© Prokurator Generalny – Minister Sprawiedliwości, www.pk.gov.pl [Translation already published on the official websites of the Polish National Prosecutor’s Office and the Ministry of Justice]. Permission to re-publish this translation has been granted by the Polish Prosecutor General for the sole purpose of its inclusion in the Court’s database HUDOC
© Prokurator Generalny – Minister Sprawiedliwości, www.pk.gov.pl [Tłumaczenie zostało już opublikowane na oficjalnej stronie Prokuratury Krajowej i Ministerstwa Sprawiedliwości]. Zezwolenie na publikację tego tłumaczenia zostało udzielone przez Prokuratora Generalnego wyłącznie w celu zamieszczenia w bazie Trybunału HUDOC
EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA
WIELKA IZBA
SPRAWA KUDREVIČIUS I INNI PRZECIWKO LITWIE
(Skarga nr 37553/05)
WYROK
STRASBURG
15 października 2015 r.
Ten wyrok jest ostateczny, ale może podlegać korekcie wydawniczej.
W sprawie Kudrevičius i Inni przeciwko Litwie,
Europejski Trybunał Praw Człowieka, zasiadając jako Wielka Izba w składzie:
Dean Spielmann, Przewodniczący,
Josep Casadevall,
Elisabeth Steiner,
Angelika Nußberger,
Boštjan M. Zupančič,
George Nicolaou,
Luis López Guerra,
Mirjana Lazarova Trajkovska,
Ganna Yudkivska,
Vincent A. De Gaetano,
André Potocki,
Helena Jäderblom,
Aleš Pejchal,
Johannes Silvis,
Krzysztof Wojtyczek,
Egidijus Kūris,
Jon Fridrik Kjølbro, sędziowie,
oraz Søren Prebensen, Zastępca Kanclerza Wielkiej Izby,
Obradując na posiedzeniu niejawnym w dniach 9 kwietnia oraz 9 września 2015 r.,
Wydaje następujący wyrok, który został przyjęty dnia 9 września 2015 r.:
POSTĘPOWANIE
1. Sprawa wywodzi się ze skargi (nr 37553/05) przeciwko Republice Litewskiej wniesionej do Trybunału w dniu 8 października 2005 r. na podstawie art. 34 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (zwanej dalej: „Konwencją”) przez pięciu obywateli Litwy, pana Arūnasa Kudrevičiusa, pana Broniusa Markauskasa, pana Artūrasa Pilota, pana Kęstutisa Miliauskasa i pana Virginijusa Mykolaitisa (zwanych dalej: „skarżącymi”).
2. Skarżący byli reprezentowani przez pana K. Stungysa i pana E. Losisa, dwóch prawników mających praktykę w Wilnie. Rząd litewski (zwany dalej: „Rządem”) był reprezentowany przez swoją pełnomocnik, panią K. Bubnytė.
3. Skarżący stwierdzili, w szczególności, że skazanie ich za zamieszki naruszyło ich prawo do wolności zgromadzeń i wolności wyrażania opinii oraz że prawo, na podstawie którego zostali skazani, nie spełniało wymogów art. 7 Konwencji.
4. Dnia 21 maja 2008 r. skarga została zakomunikowana Rządowi.
5. Skarga została przydzielona drugiej sekcji Trybunału (Reguła 52 § 1 Regulaminu Trybunału). Dnia 26 listopada 2013 r. Izba Drugiej Sekcji, w skład której wchodzili następujący sędziowie: Guido Raimondi, Danutė Jočienė, Dragoljub Popović, András Sajó, Işıl Karakaş, Paulo Pinto de Albuquerque i Helen Keller, a także Stanley Naismith, Kanclerz Sekcji, jednogłośnie uznała skargę za dopuszczalną w odniesieniu do zarzutów na podstawie art. 7 i 11 Konwencji oraz za niedopuszczalną w pozostałym zakresie. Czterema głosami do trzech Izba orzekła, że art. 11 Konwencji został naruszony, że nie było potrzeby odrębnego zbadania zarzutu na podstawie art. 7 Konwencji oraz że pozwane państwo powinno zapłacić każdemu skarżącemu 2.000 euro (EUR) z tytułu poniesionej szkody niemajątkowej.
6. W dniu 26 lutego 2014 r. Rząd wnioskował o przekazanie sprawy do Wielkiej Izby na mocy art. 43 Konwencji oraz Reguły 73 Regulaminu Trybunału. Dnia 14 kwietnia 2014 r. sędziowie Wielkiej Izby uwzględnili ten wniosek.
7. Skład Wielkiej Izby został określony zgodnie z przepisami art. 26 ust. 4 i 5 Konwencji oraz Regułą 24 Regulaminu Trybunału.
8. Zarówno skarżący, jak i Rząd, przedstawili dalsze obserwacje na piśmie (Reguła 59 § 1).
9. Przesłuchanie publiczne zostało wyznaczone na 26 listopada 2014 r. Jednakże w faksie z 27 października 2014 r. przedstawiciel skarżącego, K. Stungys, wskazał, że nie włada wystarczająco żadnym z oficjalnych języków Trybunału i nie będzie w stanie w pełni uczestniczyć w przesłuchaniu, a także nie jest w stanie znaleźć innego prawnika, który posiada odpowiednie umiejętności i może mu towarzyszyć. Dlatego też wniósł, aby sprawa została rozpatrzona pod jego nieobecność oraz, nieproszony, dołączył liczący dziewięć stron dokument, w którym odpowiedział na argumenty rozwinięte w obserwacjach Rządu przed Wielką Izbą. W liście z 30 października 2014 r. Trybunał poinformował Rząd, że biorąc pod uwagę stanowisko przedstawiciela skarżącego, może rozważyć zrezygnowanie z publicznego przesłuchania oraz dać stronom możliwość wniesienia pisemnych odpowiedzi na swe obserwacje. W faksie z 3 listopada 2014 r. Rząd stwierdził, że nie ma żadnych zastrzeżeń, by sprawa została zbadana bez publicznego przesłuchania oraz że jednocześnie docenia możliwość wniesienia pisemnej odpowiedzi na obserwacje skarżącego.
10. W dniu 10 listopada 2014 r. Przewodniczący zdecydował odwołać publiczne przesłuchanie i pierwsze obrady zaplanowane na 26 listopada 2014 r. oraz zaprosił strony do przedłożenia w terminie do 17 grudnia 2014 r. kolejnych pisemnych obserwacji w odpowiedzi na początkowe obserwacje stron. Przedstawiciel skarżącego został poinformowany, że jeśli nie przedstawi żadnych nowych obserwacji w przewidzianym terminie,– dokument, który przesłał faksem dnia 27 października 2014 r., zostanie potraktowany jako jego odpowiedź na argumenty podniesione przez Rząd przed Wielką Izbą.
11. W listopadzie 2014 r. zmarł przedstawiciel skarżących (pan K. Stungys). Skarżący ustanowili nowego pełnomocnika, pana E. Losisa, który wyjaśnił, że dokument załączony do faksu pana K. Stungysa z 27 października (zob. par. 9 powyżej) powinien zostać potraktowany jako odpowiedź skarżących na argumenty Rządu. Rząd został o tym odpowiednio poinformowany. Przedstawił on swoje obserwacje w odpowiedzi w dniu 17 grudnia 2014 r.
FAKTY
I. OKOLICZNOŚCI SPRAWY
12. Pierwszy skarżący, pan Arūnas Kudrevičius (tu i dalej: „A.K.”), urodził się w 1970 r. i mieszka w Vaitkūnai, region Utenos; drugi skarżący, pan Bronius Markauskas (tu i dalej: „B.M.”), urodził się w 1960 r. i mieszka w Triušeliai, region Kłajpeda (Klaipėda); trzeci skarżący, pan Artūras Pilota (tu i dalej: „A.P.”), urodził się w 1973 r. i mieszka w Ožkasviliai, region Marijampolė; czwarty skarżący, pan Kęstutis Miliauskas (tu i dalej: „K.M.”), urodził się w 1959 r. i mieszka w Jungėnai, region Mariampol (Marijampolė); piąty skarżący, pan Virginijus Mykolaitis (tu i dalej: „V.M.”), urodził się w 1961 r. i mieszka w Varakiškė, region Vilkaviškis.
A. Demonstracje rolników
13. Dnia 15 kwietnia 2003 r. grupa rolników przeprowadziła demonstrację przed Parlamentem Litwy (Seimas) w proteście przeciwko sytuacji w sektorze rolniczym z związku ze spadkiem cen hurtowych różnych produktów rolniczych oraz brakiem dotacji na ich produkcję, domagając się, aby państwo podjęło działania. Dnia 22 kwietnia 2003 r. parlament przyjął rezolucję poprawiającą konkurencyjność rolnictwa, przewidującą zwiększenie dotacji na sektor rolnictwa. W opinii skarżących, rezolucja ta nie została wdrożona przez rząd.
14. Dnia 16 maja 2003 r. Izba Rolna (Žemės ūkio rūmai), organizacja utworzona do reprezentacji interesów rolników, spotkała się, aby przedyskutować rozwiązania tych kwestii. Jeśli nie pojawiłyby się żadne pozytywne zmiany w regulacjach prawnych, przewidziane środki obejmowały możliwość wniesienia skarg do sądów administracyjnych. W międzyczasie zdecydowano zorganizować protesty w trzech różnych lokalizacjach nieopodal głównych autostrad (prie magistralinių kelių), aby zwrócić uwagę na problemy w sektorze rolniczym.
15. W maju 2003 r. gmina Kalvarija udzieliła zezwolenia na pokojowe zgromadzenie w mieście Kalvarija „niedaleko rynku” od godziny 8 do godziny 11 w dniach 13-16 maja 2003 r., od godziny 8 do godziny 15 w dniu 17 maja 2003 r. oraz od godziny 8 do godziny 11 w dniach 19-20 maja 2003 r. Organizatorzy zostali ostrzeżeni o możliwej odpowiedzialności karnej na podstawie Kodeksu przestępstw administracyjnych, a także na podstawie Kodeksu karnego na mocy art. 283 tego ostatniego (zob. par. 62 poniżej). W opinii Rządu, podobne zezwolenia, wraz z tymi samymi ostrzeżeniami, zostały wydane na dni 21-23, 24 oraz 26-30 maja 2003 r.
16. Dnia 8 maja 2003 r. gmina Pasvalys udzieliła zezwolenia na przeprowadzenie demonstracji „na parkingu samochodowym na sześćdziesiątym trzecim kilometrze autostrady Via Baltica oraz obok tej autostrady”. Rolnikom pozwolono także na pokaz maszyn rolniczych przez dziesięć dni, od 15 do 25 maja 2003 r. W dniu 12 maja 2003 r. organizatorzy zgromadzenia zostali poinformowani o możliwej odpowiedzialności karnej na podstawie Kodeksu przestępstw administracyjnych, a także na podstawie Kodeksu karnego na mocy art. 283 tego ostatniego.
