niemajątkowej poniesionej w wyniku naruszenia Konwencji. Sprawa ta sprawiła skarżącemu ból psychiczny i cierpienie. Skarżący następnie oświadczył, że wskutek stresu związanego z postępowaniem przeciwko niemu musiał poddać się leczeniu psychologicznemu.

74.  Rząd odrzucił powyższe roszczenie twierdząc, że uznanie naruszenia przez Trybunał będzie stanowiło odpowiednie słuszne zadośćuczynienie.

75.  Trybunał przyznaje, że wskutek naruszenia Konwencji skarżący odczuwał ból i frustrację, którym nie można zadośćuczynić samymi tylko ustaleniami w sprawie. Trybunał, dokonawszy oceny na zasadzie słuszności, przyznaje skarżącemu z tego tytułu kwotę 4000 EUR.

 

B.  Koszty i wydatki

76.  Skarżący żądał ponadto kwoty 3025 EUR tytułem kosztów i wydatków poniesionych w postępowaniu przed Trybunałem.

77.  Rząd podnosił, że skarżący nie przedstawił żadnych dokumentów na dowód faktycznego poniesienia tychże kosztów.

78.  Zgodnie z orzecznictwem Trybunału skarżący jest uprawniony do zwrotu kosztów i wydatków w takim zakresie, w jakim wykaże konieczność i fakt ich poniesienia w rozsądnej kwocie. W przedmiotowej sprawie Trybunał, na podstawie posiadanych dokumentów i powyższych kryteriów, uznał za rozsądne przyznanie skarżącemu kwoty 3025 EUR tytułem postępowania przed Trybunałem.

 

C.  Odsetki za zwłokę

79. Trybunał za słuszne uznaje ustalenie wysokości odsetek za zwłokę na podstawie marginalnej stopy procentowej Europejskiego Banku Centralnego powiększonej o trzy punkty procentowe.

Z TYCH WZGLĘDÓW TRYBUNAŁ JEDNOGŁOŚNIE

1.  Uznaje skargę za dopuszczalną;

 

2.  Stwierdza, że nastąpiło naruszenie art. 10 Konwencji;

 

3.  Stwierdza,

(a) że pozwane Państwo obowiązane jest wypłacić skarżącemu w ciągu trzech miesięcy od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku zgodnie z art. 44 ust. 2 Konwencji następujące kwoty:

(i)  1200 EUR (jeden tysiąc dwieście euro) powiększoną o wszelkie należne podatki, z tytułu szkody materialnej;

(ii)  4000 EUR (cztery tysiące euro) powiększoną o wszelkie należne podatki, z tytułu szkody niematerialnej;

(iii)  3025 EUR (trzy tysiące dwadzieścia pięć euro) powiększoną o wszelkie należne podatki, z tytułu poniesionych kosztów i wydatków;

(b) że od upływu powyższego trzymiesięcznego terminu do momentu zapłaty od zasądzonych sum należne będą odsetki zwykłe naliczone na podstawie marginalnej stopy procentowej Europejskiego Banku Centralnego obowiązującej w tym okresie, powiększonej o trzy punkty procentowe;

 

4.  Oddala pozostałą część roszczenia skarżącego dotyczącą słusznego zadośćuczynienia.

Sporządzono w języku angielskim i obwieszczono pisemnie dnia 20 listopada 2018 r., zgodnie z Regułą 77 §§ 2 i 3 Regulaminu Trybunału.

 Fatoş Aracı Vincent A. De Gaetano
Zastępca Kanclerza Sekcji Przewodniczący


[1].  Oznacza to, że na zdjęciach RTG nie zaobserwowano stanów patologicznych.