17. Dnia 19 maja 2003 r. gmina Kłajpeda udzieliła zezwolenia na zgromadzenie w „obszarze wsi Divupiai obok, lecz nie bliżej niż dwadzieścia pięć metrów od autostrady Wilno-Kłajpeda (Vilnius-Klaipėda)” od godziny 11 do godziny 23 w dniach 19-25 maja 2003 r. W zezwoleniu wyszczególniono, że gwarantuje ono prawo do zorganizowania pokojowego zgromadzenia zgodnie z postanowieniami zawartymi, inter alia, w Konstytucji oraz w prawach dotyczących zgromadzeń. W tym wypadku również podkreślono, że organizatorzy oraz uczestnicy powinni przestrzegać prawa oraz stosować się do rozkazów władz i policji; brak wypełnienia powyższego może skutkować ich odpowiedzialnością administracyjną lub karną. Drugi skarżący, B.M., który został wskazany jako jeden z organizatorów zgromadzenia, podpisał potwierdzenie otrzymania zezwolenia.
18. Policja w Kłajpedzie otrzymała informację o możliwości przekroczenia przez demonstrujących ograniczeń ustanowionych w zezwoleniu. Dlatego też skontaktowano się telefonicznie z B.M. oraz zorganizowano z nim spotkanie mające na celu uniknięcie nielegalnych działań podczas demonstracji.
19. Demonstracje zaczęły się 19 maja 2003 r. Rolnicy zebrali się w wyznaczonych miejscach.
20. Dnia 21 maja 2003 r. rolnicy zablokowali oraz kontynuowali demonstrację na drogach obok Divupiai na autostradzie Wilno-Kłajpeda, na sześćdziesiątym trzecim kilometrze autostrady Panevėžys-Pasvalys-Ryga (Riga), oraz na dziewięćdziesiątym czwartym kilometrze autostrady Kowno-Mariampol-Suwałki (Kaunas-Marijampolė-Suvalkai).
21. Rząd podkreślił, że policja nie otrzymała wcześniej żadnego oficjalnego powiadomienia o zamiarach protestujących dotyczących blokady trzech głównych dróg w kraju. Zachowanie rolników i skarżących podczas demonstracji opisał on następująco:
(a) Dnia 21 maja 2003 r. około godziny 12 w południe grupa licząca około 500 ludzi weszła na autostradę Wilno-Kłajpeda i pozostała w tym miejscu, tym samym zatrzymując ruch uliczny.
(b) Dnia 21 maja 2003 r. o godzinie 12 w południe grupa licząca około 250 osób weszła na autostradę Panevėžys-Pasvalys-Ryga i pozostała w tym miejscu, tym samym zatrzymując ruch uliczny. Blokada ta trwała aż do godziny 12 w południe 23 maja 2003 r. Pierwszy skarżący zachęcił demonstrujących do przejścia z parkingu samochodowego na autostradę.
(c) Dnia 21 maja 2003 r. o godzinie 11.50 grupa licząca 1 500 ludzi weszła na autostradę Kowno-Mariampol-Suwałki pozostała w tym miejscu, tym samym zatrzymując ruch uliczny. Co więcej, tego samego dnia, między godziną 15 a 16.30, czwarty i piąty skarżący wjechali traktorami na autostradę i zostawili je tam. Blokada ta trwała do godziny 16 dnia 22 maja 2003 r.
22. Dnia 22 maja 2003 r. rolnicy kontynuowali negocjacje z rządem. Następnego dnia, po uzyskaniu pomyślnego wyniku negocjacji, rolnicy przestali blokować drogi.
B. Konsekwencje demonstracji
23. Strony nie zgadzają się co do rozmiaru zakłócenia ruchu drogowego spowodowanego demonstracją rolników.
24. Według skarżących (zob. par. 121 poniżej) policja, wiedząc, że mogą wystąpić blokady, przygotowała objazdy w pobliżu miejsc, gdzie odbywały się demonstracje, tak by blokady nie zakłócały ruchu. Rzeczywiście, w ciągu tych dni był on „nawet lepszy niż zazwyczaj”. Może to zostać udowodnione przez „dane z posterunków, gdzie miała miejsce blokada”.
25. W liście z 24 sierpnia 2004 r. adresowanego do prawnika skarżących, Służba Ochrony Granicy Państwowej oświadczyła, że kilka kolejek ciężarówek (długości od dwóch do dziesięciu kilometrów) utworzyły się od 21 do 23 maja w obu kierunkach w pobliżu Kalvarija – punktu przekraczania granicy między Litwą a Polską. Zgodnie z tym samym listem „nie było żadnych kolejek samochodów osobowych”. Co więcej, żadne kolejki nie utworzyły się też na posterunku granicznym Lazdijai (inny posterunek na granicy litewsko-polskiej).
26. Na wstępie, Rząd zauważył, że autostrada Wilno-Kłajpeda była główną drogą krajową łączącą trzy największe miasta w państwie, podczas gdy autostrady Panevėžys-Pasvalys-Ryga (znana też jako Via Baltica) i Kowno-Mariampol-Suwałki były tranzytowymi drogami krajowymi używanymi do wjeżdżania i wyjeżdżania z kraju. Według Rządu, wszystkie trzy drogi zostały zablokowane w miejscach niedaleko urzędu celnego przez około 48 godzin.
27. Rząd stwierdził, w szczególności, że ze względu na blokadę autostrady Kowno-Mariampol-Suwałki, która uniemożliwiała pojazdom przejechanie przez punkt kontroli granicznej, utworzyły się kolejki pojazdów ciężarowych w punkcie granicznym Kalvarija zarówno w Polsce, jak i na Litwie. Pojazdy ciężarowe musiały jechać innymi drogami, aby uniknąć korków. Jako że funkcjonowanie urzędu celnego w Kalvarija było zakłócone, terytorialne placówki celne w Kownie musiały przydzielić na nowo personel, jak również przygotować się na możliwą reorganizację działań Służby Ochrony Granicy Państwowej oraz polskich organów celnych. W konsekwencji terytorialne placówki celne w Kownie poniosły dodatkowe koszty; jednakże konkretne straty nie zostały podliczone.
28. Zgodnie z raportem policji w Kalvarija, droga była zablokowana do 22 maja 2003 r. Ciężarówki wracające z Polski do Litwy zostały skierowane przez policję na parking samochodowy w punkcie granicznym Kalvarija. Około godziny 11.40 kierowcy ciężarówek podeszli do rolników. Chcieli wymusić na nich zakończenie blokady, grożąc, że użyją siły. Policja nakłoniła strony konfliktu do uspokojenia się i poczekania na wyniki negocjacji między rolnikami a premierem. W opinii Rządu, doszło do kilku kłótni między rolnikami a kierowcami ciężarówek, lecz uniknięto poważniejszych konfrontacji. Około godziny 16.15 rolnicy otrzymali telefon zawiadamiający o pozytywnym wyniku negocjacji między rolnikami a premierem i zabrali traktory z drogi. Korek w obie strony rozluźnił się.
29. Rząd odnotował też, że ze względu na blokadę autostrady Wilno-Ryga w dniu 22 maja 2003 r. od godziny 14 do godziny 16, pojazdy ciężarowe nie mogły przekroczyć granicy i powstał korek drogowy liczący odpowiednio 1.600 i 700 metrów w obie strony. Samochody kierowały się na objazdy wzdłuż szutrowej drogi.
30. Dnia 1 września 2003 r. policja w Pasvalys wydała zaświadczenie, że w dniach 19-23 maja 2003 r. rolnicy przeprowadzili demonstrację na parkingu samochodowym na sześćdziesiątym trzecim kilometrze autostrady Panevėžys-Pasvalys-Ryga. Dnia 21 maja 2003 r. około południa rolnicy weszli na autostradę i zatrzymali ruch. Pozwolili przejechać tylko samochodom osobowym lub pojazdom przewożącym niebezpieczne substancje. Pozwolono im przejeżdżać po dziesięć za jednym razem, co godzinę, w obu kierunkach ruchu. W celu poprawy sytuacji, policja zaczęła kierować ruch w stronę okolicznych wiosek. Jednakże, ze względu na słabą kondycję okolicznych dróg, nie wszystkie ciężarówki przewożące towar były w stanie przejechać nimi – musiały one czekać na autostradzie, dopóki rolnicy jej nie opuścili. Niektóre z ciężarówek utknęły w piachu i konieczne były specjalne maszyny , by ich wyciągnąć. Policja oświadczyła, że rolnicy odblokowali autostradę o godzinie 16 w dniu 23 maja 2003 r.
31. Jak wynika z dokumentów przedstawionych Trybunałowi, w maju i we wrześniu 2003 r. cztery firmy logistyczne poinformowały policję i Litewskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych „Linava”, że poniosły straty na sumę 25.245 litów litewskich (LTL) – około 7.300 EUR) w wyniku blokad podczas demonstracji rolników. Firmy zadeklarowały, że będą wszczynać postępowanie sądowe co do przedstawionych powyżej roszczeń.
32. Rząd stwierdził, że niezależnie od faktu, że ostatecznie wniesione zostało tylko jedno powództwo o odszkodowanie majątkowe (zob. par. 40), więcej niż jedna firma przewoźnicza poniosła straty materialne ze względu na zakłócenia ruchu. Jak twierdziło stowarzyszenie „Linava”, Vilniaus Dobilas poniósł stratę w wysokości 6.100 LTL (około 1.760 EUR); Rokauta poniósł stratę 4.880 LTL (około 1.400 EUR); a Immensum poniósł stratę w wysokości 3.600 LTL (około 1.050 EUR). Co więcej, w liście z 26 maja 2003 r. firma Ridma oświadczyła, że straty spowodowane blokadą drogi sięgają 10.655 LTL (około 3.000 EUR).
C. Postępowanie karne przeciwko skarżącym
1. Postępowanie przygotowawcze i proces przed sądem pierwszej instancji w Sądzie Rejonowym w Kownie
33. Zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze przeciw skarżącym oraz wielu innym osobom, z podejrzenia o spowodowanie zamieszek. W lipcu 2003 r. B.M., V.M., A.P. i K.M. dostali zakaz opuszczania swego miejsca zamieszkania. Środek ten został zniesiony w październiku 2003 r.
34. Dnia 1 października 2003 r. policja nałożyła karę 40 LTL (około 12 EUR) na rolnika A.D. Według skarżących, zostało to odnotowane w kartotece policyjnej, odnośnie do mandatu z 21 maja 2003 r., kiedy A.D. zebrał rolników do blokady autostrady Kowno-Mariampol-Suwałki w gminie Kalvarija; wszedł na środek drogi, pchając przed sobą furmankę. Przez takie działanie A.D. naruszył art. 81 przepisów ruchu drogowego (zob. par. 67 poniżej), a tym samym naruszył prawo administracyjne, zgodnie z art. 131 Kodeksu przestępstw administracyjnych (zob. par. 66 poniżej).
35. Rząd odnotował, że postępowanie karne przeciwko A.D. zostało umorzone w dniu 1 sierpnia 2003 r., gdyż nie zorganizował on ani nie sprowokował zgromadzenia do poważnego zakłócenia porządku publicznego; uznano, że jego czyn (chodzenie środkiem drogi i ciągnięcie przed sobą furmanki) nie wchodzi w zakres art. 283 § 1 Kodeksu karnego (zob. par. 62 poniżej). Rząd następnie odnotował, że postępowanie karne przeciwko trzem innym osobom zostało umorzone z tych samych powodów. Postępowanie karne wobec czwartej osoby zostało umorzone z uwagi na jej immunitet jako członka parlamentu.
36. Dnia 4 grudnia 2003 r. wniesiono przed sąd akt oskarżenia. B.M. oraz A.K. zostali oskarżeni o nawoływanie do zamieszek na podstawie art. 283 § 1 Kodeksu karnego.
37. Prokurator odnotował, że B.M. 16 maja 2003 r. uczestniczył w spotkaniu rolników, na którym postanowili przeprowadzić w dniu 19 maja demonstracje niedaleko głównych autostrad oraz, jeśli rząd nie spełni ich próśb do godziny 11 dnia 21 maja – blokady tych autostrad. W dniu 19 maja 2003 r. B.M. powiedział rolnikom, żeby zablokowali drogi dnia 21 maja. W wyniku tego, 21 maja o godzinie 12.09, około 500 rolników weszło na autostradę Wilno-Kłajpeda. Rolnicy nie podporządkowali się policji, która kazała im zejść z drogi. W konsekwencji ruch był utrudniony do godziny 13 dnia 23 maja. Korki powstałe na okolicznych drogach całkowicie uniemożliwiły transport w tym regionie.
38. W odniesieniu do A.K. prokurator stwierdził, że także nawoływał on rolników do blokady autostrady. W wyniku tego, w południe dnia 21 maja 2003 r. około 250 osób weszło na autostradę Panevėžys-Pasvalys-Ryga, nie podporządkowując się rozkazom policji dotyczącym nieblokowania autostrady. Droga pozostała zablokowana do godziny 10.58 dnia 23 maja. Drogi znajdujące się w pobliżu zostały zablokowane. Zostało zakłócone normalne funkcjonowanie punktu kontroli granicznej Saločiai-Grenctale.
39. V.M., K.M. oraz A.P. zostali oskarżeni o poważne zakłócenie porządku publicznego podczas zamieszek, na podstawie art. 283 § 1 Kodeksu karnego. Prokurator utrzymywał, że w dniu 21 maja 2003 r. około 1 500 osób weszło na autostradę Kowno-Mariampol-Suwałki na jej dziewięćdziesiątym czwartym kilometrze. Około godziny 15-16 wymienieni wyżej skarżący wjechali na autostradę traktorami i zostawili je na jezdni. Trzej skarżący odmówili podporządkowania się instrukcjom policji, aby nie zakłócać porządku publicznego i nie zostawiać traktorów na jezdni. Traktory pozostały tam do godziny 16.15 dnia 23 maja 2003 r. W rezultacie autostrada została zablokowana od osiemdziesiątego czwartego do dziewięćdziesiąt czwartego kilometra. Wskutek zwiększającego się utrudnienia ruchu na okolicznych drogach, zator powiększył się i transport drogowy w tym regionie został wstrzymany. Zostało zakłócone normalne funkcjonowanie punktów kontroli granicznej w Kalvarija oraz Mariampolu.
40. W postępowaniu karnym firma przewoźnicza wniosła pozew cywilny przeciwko A.K. jako osobie, która nawoływała rolników do blokady autostrady Panevėžys-Pasvalys-Ryga, dochodząc odszkodowania w wysokości 1.100 LTL (około 290 EUR) za straty spowodowane blokadą tej drogi.
41. Przed Sądem Rejonowym w Kownie odbyło się kilka rozpraw, podczas których zeznawało wielu świadków.
42. Dnia 29 września 2004 r. Sąd Rejonowy w Kownie uznał skarżących za winnych nawoływania do zamieszek lub uczestnictwa w nich, na podstawie art. 283 § 1 Kodeksu karnego.
43. Skazując B.M., Sąd Rejonowy opierał się na nagraniach wideo z wydarzeń, dokumentacji dowodowej oraz zeznaniach świadków. Sąd orzekł, że B.M. zorganizował zgromadzenie z zamiarem poważnego zakłócenia porządku publicznego, mianowicie zamieszek. B.M. był jednym z liderów na spotkaniu rolników w dniu 16 maja 2003 r., na którym rolnicy zdecydowali się na próbę uzyskania swych celów poprzez zorganizowanie demonstracji niedaleko głównych autostrad. Sąd Rejonowy odnotował, że drugi skarżący koordynował działania rolników, a w konsekwencji dnia 21 maja 2003 r. około 500 osób wyszło na autostradę Wilno-Kłajpeda i zablokowało ją. W wyniku tego ruch został zablokowany do dnia 23 maja 2003 r. Zaistniałe poważne zakłócenie porządku publicznego było celowe i należy je zakwalifikować jako zamieszki. Sąd Rejonowy odrzucił stwierdzenie B.M., że on i inni rolnicy działali w stanie konieczności, gdyż blokada dróg była ich ostatnią szansą na zwrócenie uwagi rządu na ich problemy. Rolnicy mieli jednakże alternatywne wyjście, mianowicie mogli wnieść skargi do sądów administracyjnych. Rolnicy sami wspomnieli o tej alternatywie na spotkaniu w dniu 16 maja 2003 r. (zob. par. 14 powyżej). Sąd Rejonowy odnotował też, że osoba, która stwarza niebezpieczną sytuację swoim działaniem, może na swą obronę powoływać się na działanie w stanie konieczności, gdy niebezpieczna sytuacja została spowodowana niedbalstwem (art. 31 § 2 Kodeksu karnego – zob. par. 65 poniżej). Jednakże działania B.M. były celowe i dlatego też należało uznać go za winnego organizacji zamieszek.
44. Sąd Rejonowy uznał za ustalone, głównie na podstawie nagrań wideo i dokumentacji dowodowej, że A.K. także organizował zgromadzenie z zamiarem poważnego zakłócenia porządku publicznego. Wziął udział w spotkaniu w dniu 16 maja 2003 r. oraz wiedział o decyzji dotyczącej przeprowadzenia protestów niedaleko dróg. Kiedy tłum rolników w dniu 21 maja 2003 r. zablokował autostradę Panevėžys-Pasvalys-Ryga, porządek publiczny został poważnie zakłócony. W tej części drogi został zatrzymany ruch, co spowodowało niedogodności dla kierowców i przewoźników towarów. Sąd Rejonowy orzekł, że „podczas blokady w dniu 21 maja 2003 r. A.K. koordynował działania tłumu, to znaczy wydawał rozkazy, które pojazdy mogą zostać przepuszczone przez blokadę, nawoływał [rolników] do pozostania i nieschodzenia z autostrady, był też w kontakcie z uczestnikami demonstracji w Kalvarija oraz w regionie Kłajpeda, [a także] negocjował z władzami w imieniu rolników”. Sąd Rejonowy podkreślił, że rolnicy, którzy się zebrali (około 250 osób), „podporządkowali się działaniom A.K. i wykonywali jego rozkazy”. W opinii Sądu Rejonowego, działania A.K. można zakwalifikować jako zorganizowanie zamieszek na podstawie art. 283 § 1 Kodeksu karnego.
45. Na podstawie pisemnego dowodu przedstawionego przez stowarzyszenie “Linava” Sąd Rejonowy stwierdził także, że organizując blokadę autostrady Panevėžys-Pasvalys-Ryga, A.K. wyrządził szkodę trzem firmom przewoźniczym. Jako że jeden z przewoźników wytoczył powództwo cywilne na kwotę 1.100 LTL (około 290 EUR – zob. par. 40 powyżej), Sąd Rejonowy uznał za właściwe, aby uwzględnić to roszczenie.
46. Uznając V.M., K.M. oraz A.P. winnymi spowodowania poważnego zakłócenia porządku publicznego podczas zamieszek, Sąd Rejonowy, na podstawie dokumentacji dowodowej, materiałów audiowizualnych oraz zeznań dwóch świadków, ustalił, że dnia 21 maja 2003 r. między godziną 11.50 a godziną 16.15 wjechali oni traktorami na dziewięćdziesiąty trzeci kilometr autostrady Kowno-Mariampol-Suwałki. Odmówili oni podporządkowania się zgodnym z prawem rozkazom policji, aby nie zakłócać porządku publicznego oraz nie parkować traktorów na drodze (ant važiuojamosios kelio dalies), i zostawili tam traktory do godziny 16.15 dnia 22 maja 2003 r. W konsekwencji, a także dlatego, że około 1.500 osób weszło na drogę, został zatrzymany ruch uliczny między osiemdziesiątym czwartym a dziewięćdziesiątym czwartym kilometrem autostrady Kowno-Mariampol-Suwałki, powstały korki, a normalne funkcjonowanie punktów kontroli granicznej w Kalvarija i Lazdijai zostało zakłócone.
47. Każdemu z pięciu skarżących wymierzono karę sześćdziesięciu dni pozbawienia wolności (baudžiamasis areštas). Sąd Rejonowy odnotował także, że wszyscy skarżący mają pozytywne cechy oraz że nie występują żadne okoliczności obciążające. A zatem istniały powody, aby wierzyć, że cel kary może zostać osiągnięty bez rzeczywistego pozbawienia ich wolności. W konsekwencji Sąd Rejonowy zawiesił wykonanie ich kar na okres jednego roku. Skarżącym zabroniono opuszczać miejsce swego zamieszkania na dłużej niż siedem dni bez uprzedniej zgody władz. Środek ten nałożono na jeden rok, podczas gdy wykonanie kary było zawieszone.
48. Sąd Rejonowy uniewinnił także, z powodu braku dowodów, dwie inne osoby oskarżone o organizację zamieszek.
2. Apelacja do Sądu Okręgowego w Kownie
49. W dniu 18 października 2004 r. skarżący wnieśli apelację do Sądu Okręgowego w Kownie. Odnotowali, inter alia, że inny rolnik, A.D., został ukarany na podstawie prawa administracyjnego za takie samo naruszenie (zob. par. 34-35 powyżej).
50. Skarżący argumentowali dalej, że w państwach członkowskich Unii Europejskiej (dalej: UE) są akceptowane blokady dróg jako forma demonstracji, a samo prawo do demonstracji jest gwarantowane przez art. 10 i 11 Konwencji. Odwoływali się, między innymi, do art. 2 rozporządzenia (EC) Nr 2679/98 z dnia 7 grudnia 1998 r. (zob. par. 77 poniżej) oraz sprawozdania z dnia 22 marca 2001 r. sporządzonego przez Komisję Europejską (COM (2001)160) w sprawie stosowania tego rozporządzenia, jak również do wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (dalej: „ETS”) w sprawie Eugen Schmidberger, Internationale Transporte und Planzüge przeciwko Austrii (zob. par. 73-76 poniżej).
51. Dnia 14 stycznia 2005 r. Sąd Okręgowy w Kownie uznał, że Sąd Rejonowy dokładnie i bezstronnie ocenił wszystkie okoliczności sprawy. Sąd apelacyjny zauważył, że wykroczenie, jakim są zamieszki, zagraża porządkowi publicznemu, bezpieczeństwu społeczeństwa, ludzkiemu zdrowiu, godności i nienaruszalności mienia. Obiektywnym aspektem wykroczenia była organizacja zgromadzenia ludzi we wspólnym celu – mianowicie, aby zakłócić porządek publiczny – oraz realizacja tej decyzji, którą w niniejszej sprawie było zablokowanie dróg. Aby zaszło przestępstwo, działania muszą być także popełnione celowo, to znaczy, osoba oskarżona musiała rozumieć bezprawność swojego zachowania. W odniesieniu do B.M. oraz A.K. Sąd Rejonowy zauważył, że podczas demonstracji skarżący ci przekazali innym informację, że została podjęta decyzja o blokadzie dróg. Ustalono, że B.M. oraz A.K. rozumieli, że blokada dróg będzie nielegalna oraz że zostali ostrzeżeni przez policję o swojej odpowiedzialności jako organizatorzy. Pomimo to w dalszym ciągu koordynowali działania rolników oraz nalegali, aby rolnicy utrzymywali blokadę dróg. Bezpośrednim rezultatem działań B.M. oraz A.K. było to, że dnia 21 maja 2003 r. tłum ludzi wszedł na autostrady i zablokował je, co spowodowało zatrzymanie ruchu oraz naruszenie konstytucyjnych praw oraz wolności innych osób do swobodnego i nieograniczonego przemieszczania się, wyrządzając poważne szkody przewoźnikom towarów oraz poważnie zakłócając porządek publiczny.
52. Sąd Okręgowy podzielił też wniosek Sądu Rejonowego o zasadności skazania V.M., K.M. oraz A.P. Odnotował, że poprzez wjechanie traktorami na autostradę, a tym samym spowodowanie zakłócenia ruchu drogowego i pracy w punktach kontroli granicznej, oraz przez odmowę podporządkowania się zgodnym z prawem prośbom policji o nieparkowanie traktorów na drodze, trzej skarżący poważnie zakłócili porządek publiczny. Fakt, że po tym, jak autostrada została zablokowana, policja i kierowcy negocjowali z rolnikami, w rezultacie czego niektórzy kierowcy zostali przepuszczeni, nie zmniejsza niebezpieczeństwa wykroczenia czy też jego bezprawności. Sąd Regionalny podkreślił też, że blokada głównej autostrady miała poważne konsekwencje i nie może być uważana za zaledwie wykroczenie administracyjne takie jak zakłócenie ruchu. Co do zarzutów skarżących, że ich wykroczenia były takie same jak innego rolnika, A.D., na którego nałożono jedynie sankcję administracyjną za zakłócenie ruchu (zob. par. 49 powyżej), Sąd Okręgowy stwierdził, że nie jest sądem administracyjnym i tym samym nie może wypowiadać się na temat wykroczeń administracyjnych.
53. Odnotowując, że skarżący mają prawo do wolności wyrażania opinii na mocy art. 10 Konwencji, Sąd Okręgowy zauważył jednak, że prawo to może podlegać ograniczeniom, jeśli w grę wchodzą interesy porządku publicznego oraz zapobiegania przestępstwu. Analogiczne ograniczenia wolności wyrażania opinii zostały wyliczone w art. 25 Konstytucji Litwy (zob. par. 51 poniżej). W tej kwestii Sąd Okręgowy podkreślił, że zachowanie B.M. oraz A.K. w dowodzeniu działaniami innych osób zaangażowanych w protest nie może być uznane za bezkarne wyrażanie swej opinii, gdyż zakłócili oni porządek publiczny, tym samym ponosząc odpowiedzialność karną.
54. Sąd Okręgowy odnotował następnie, że przestępstwo nie straciło swego elementu zagrożenia bezpieczeństwa publicznego tylko dlatego, że rząd odmówił podniesienia cen hurtowych lub rzekomo zaniechał podjęcia koniecznych działań.
3. Kasacja do Sądu Najwyższego
55. Dnia 2 marca 2005 r. skarżący wnieśli kasację.
56. Dnia 4 października 2005 r. Sąd Najwyższy, w powiększonym składzie siedmiu sędziów (zob. par. 70 poniżej), oddalił kasację. Wyjaśniając istotę przestępstwa zamieszek, ustanowionego w art. 283 § 1 Kodeksu karnego (zob. par. 62 poniżej), Sąd Najwyższy odniósł się do klasyfikacji tego przestępstwa jako przestępstwa przeciwko porządkowi publicznemu, który jest obiektywnym aspektem przestępstwa (nusikaltimo objektas). Przy opisie zakresu przestępstwa, przywołany przepis wymienia następujące jego cechy: organizacja zgromadzenia mająca na celu spowodowanie zamieszek, zniszczenie mienia lub w inny sposób zakłócenie porządku publicznego lub popełnienie tych czynów podczas zgromadzenia. W opinii Sądu Najwyższego, zamieszki można scharakteryzować jako sytuację, w której zgromadzenie ludzi celowo oraz poważnie zakłóca porządek publiczny, publicznie powoduje przemoc czy też niszczy mienie. Podmiotową stroną przestępstwa jest jego popełnienie z zamiarem bezpośrednim (kaltė pasireiškia tiesiogine tyčia). Osoba winna musi (i) być świadoma, że dokonuje czynu, który jest wymieniony jako przestępstwo w art. 283 § 1 Kodeksu karnego oraz (ii) chce podjąć w ten sposób działać.
57. Odnosząc się do okoliczności niniejszej sprawy, Sąd Najwyższy stwierdził, że sądy niższych instancji prawidłowo zakwalifikowały działania skarżących jako podlegające pod art. 283 § 1 Kodeksu karnego. W szczególności, sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił wszystkie przesłanki dla zastosowania art. 283 § 1, mianowicie to, że był tam tłum ludzi oraz że poprzez blokadę został zakłócony porządek publiczny, zatrzymany ruch uliczny oraz zakłócone zostały pracę służb kontroli granicy państwowej. Skarżący zostali skazani za przestępstwa na podstawie prawa będącego w mocy w czasie, gdy zostały one popełnione, a kary zostały wymierzone zgodnie z Kodeksem karnym. Z powyższego wynika, że skazanie skarżących było zgodne z prawem oraz nie naruszyło art. 7 ust. 1 Konwencji.
58. Sąd Najwyższy stwierdził też, że skarżący nie zostali skazani za wyrażanie swej opinii czy też rozpowszechnianie idei, czyli działania, które są chronione gwarancjami art. 10 ust. 1 Konwencji, lecz za działania, którymi poważnie zakłócili porządek publiczny.
59. Na końcu Sąd Najwyższy podzielił opinię Sądu Okręgowego, że nie można uznać, że skarżący działali w stanie konieczności (zob. par. 54 powyżej). Spadek cen kupna mleka oraz inne problemy z dotacjami dla rolnictwa nie stanowiły wyraźnego bądź obecnego zagrożenia dla mienia, gdyż mienie to jeszcze się nie pojawiło. Państwo nie pozbawiło skarżących ich mienia, a ich niezadowolenie z polityki rolnej rządu nie usprawiedliwiało działań, za które skarżący zostali skazani.
60. Orzeczeniami sądowymi z 17, 18, 20 i 21 października oraz 7 listopada 2005 r. Sąd Najwyższy zwolnił skarżących od kar w zawieszeniu.
II. WŁAŚCIWE PRAWO KRAJOWE
A. Konstytucja
61. Artykuły 25 i 26 Konstytucji brzmią następująco:
Artykuł 25
„Człowiek ma prawo do przekonań i swobody ich wyrażania.
Nikomu nie można utrudniać poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania informacji oraz idei.
Wolność wyrażania przekonań [oraz] otrzymywania i rozpowszechniania informacji nie może być ograniczona inaczej niż w drodze ustawy i jeżeli jest to konieczne dla ochrony zdrowia, honoru oraz godności człowieka, życia prywatnego, moralności lub ustroju konstytucyjnego.
Wolność wyrażania przekonań i rozpowszechniania informacji jest niezgodna z działalnością przestępczą - szerzeniem nienawiści narodowej, rasowej, religijnej lub społecznej, przemocy i dyskryminacji, a także z oszczerstwem i dezinformacją. [...]”.
Artykuł 36
„Nie można zabraniać ani utrudniać obywatelom gromadzenia się, bez broni, na pokojowych zgromadzeniach.
Prawo to może być ograniczone tylko w drodze ustawy i gdy jest to konieczne dla ochrony bezpieczeństwa państwa lub bezpieczeństwa i porządku publicznego, zdrowia osób lub moralności, lub praw i wolności innych osób.”.
B. Kodeks karny
62. W dniu 25 października 2000 r. Kodeks karny został opublikowany w Dzienniku Urzędowym (Valstybės žinios). Wszedł on w życie dnia 1 maja 2003 r. Art. 283 § 1 wprowadza odpowiedzialność karną za zamieszki, które są kwalifikowane jako przestępstwo zakłócenia porządku publicznego, oraz przewiduje, co następuje:
Artykuł 283. Zamieszki
„1. Osoba, która organizuje lub prowokuje zgromadzenie ludzi do dokonywania aktów przemocy, niszczenia mienia czy też innego poważnego zakłócania porządku publicznego lub osoba, która podczas zamieszek popełnia akt przemocy, niszczy mienie czy też w inny sposób poważnie zakłóca porządek publiczny, podlega karze krótkoterminowego zatrzymania (baudžiamasis areštas) lub pozbawienia wolności do lat pięciu”.
63. Art. 75 §§ 1 i 2 stanowi, że jeśli osoba jest skazana na karę pozbawienia wolności na okres nieprzekraczający trzech lat za popełnienie jednego lub kilku drobnych lub mniej poważnych umyślnych przestępstw, sąd może zawiesić wykonanie kary na okres od roku do trzech lat. Kara może zostać zawieszona, gdy sąd orzeknie, że istnieją wystarczające podstawy, aby wierzyć, że cel kary zostanie osiągnięty bez faktycznego odbywania kary. Zawieszając wykonanie kary, sąd może zakazać skazanemu opuszczania miejsca swojego stałego pobytu na okres ponad siedmiu dni bez uprzedniej zgody organu nadzorującego wykonanie wyroku.
64. Zgodnie z art. 97, jednostki skazane za przestępstwo, wobec których wyrok skazujący uprawomocnił się, są uważane za przestępców uprzednio skazanych. Jakakolwiek osoba, wobec której zawieszono wykonanie kary, jest uważana za osobę uprzednio skazaną podczas zawieszenia kary.
65. Art. 31 definiuje pojęcie konieczności (būtinasis reikalingumas). Wskazuje, że osoby nie podciąga się do odpowiedzialności za czyn popełniony podczas próby obrony przed bezpośrednim niebezpieczeństwem, które zagraża jej, innym osobom lub ich prawom, interesowi publicznemu lub interesowi państwa, gdy niebezpieczeństwa tego nie można uniknąć innymi środkami oraz gdy wyrządzona szkoda jest mniejsza niż ta, której próbuje się uniknąć. Niemniej jednak osoba, która tworzy niebezpieczną sytuację swoimi działaniami, może powoływać się na swą obronę na działanie w stanie konieczności jedynie wtedy, gdy niebezpieczna sytuacja wyniknęła z niedbalstwa (dėl neatsargumo).
C. Kodeks przestępstw administracyjnych i przepisy ruchu drogowego
66. Art. 1241 Kodeksu przestępstw administracyjnych w przedmiotowym czasie przewidywał odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przez kierowców przepisów ruchu drogowego. Przepis ten stanowił, że naruszenie przepisów dotyczących sposobu i miejsca parkowania na autostradach pociąga za sobą grzywnę od 100 do 150 LTL (około 30-45 EUR). Art. 131 Kodeksu przewidywał odpowiedzialność administracyjną za nieprzestrzeganie przez pieszych znaków drogowych, przechodzenie przez jezdnię lub chodzenie po niej. Wykroczenie to było karane grzywną od 30 do 50 LTL (około 8-15 EUR).
67. Przepisy ruchu drogowego przewidują, że piesi muszą przemieszczać się po chodniku oraz że, jeśli go nie ma, muszą przemieszczać się pojedynczo po prawej stronie drogi (art. 81 przepisów).
D. Ustawa o zgromadzeniach
68. W istotnym zakresie, ustawa o zgromadzeniach przewiduje, co następuje:
Artykuł 8. Zakazane zgromadzenia
„Zakazane są zgromadzenia, podczas których ich uczestnicy:
...
(2) poruszają się pojazdami w sposób powodujący niebezpieczeństwo na drodze, zagrażają bezpieczeństwu i życiu uczestników zgromadzenia oraz innych osób, lub zakłócają spokój i porządek publiczny;
...”.
Artykuł 17. Zakończenie zgromadzenia z inicjatywy policji
„Zgromadzenie zostaje zakończone przez oficerów policji, których obowiązkiem jest zapewnienie przestrzegania prawa podczas przebiegu zgromadzenia, jeśli, publicznie ostrzeżeni, organizatorzy i uczestnicy zgromadzenia:
(1) popełniają umyślne i poważne naruszenia procedur organizacji zgromadzenia przewidzianych w niniejszej ustawie ...;
(2) przez wykorzystanie możliwości, jaką daje zgromadzenie, usiłują popełnić lub popełniają przestępstwa przeciwko niepodległości, integralności terytorialnej oraz porządkowi konstytucyjnemu Litwy lub inne umyślne przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu, wolności, czci i godności osoby albo przeciwko bezpieczeństwu publicznemu, administracji lub porządkowi publicznemu;
(3) swoimi działaniami, indywidualnie lub grupowo, zakłócają lub powodują realne zagrożenie zakłócenia ruchu drogowego lub działań placówek państwowych, organizacji oraz władz lokalnych ...”.
69. Na podstawie art. 1887 Kodeksu przestępstw administracyjnych,
„Naruszenie ustawy o zgromadzeniach podlega karze grzywny w wysokości od 500 LTL do 2.000 LTL lub aresztu administracyjnego do trzydziestu dni.
Zakłócenie porządku publicznego podczas innych wydarzeń na dużą skalę podlega karze grzywny w wysokości od 100 LTL do 500 LTL.”.
E. Ustawa o sądach
70. Ustawa o sądach w przedmiotowym czasie przewidywała, że Sąd Najwyższy ustanawia jednolitą praktykę sądową w interpretacji i stosowaniu ustaw oraz innych regulacji. Sąd Najwyższy analizował także praktykę sądów oraz wydawał zalecenia, do których należało się stosować. W zależności od złożoności sprawy, Sąd Najwyższy mógł rozstrzygać sprawy jako izba złożona z trzech lub siedmiu sędziów lub na posiedzeniu plenarnym (art. 23, 27 i 36).
III. ODPOWIEDNIE PRAWO W UNII EUROPEJSKIEJ I PRAKTYKA
A. Orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości („ETS”)
1. Sprawa Komisja przeciwko Francji
71. ETS zbadał kwestię blokady swobodnego przepływu towarów w sprawie Komisja przeciwko Francji (C-265/95, wyrok z 9 grudnia 1997 r.), dotyczącej poważnych zdarzeń mających miejsce na południu Francji. Produkty rolne z Włoch i Hiszpanii zostały zniszczone przez francuskich rolników, a w sektorze sprzedaży hurtowej i detalicznej zostały popełnione akty przemocy i wandalizmu. ETS podkreślił, że zgodnie z Traktatem ustanawiającym Wspólnotę Europejską, europejski rynek wewnętrzny charakteryzuje zniesienie, między państwami członkowskimi, utrudnień swobodnego przepływu towarów. Art. 30 Traktatu zakazuje, między państwami członkowskimi, ograniczeń ilościowych importu oraz innych środków mających taki sam efekt. A zatem, wszystkie bariery dotyczące przepływu importu wewnątrzwspólnotowego, niezależnie od tego, czy pośrednie czy bezpośrednie, realne czy potencjalne, muszą zostać zniesione. Art. 30 w związku z art. 5 Traktatu ma także zastosowanie, gdy państwo członkowskie wstrzymuje się od wdrożenia środków niezbędnych do zaradzenia przeszkodom dla swobodnego przepływu towarów, które nie zostały spowodowane przez państwo.
72. ETS zgodził się, że państwom przysługuje margines swobody w decydowaniu, które środki są bardziej właściwe w tym zakresie. Jest jednak jasne, że akty przemocy przeciwko produktom rolnym pochodzącym z innych państw członkowskich popełnione we Francji tworzą utrudnienia w wewnątrzwspólnotowym handlu tymi produktami. Przedmiotowe zdarzenia odbywały się regularnie przez ponad 10 lat. W niektórych przypadkach władze francuskie były ostrzeżone o zbliżających się demonstracjach rolników, zakłócenia te trwały kilka godzin, a akty wandalizmu popełnione przez osoby, które nie zawsze miały zasłoniętą twarz, zostały nagrane przez kamery telewizyjne. Pomimo tego, niewielka liczba sprawców została zidentyfikowana i skazana. Było to wystarczające dla ETS do stwierdzenia, że środki przyjęte przez rząd francuski były oczywiście nieodpowiednie do zapewnienia wolności wewnątrzwspólnotowego handlu produktami rolnymi oraz że Francja nie wypełniła obowiązków wynikających z art. 30 w związku z art. 5 Traktatu ustanawiającego WE. Stworzyło to klimat braku bezpieczeństwa, który miał odstraszający skutek dla handlu jako całości, a trudna sytuacja francuskich rolników nie mogła usprawiedliwiać braku prawidłowego wdrożenia prawa wspólnotowego, jako że nie zostało wykazane, że implementacja tego prawa może stworzyć zagrożenie porządku publicznego, z którym państwo może sobie nie radzić. Prawdą jest, że zagrożenie poważnymi zakłóceniami porządku publicznego może, we właściwych przypadkach, usprawiedliwiać zaniechanie interwencji przez policję; jednakże argument ten powinien być przedstawiany tylko w odniesieniu do szczególnych zdarzeń, a nie w sposób ogólny, obejmujący wszystkie przypadki w sprawie.
2. Sprawa Schmidberger i inni przeciwko Austrii
73. W sprawie Eugen Schmidberger, Internationale Transporte und Planzüge przeciwko Austrii (C-112/00, wyrok z 12 czerwca 2003 r.), ETS wydał orzeczenie w trybie prejudycjalnym dotyczące interpretacji art. 30, 34 i 36 (obecnie art. 34, 35 i 36 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej – „TFUE”) w związku z art. 5 Traktatu ustanawiającego WE (uchylonego i zastąpionego treścią art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej – „TEU”) oraz warunków odpowiedzialności państwa członkowskiego za szkody spowodowane jednostkom poprzez naruszenie prawa wspólnotowego. Sprawa dotyczyła zezwolenia udzielonego w sposób dorozumiany przez władze austriackie grupie zajmującej się ochroną środowiska na zorganizowanie demonstracji na autostradzie Brenner, w efekcie czego została ona całkowicie zamknięta z powodu zakłóceń na prawie 30 godzin. W połączeniu z uprzednio istniejącym ogólnie stosowanym zakazem wakacyjnego jeżdżenia spowodowało to, że autostrada Brenner (kluczowa droga dla transport wewnątrzwspólnotowego) została zamknięta dla większości ciężarówek na cztery dni z rzędu, z krótkimi, kilkugodzinnymi przerwami.
74. Po odniesieniu się do zasad przedstawionych w sprawie Komisja przeciwko Francji (zob. par. 71-72 powyżej) na temat pozytywnych zobowiązań w tym obszarze, ETS orzekł, że zaskarżony fakt niezakazania demonstracji stanowił ograniczenie swobodnego przepływu towarów. Rozważył następnie, czy brak nałożenia zakazu można obiektywnie usprawiedliwić. Zauważył, że konkretne cele demonstracji były same w sobie nieistotne dla ustalenia odpowiedzialności państwa członkowskiego na podstawie Traktatu ustanawiającego WE, istotny był jedynie cel realizowany przez władze państwowe, to jest poszanowanie podstawowych praw do wolności wyrażania opinii i zgromadzeń. Zarówno swobodny przepływ towarów, jedna z podstawowych zasad Traktatu ustanawiającego WE, jak i prawa zagwarantowane w art. 10 i 11 Konwencji mogą podlegać pewnym ograniczeniom wobec nadrzędnych wymogów związanych z interesem publicznym. Pozostało tylko upewnić się, czy ograniczenia swobody przepływu towarów tolerowane przez Austrię były proporcjonalne do realizowanego uprawnionego celu.
75. W związku z tym ETS odnotował, że sprawa Schmidberger różni się od sprawy Komisji przeciwko Francji tym, że: (a) demonstrujący wystąpili do władzy z wnioskiem o zezwolenie; (b) utrudnienie swobodnego przepływu towarów było geograficznie ograniczone; (c) celem demonstrujących nie było ograniczenie handlu towarami szczególnego rodzaju lub ze szczególnego źródła; (d) zostały podjęte przez właściwe władze różne środki administracyjne i wspierające (kampania reklamowa, wytyczenie różnych alternatywnych dróg, środki bezpieczeństwa na miejscu demonstracji) w celu ograniczenia w możliwym zakresie zakłócenia ruchu drogowego; oraz (e) demonstracje nie skutkowały powstaniem ogólnego klimatu niepewności mającego odstraszający efekt na przepływ handlu wewnątrzwspólnotowego jako całości. Pod tymi warunkami, Austria miała prawo uznać, że całkowity zakaz demonstracji stanowiłby niedopuszczalną ingerencję w wolność pokojowego zgromadzania się, a ściślejsze warunki dotyczące miejsca i/lub trwania demonstracji mogłyby być postrzegane jako nadmierne ograniczenia. W związku z tym, ETS uznał, co następuje (§§ 90-92 wyroku):
„90 O ile właściwe władze krajowe, w zakresie w jakim jest to możliwe, powinny podjąć działania w celu ograniczenia wpływu manifestacji odbywającej się na drodze publicznej na swobodny przepływ, to zobowiązane są one także do dokonania wyważenia tego interesu i interesu manifestantów pragnących zwrócić uwagę opinii publicznej na cele swoich działań.
91 Choć jest prawdą, że działania tego typu powodują zwykle pewne niedogodności dla osób, które w nich nie uczestniczą, w szczególności w zakresie swobodnego przepływu, są one co do zasady dopuszczalne, o ile celem, który realizują, jest przede wszystkim publiczne i zgodne z prawem wyrażenie opinii.
92 W tym przedmiocie Austria wskazuje, przy braku odmiennego stanowiska spółki Schmidberger w tym zakresie, że w każdym razie wszelkie alternatywne rozwiązania, które można było zastosować, powodowałyby ryzyko trudnych do kontrolowania reakcji, które mogłyby prowadzić do jeszcze poważniejszych zakłóceń w wymianie wewnątrzwspólnotowej i porządku publicznym, w postaci niezgodnych z prawem demonstracji i konfrontacji między zwolennikami i przeciwnikami ruchu organizującego rzeczone demonstracje lub aktów przemocy ze strony manifestantów uznających, że naruszono ich prawa podstawowe.
76. ETS stwierdził (zob. par. 94 wyroku), że „fakt, iż właściwe władze państwa członkowskiego nie zakazały zgromadzenia w takich okolicznościach jak będące przedmiotem postępowania przed sądem krajowym, nie pozostaje w sprzeczności z art. 30 i 34 Traktatu [ustanawiającego WE] w związku z jego art. 5”.
B. Rozporządzenie Rady (WE) nr 2679/98
77. Art. 2 Rozporządzenia Rady (WE) nr 2679/98 z dnia 7 grudnia 1998 r. w sprawie funkcjonowania rynku wewnętrznego w odniesieniu do swobodnego przepływu towarów pomiędzy Państwami Członkowskimi brzmi następująco:
„Niniejsze rozporządzenie nie może być interpretowane jako naruszające w jakikolwiek sposób wykonywanie podstawowych praw uznanych w Państwach Członkowskich, w tym prawa lub wolności strajku. Prawa te zawierać mogą również prawo lub wolność podejmowania innych działań objętych szczególnymi systemami stosunków pracy właściwych każdemu Państwu Członkowskiemu.”.
IV. PRAWO PORÓWNAWCZE
78. Trybunał zbadał przepisy dotyczące użycia pojazdów do zakłócenia ruchu drogowego w kontekście publicznych demonstracji w państwach członkowskich Rady Europy, mianowicie w Albanii, Austrii, Azerbejdżanie, Belgii, Bośni i Hercegowinie, Bułgarii, Chorwacji, Cyprze, Czarnogórze, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Gruzji, Irlandii, Niemczech, byłej Jugosłowiańskiej Republice Macedonii, Liechtensteinie, Luksemburgu, Mołdawii, Polsce, Portugalii, Republice Czeskiej, Rosji, Rumuni, Serbii, Słowacji, Słowenii, Szwajcarii, Turcji, Ukrainie, Węgrzech, Wielkiej Brytanii, we Włoszech.
79. Przegląd komparastyki prawniczej pokazuje, że podczas gdy używanie pojazdów podczas publicznych demonstracji ogólnie nie jest w szczególny sposób uregulowane w prawie państw członkowskich, to utrudnianie ruchu przez pojazdy lub inne środki na publicznych autostradach jest karalne w następujących dziesięciu państwach: Azerbejdżan, Belgia, Francja, Grecja, Irlandia, Portugalia, Rumunia, Turcja, Wielka Brytania i Włochy. W przypadku skazania, osoba winna może zostać skazana na karę pozbawienia wolności o różnej długości (minimum trzy miesiące w Grecji, do roku we Włoszech, dwa lata we Francji i Rumunii, trzy lata w Azerbejdżanie i Turcji, pięć lat w Portugalii, dziesięć lat w Belgii) albo na karę grzywny (Irlandia i Wielka Brytania).
80. Wiele państw ustanawia sankcje karne, włącznie z pozbawieniem wolności, w sytuacjach, gdy utrudnienia ruchu drogowego powodują poważne konsekwencje, takie jak szkoda w mieniu, dla życia lub integralności fizycznej osoby (na przykład Gruzja, była Jugosłowiańska Republika Macedonii, Mołdawia, Republika Czeska, Rosja, Szwajcaria, Ukraina i Węgry) lub jeśli występują pewne karygodne zachowania, takie jak stosowanie gróźb bądź przemocy (Estonia i Słowacja), naruszenie warunków legalnego zgromadzenia (Cypr) czy też odmowa zastosowania się lub opór wobec wykonania rozkazów policji. W Niemczech, w szczególności, istnieje utrwalone orzecznictwo sądów stosujących przestępstwo przymusu do blokowania dróg przez pojazdy w ramach publicznych demonstracji.
81. Sankcje niemające charakteru karnego za utrudnienie ruchu drogowego z naruszeniem przepisów bezpieczeństwa drogowego lub zasad regulujących zgromadzenia publiczne są przewidziane w prawie Bośni i Hercegowiny, Bułgarii, Chorwacji, Estonii, Finlandii, Luksemburgu, Łotwy, Mołdawii, Polski, Rosji, Serbii, Słowacji i Szwajcarii, gdzie takie naruszenie stanowi wykroczenie lub przestępstwo administracyjne, karane grzywną.
PRAWO
I. ZARZUCANE NARUSZENIE ARTUKUŁU 10 I 11 KONWENCJI
82. Skarżący zarzucili, że wyrok skazujący ich naruszył ich prawa do wolności wyrażania opinii oraz swobodnego, pokojowego zgromadzania się, zagwarantowane odpowiednio w art. 10 i 11 Konwencji.
Właściwe części tych przepisów stanowią, co następuje:
Artykuł 10
„1. Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe. Niniejszy przepis nie wyklucza prawa Państw do poddania procedurze zezwoleń przedsiębiorstw radiowych, telewizyjnych lub kinematograficznych.
2. Korzystanie z tych wolności pociągających za sobą obowiązki i odpowiedzialność może podlegać takim wymogom formalnym, warunkom, ograniczeniom i sankcjom, jakie są przewidziane przez ustawę i niezbędne w społeczeństwie demokratycznym w interesie bezpieczeństwa państwowego, integralności terytorialnej lub bezpieczeństwa publicznego ze względu na konieczność zapobieżenia zakłóceniu porządku lub przestępstwu, z uwagi na ochronę zdrowia i moralności, ochronę dobrego imienia i praw innych osób oraz ze względu na zapobieżenie ujawnieniu informacji poufnych lub na zagwarantowanie powagi i bezstronności władzy sądowej”.
Artykuł 11
„1. Każdy ma prawo do swobodnego, pokojowego zgromadzania się ...
2. Wykonywanie tych praw nie może podlegać innym ograniczeniom niż te, które określa ustawa i które są konieczne w społeczeństwie demokratycznym z uwagi na interesy bezpieczeństwa państwowego lub publicznego, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwu, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób ...”.
83. Rząd kwestionował to twierdzenie.
84. Trybunał na wstępie zauważa, że w swoich obserwacjach przed Wielką Izbą skarżący zarzucili, między innymi, że Pełnomocnik Rządu, która podpisała wniosek o przekazanie sprawy do Wielkiej Izby, nie może być uznana za obiektywną, jako że była ona Kontrolerem Parlamentarnym, który w 2004 r. miał do czynienia ze skargą rolników dotyczącą niektórych krytycznych kwestii polityki rolnej. Jednakże nie powołali się oni na żaden przepis Konwencji lub Regulaminu Trybunału ani też nie wskazali na żaden fakt czy okoliczność, które mogłyby być postrzegane jako braki określone w Regule 44A (Obowiązek współpracy z Trybunałem), 44B (Niezastosowanie się do zarządzenia Trybunału), 44C (Brak efektywnego uczestnictwa), czy 44D (Niestosowne oświadczenia strony) wspomnianego Regulaminu lub które w inny sposób podważają przebieg postępowania przed zespołem pięciu sędziów, który badał wniosek Rządu. W każdym przypadku, odwołując się do art. 43 ust. 3, jeżeli, jak tutaj „zespół przyjął wniosek, sprawę rozstrzyga Wielka Izba w drodze wyroku” (wyróżnienie dodane), nie jest przewidziane, że decyzja zespołu nie jest ostateczna ani że może być od niej złożone odwołanie. Trybunał nie widzi zatem powodu, aby zajmować się tą kwestią.
85. Trybunał dalej odnotowuje, że w związku z tymi samymi faktami skarżący powołali się na dwa odrębne przepisy Konwencji: art. 10 i 11 Konwencji. W opinii Trybunału, biorąc pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy, art. 10 należy uważać za lex generalis w stosunku do art. 11, który jest lex specialis (zob. Ezelin przeciwko Francji, 26 kwietnia 1991 r., § 35, Seria A nr 202). Podstawowym założeniem skargi skarżących jest to, że zostali oni skazani za przeprowadzenie pokojowych zgromadzeń. A zatem Trybunał stwierdza, że skarga skarżących powinna być zbadana jedynie na podstawie art. 11 (zob. Schwabe i M.G. przeciwko Niemcom, nr 8080/08 i 8577/08, § 101, ETPCZ 2011-VI (fragmenty); zob. też, mutatis mutandis, Galstyan przeciwko Armenii, nr 26986/03, §§ 95-96, 15 listopada 2007 r.; oraz Primov i Inni przeciwko Rosji, nr 17391/06, § 91, 12 czerwca 2014 r.).
86. Jednocześnie, niezależnie od swojej autonomicznej roli i szczególnej sfery zastosowania, art. 11 musi być rozważany również w świetle art. 10, gdy celem korzystania z wolności zgromadzeń jest wyrażanie osobistej opinii (zob. Ezelin, wyżej cyt., § 37; Freedom and Democracy Party (ÖZDEP) przeciwko Turcji [WI], nr 23885/94, § 37, ETPCZ 1999-VIII; Fáber przeciwko Węgrom, nr 40721/08, § 41, 24 lipca 2012; oraz Nemtsov przeciwko Rosji, nr 1774/11, § 62, 31 lipca 2014), jak również potrzeba ochrony forum dla debaty publicznej oraz otwartego wyrażania protestu (zob. Éva Molnár przeciwko Węgrom, nr 10346/05, § 42, 7 października 2008 r.).
A. Czy zaszła ingerencja w korzystanie z prawa do swobodnego, pokojowego zgromadzania się
1. Opinie stron
(a) Skarżący
87. Skarżący twierdzili, że ich skazanie stanowiło ingerencję w ich prawo do organizacji i uczestnictwa w pokojowej demonstracji.
(b) Rząd
88. Przed Izbą Rząd stwierdził, ze nie zaszła ingerencja w prawo skarżących do swobodnego, pokojowego zgromadzania się. Zauważył, że skarżący i inni uczestnicy dostali zgodę na zorganizowanie pokojowych zgromadzeń. Korzystali z tej wolności i żaden skarżący nie został za to ukarany. Skarżący nie zostali skazani za korzystanie z ich prawa do swobodnego zgromadzania się, lecz raczej za poważne zakłócenie porządku publicznego poprzez organizację zamieszek.
89. Jednakże, w swoich obserwacjach przed Wielką Izbą, Rząd stwierdził, że nie kwestionuje, że zaszła ingerencja w prawo skarżących do swobodnego, pokojowego zgromadzania się.
2. Wyrok Izby
90. Izba uznała, że nawet jeśli uzyskali oni zgodę na korzystanie z prawa do pokojowego zgromadzania się, skarżący zostali skazani za przestępstwo związane z ich działaniami podczas zgromadzenia, które nie były związane z przemocą – fakt, który ingerował w ich prawa przyznane na mocy art. 11 (zob. par. 67 wyroku Izby).
3. Ocena Wielkiej Izby
(a) Zastosowalność art. 11 Konwencji
91. Trybunał musi najpierw określić, czy fakty w niniejszej sprawie wchodzą w zakres stosowania art. 11 Konwencji. Przypomina, że prawo do swobodnego zgromadzania się jest podstawowym prawem społeczeństwa demokratycznego oraz, tak jak prawo do wolności wyrażania opinii, jednym z fundamentów takiego społeczeństwa, a tym samym nie powinno być interpretowane restrykcyjnie (zob. Taranenko przeciwko Rosji, nr 19554/05, § 65, 15 maja 2014 r.). Jako takie prawo to obejmuje prawo do zarówno prywatnych, jak i publicznych zebrań, statycznych czy też w formie pochodu; co więcej, korzystać z niego mogą indywidualni uczestnicy, a także osoby organizujące zgromadzenie (zob. Djavit An przeciwko Turcji, nr 20652/92, § 56, ETPCZ 2003-III; Ziliberberg przeciwko Mołdawii, (dec.), nr 61821/00, 4 maja 2004 r.; i Barraco przeciwko Francji, nr 31684/05, § 41, 5 marca 2009 r.).
92. Art. 11 Konwencji chroni tylko prawo do „pokojowego zgromadzania się”, pojęcie, które nie obejmuje demonstracji, w której organizatorzy i uczestnicy mają agresywne zamiary (zob. Stankov and the United Macedonian Organization Ilinden przeciwko Bułgarii, nr 29221/95 i 29225/95, § 77, ETPCZ 2001-IX). A zatem gwarancje art. 11 stosowane są wobec wszystkich zgromadzeń za wyjątkiem tych, gdy organizatorzy i uczestnicy mają takie intencje, nawołują do przemocy lub odrzucają fundamenty demokratycznego społeczeństwa (zob. Sergey Kuznetsov przeciwko Rosji, nr 10877/04, § 45, 23 października 2008 r.; Alekseyev przeciwko Rosji, nr 4916/07, 25924/08 i 14599/09, § 80, 21 października 2010 r.; Fáber, wyżej cyt., § 37; Gün i Inni przeciwko Turcji, nr 8029/07, § 49, 18 czerwca 2013 r.; oraz Taranenko, wyżej cyt., § 66).
93. W niniejszej sprawie, sądy litewskie ustaliły, że niektórzy z rolników posłużyli się pojazdami, zwłaszcza traktorami, do zablokowania autostrad. Skarżący nie kwestionują tego. Jednakże same pojazdy nie zostały wykorzystane w celu zranienia oficerów policji czy innych członków społeczeństwa. Nawet jeśli rolnicy i kierowcy ciężarówek pokłócili się, nie doszło do poważniejszych konfrontacji (zob. par. 28 powyżej). Co więcej, ani skarżącym, ani innym rolnikom władza krajowa nie zarzuciła żadnych szczególnych aktów przemocy czy też posiadania agresywnych zamiarów.
94. W związku z powyższym, należy odnotować, że dane osoby nie zaprzestają korzystać z prawa do swobodnego, pokojowego zgromadzania się w wyniku sporadycznej przemocy lub innych karalnych aktów popełnionych przez innych podczas demonstracji, jeśli dana osoba pozostawała w pokojowych intencjach lub zachowaniu (zob. Ziliberberg, decyzja wyżej cyt.). Możliwość dołączenia do demonstracji osób z agresywnymi zamiarami, którzy nie są członkami związku organizującego, nie może jako takie odebrać takiego prawa (zob. Primov i Inni, wyżej cyt., § 155). Nawet jeśli istnieje realne ryzyko, że publiczna demonstracja może spowodować nieporządek w wyniku wydarzeń, na które organizatorzy nie mają wpływu, taka demonstracja nie pozostaje poza zakresem art. 11 ust. 1, i każde ograniczenie nałożone na nią musi być zgodne z ust. 2 tego przepisu (zob. Schwabe i M.G., wyżej cyt., § 103, oraz Taranenko, wyżej cyt., § 66).
95. Trybunał odnotowuje dalej, że rolnicy uzyskali zgodę na przeprowadzenie pokojowych zgromadzeń oraz na pokaz maszyn rolniczych. Zgromadzenia te służyły celom politycznym i miały wyrażać idee polityczne, w szczególności zakwestionowanie polityki rządu dotyczącej przyznawania dotacji w sektorze rolnym.
96. Demonstracje odbyły się w wyznaczonych miejscach od 19 do 21 maja 2003 r. (par. 19-20 powyżej). W ostatnim dniu rolnicy wyszli na autostrady i zaparkowali tam traktory, blokując tym samym główne drogi w kraju oraz przekraczając zakres zgody wydanej przez władze litewskie.
97. Jednakże, skazanie skarżących nie zostało oparte na wywieraniu przemocy lub podżeganiu do niej, lecz na zakłóceniu porządku publicznego, wywołanego blokadą dróg. Trybunał odnotował dalej, że w niniejszej sprawie, zakłócenie ruchu drogowego nie może zostać opisane jako efekt uboczny zgromadzenia przeprowadzonego w miejscu publicznym, lecz raczej jako wynik umyślnych działań rolników, którzy chcieli zwrócić uwagę na problemy w sektorze rolniczym oraz zmusić rząd do akceptacji ich żądań (zob. też argumenty przytoczone przez Trybunał w par. 169-175 poniżej). W opinii Trybunału, fizyczne zachowanie mające na celu umyślne utrudnianie ruchu drogowego oraz zwykłego życia w celu poważnego zakłócenia działań prowadzonych przez inne osoby, choć nierzadkie w kontekście korzystania z wolności zgromadzeń we współczesnych społeczeństwach, nie jest istotą wolności chronionej w art. 11 Konwencji (zob. np. Barraco, wyżej cyt., § 39, w którym skazanie skarżącego za uczestnictwo w operacji spowolnienia ruchu drogowego, która polegała na tym, iż pojazdy toczyły się poprzez kilka pasów autostrady w celu spowolnienia ruchu za nimi, zostało uznane za ingerencję w jego prawa z art. 11; zob. też decyzję w sprawie Lucas przeciwko Wielkiej Brytanii (dec.), nr. 39013/02, 18 marca 2003 r., dotyczącą demonstracji, podczas której droga publiczna została zablokowana w celu protestu przeciwko zatrzymaniu nuklearnej łodzi podwodnej, uznanej za objętą zakresem art. 11; Steel i Inni Lucas przeciwko Wielkiej Brytanii, 23 września 1998 r., § 92, Reports of Judgments and Decisions 1998-VII, w którym Trybunał uznał, że utrudnienie w sposób fizyczny działalności – polowania i budowy autostrady – z którymi, odpowiednio, pierwszy i drugi skarżący nie zgadzali się, stanowiło wyrażenie opinii w rozumieniu art. 10; oraz Drieman i Inni przeciwko Norwegii (dec.), nr 33678/96, 4 maja 2000 r., w której Trybunał wyszedł z założenia, że art. 10 i 11 mogą być przywołane przez aktywistów z Greenpeace, którzy manewrowali pontonami w taki sposób, aby utrudnić wielorybnictwo). Taki stan rzeczy może nieść za sobą konsekwencje dla oceny „konieczności”, której dokonuje się na podstawie art. 11 ust. 2.
98. Niemniej jednak, Trybunał nie uważa, że kwestionowany przebieg demonstracji, za który skarżący zostali podciągnięci do odpowiedzialności, był tego rodzaju i stopnia, by ich udział w demonstracji był wyłączony z zakresu ochrony ich prawa do swobodnego, pokojowego zgromadzania się na podstawie art. 11 Konwencji. Trybunał odnotował też, że Sąd Rejonowy w Kownie uznał, że skarżący korzystali z prawa do wolności wyrażania opinii na podstawie art. 10 Konwencji (zob. par. 53 powyżej) i stwierdza, że nie ma żadnych dowodów na to, że skarżący podważyli podstawy społeczeństwa demokratycznego.
99. Dla Trybunału jest to wystarczające, aby dojść do konkluzji, że skarżący są uprawnieni do powołania się na gwarancje art. 11, który ma zatem zastosowanie w niniejszej sprawie.
(b) Istnienie ingerencji
100. Po drugie, Trybunał ustali, czy doszło do ingerencji w prawo skarżących do swobodnego zgromadzania się. Przypomina, że ingerencja nie musi być równoznaczna z całkowitym zakazem - prawnym lub de facto, lecz może składać się z innych środków podjętych przez władze. Pojęcie „ograniczeń” w art. 11 ust. 2 musi być interpretowane jako obejmujące zarówno środki podjęte przed lub podczas zgromadzenia, jak i np. środki karne, później podjęte (Ezelin, wyżej cyt., § 39; Kasparov i Inni przeciwko Rosji, nr 21613/07, § 84, 3 października 2013 r.; Primov i Inni, wyżej cyt., § 93; oraz Nemtsov, wyżej cyt. § 73). Przykładowo, uprzedni zakaz może wywoływać efekt mrożący wobec osób, które miały zamiar uczestniczyć w zgromadzeniu, a tym samym być równoznaczny z ingerencją, nawet jeśli zgromadzenie przebiegło następnie bez żadnych utrudnień ze strony władzy. Odmowa pozwolenia danej osobie na podróż w celu uczestnictwa w zgromadzeniu także jest równoznaczna z ingerencją. Również taki skutek mają środki podjęte przez władze podczas zgromadzenia, takie jak rozproszenie zgromadzenia lub zatrzymanie uczestników, a także kary nałożone za uczestnictwo w zgromadzeniu (zob. Kasparov i inni, wyżej cyt., § 84, z dalszymi odniesieniami).
101. Trybunał zauważa, że w niniejszej sprawie skarżący uzyskali zgodę na korzystanie bez przeszkód z ich wolności pokojowego zgromadzania się nie tylko w zatwierdzonych miejscach, lecz także, gdy demonstrujący weszli na publiczne autostrady, przekraczając udzielone upoważnienie. Rzeczywiście, zgromadzenia, nawet gdy demonstrujący uciekli się do blokady dróg, nie zostały rozproszone przez policję. Jednakże następnie skarżący zostali skazani z powodu ich roli w organizacji oraz przeprowadzeniu blokady dróg w ostatniej części demonstracji. Jak już podniesiono, ich zachowanie w tym względzie, aczkolwiek karygodne, nie zostało uznane za mające charakter przemocy. A zatem Trybunał jest gotowy przyjąć, że skazanie skarżących za ich uczestnictwo w demonstracjach jest równoznaczne z ingerencją w ich prawo do swobodnego, pokojowego zgromadzania się. W tym kontekście warto odnotować, że przed Wielką Izbą Rząd nie kwestionował istnienia ingerencji (zob. par. 89 powyżej).
102. Taka ingerencja stanowi naruszenie art. 11, chyba że jest „określona przez ustawę”, realizuje jeden lub więcej uprawnionych celów na podstawie ust. 2 oraz jest „konieczna w społeczeństwie demokratycznym” do osiągniecia tego celu lub celów (zob. m.in. Vyerentsov przeciwko Ukrainie, nr 20372/11, § 51, 11 kwietnia 2013 r., oraz Nemtsov, wyżej cyt., § 72).
B. Czy ingerencja była „określona przez ustawę”
1. Opinie stron
(a) Skarżący
103. Skarżący argumentowali, że ich skazanie na podstawie art. 283 § 1 Kodeksu karnego (zob. par. 62 powyżej) nie było “określone przez ustawę”. W szczególności pojęcie „poważnego zakłócenia porządku publicznego”, ustalone w wymienionym przepisie, nie zostało jasno zdefiniowane i dlatego też nie może być w uprawniony sposób postrzegane jako cecha charakteryzująca to przestępstwo. B.M. i A.K. podkreślali, że nie zostali uznani za winnych i skazani zgodnie z prawem, lecz raczej za wyrażanie swojej opinii na spotkaniu rolników oraz bronienie tych opinii podczas pokojowej demonstracji. Trzej pozostali skarżący – V.M., K.M. i A.P. – twierdzili, że zostali skazani za jedynie wjechanie traktorami na autostradę i zaparkowanie na niej, mimo że została ona zablokowana przez policję i rolników. Zważywszy na to, skazanie to było nadmiernym środkiem, a ich działania powinny zostać potraktowane jako przestępstwo administracyjne, zgodnie z art. 124 lub 131 Kodeksu przestępstw administracyjnych (zob. par. 66 powyżej), tak jak to miało miejsce w sprawie rolnika A.D. (zob. par. 49 powyżej).
104. Skarżący odnotowali dalej, że Rząd przywołał jako precedens „zamieszki”, które miały miejsce niedaleko budynku parlamentu (zob. par. 191 poniżej). Jednakże, w tamtym przypadku, przeciwnie do niniejszej sprawy, demonstrujący używali przemocy, niszczyli mienie i stawiali opór policjantom, wyrządzając im szkody fizyczne i moralne. Natomiast zamiarem skarżących nie było używanie przemocy czy też powodowanie szkód, lecz zademonstrowanie socjalnych i finansowych potrzeb litewskich rolników.
(b) Rząd
105. Rząd stwierdził, że jakakolwiek ingerencja w prawo skarżących do swobodnego, pokojowego zgromadzania się była określona przez ustawę. Skarżący zostali skazani na podstawie art. 283 § 1 Kodeksu karnego, który przewiduje karę za poważne zakłócanie porządku publicznego. Odnosząc się do wyroku Trybunału w sprawie Galstyan (wyżej cyt., § 107) oraz biorąc pod uwagę nieodłączną różnorodność przestępstw dotyczących porządku publicznego, Rząd uważał, że prawo krajowe zostało sformułowane z wystarczającą precyzją (zob. też argumenty przytoczone przez Rząd na podstawie art. 7 Konwencji – par. 188-191 poniżej).
106. Rząd ponadto kwestionował jako nieuzasadniony argument skarżących, że ich działania powinny zostać zakwalifikowane jako naruszenie prawa administracyjnego. Hipotetycznie skarżący mogliby zostać pociągnięci do odpowiedzialności administracyjnej za parkowanie pojazdów rolniczych na publicznej autostradzie oraz pozostawienie ich w miejscu, gdzie jest to zabronione na podstawie art. 1241 lub art. 131 Kodeksu przestępstw administracyjnych (zob. par. 66 powyżej). Jednakże zakres naruszenia prawa administracyjnego przewidziany w tych przepisach nie obejmuje działań skarżących w niniejszej sprawie. Po pierwsze, skarżący działali jako część tłumu ludzi. Po drugie, traktory nie tylko zostały zaparkowane i pozostawione bez opieki, lecz także zostały użyte do blokady drogi, a tym samym zagrażały prawom innych osób do normalnego funkcjonowania instytucji państwowych. I w końcu – dążono do konkretnego efektu – blokady dróg. Dlatego też zamiarem skarżących było popełnienie poważnego zakłócenia porządku publicznego, a nie jedynie naruszenie przepisów parkowania.
2. Wyrok Izby
107. Izba wyszła z założenia, że ingerencja była „określona przez ustawę” w rozumieniu art. 11 ust. 2 of Konwencji (zob. par. 79 wyroku Izby).
3. Ocena Wielkiej Izby
(a) Ogólne zasady
108. Trybunał przypomina swoje orzecznictwo, z którego wynika, że wyrażenia “określa ustawa” oraz „przewidziane przez ustawę” w art. 8-11 Konwencji nie tylko wymagają, aby zaskarżone środki miały podstawę prawną w prawie krajowym, lecz odnoszą się one także do jakości tego prawa, które powinno być dostępne dla zainteresowanego, a jego skutki – przewidywalne (zob. m.in. Rotaru przeciwko Rumunii [WI], nr 28341/95, § 52, ETPCZ 2000-V; VgT Verein gegen Tierfabriken przeciwko Szwajcarii, nr 24699/94, § 52, ETPCZ 2001-VI; Gawęda przeciwko Polsce, nr 26229/95, § 39, ETPCZ 2002-II; Maestri przeciwko Włochom [WI], nr 39748/98, § 30, ETPCZ 2004-I; Vyerentsov, wyżej cyt., § 52; Gorzelik i Inni przeciwko Polsce [WI], nr 44158/98, §§ 64-65, ETPCZ 2004-I; oraz Sindicatul “Păstorul cel Bun” przeciwko Rumunii [WI], nr 2330/09, § 153, ETPCZ 2013 (fragmenty)).
109. W szczególności norma nie może być rozpatrywana jako „prawo”, chyba że jest sformułowana z wystarczającą precyzją umożliwiającą mieszkańcom – w razie potrzeby, z właściwą poradą –przewidzenie, w stopniu uzasadnionym dla danych okoliczności, konsekwencji, które mogą pociągać za sobą dane działania (zob. np. Djavit An, wyżej cyt., § 65). Doświadczenie jednakże pokazuje, że niemożliwa jest absolutna precyzja w tworzeniu prawa, szczególnie w dziedzinach, w których sytuacja zmienia się zgodnie z panującą opinią społeczeństwa (zob. m.in., Ezelin, wyżej cyt., § 45). W szczególności konsekwencje danego działania nie muszą być przewidywalne z absolutną pewnością: doświadczenie pokazuje, że jest to nieosiągalne. Raz jeszcze, podczas gdy pewność jest wysoko pożądana, może to prowadzić do nadmiernej sztywności, a prawo musi być w stanie odzwierciedlać zmieniające się okoliczności. Zważywszy na to, w sposób nieunikniony wiele przepisów jest sformułowanych przy pomocy wyrażeń, które, w mniejszym lub w większym stopniu, są niejasne i których interpretacja oraz stosowanie stanowią kwestie praktyki (zob. m.in., Sunday Times przeciwko Wielkie Brytanii (no. 1), 26 kwietnia 1979 r., § 49, Series A no. 30; Rekvényi przeciwko Węgrom [WI], nr 25390/94, § 34, ETPCZ 1999-III; Ziliberberg, decyzja wyżej cyt.; Galstyan, wyżej cyt., § 106; i Primov i Inni, wyżej cyt., § 125).
110. Rola orzekania, przyznana sądom krajowym służy właśnie rozwiewaniu takich wątpliwości interpretacyjnych; uprawnienie Trybunału do sprawdzania zgodności z prawem krajowym jest tym samym ograniczone, jako że przede wszystkim to władze krajowe, szczególnie sądy, powinny interpretować i stosować prawo krajowe (zob. Kruslin przeciwko Francji, 24 kwietnia 1990 r., § 29, Series A, no. 176-A; Kopp przeciwko Szwajcarii, 25 marca 1998 r., § 59, Reports 1998-II; VgT Verein gegen Tierfabriken, wyżej cyt., § 52; Mkrtchyan przeciwko Armenii, nr 6562/03, § 43, 11 stycznia 2007 r.; oraz Vyerentsov, wyżej cyt., § 54). Co więcej, stopień precyzji wymaganej od prawa krajowego – które w żadnym wypadku nie może przewidzieć każdej ewentualności – zależy w znacznym stopniu od jego treści, dziedziny, którą obejmuje, oraz liczby i statusu tych, do których jest ono adresowane (zob. Vogt przeciwko Niemcom, 26 września 1995 r., § 48, Series A no. 323, oraz Rekvényi, wyżej cyt., § 34).
(b) Zastosowanie tych zasad w niniejszej sprawie
111. W niniejszej sprawie skazanie skarżących miało swe podstawy w prawie litewskim, mianowicie w art. 283 § 1 Kodeksu karnego, który przewiduje kary za przestępstwo zamieszek (zob. par. 62 powyżej). Podczas gdy Kodeks karny był dostępny, pozostaje upewnić się, czy stosowanie tych przepisów było przewidywalne.
112. Art. 283 § 1 Kodeksu karnego przewiduje wobec „osoby, która organizuje lub prowokuje zgromadzenie ludzi do dokonywania aktów przemocy, niszczenia mienia czy też innego poważnego zakłócania porządku publicznego lub osoby, która podczas zamieszek popełni akt przemocy, niszczy mienie czy też w inny sposób poważnie zakłóca porządek publiczny” sankcję w postaci kary pozbawienia wolności do lat pięciu. Władze krajowe nie oskarżyły skarżących o popełnienie aktu przemocy czy też zniszczenie mienia, jednakże utrzymywały, że skarżący „w inny sposób poważnie zakłócili porządek publiczny”. W szczególności na podstawie nagrań wideo, dokumentacji dowodowej oraz zeznań świadków, Sąd Rejonowy uznał, że A.K. i B.M. umyślnie zorganizowali demonstracje i koordynowali działania rolników w celu zablokowania dróg (zob. par. 43 i 44 powyżej) oraz że pozostali skarżący – V.M., K.M. i A.P. – wjechali na autostradę i zaparkowali na niej traktory oraz odmówili podporządkowania się zgodnym z prawem rozkazom policji, aby zaprzestali swych działań (zob. par. 46 powyżej). Ustalenia te zostały potwierdzone przez Sąd Okręgowy w Kownie, który wyszczególnił, że A.K. i B.M. zostali ostrzeżeni o swej odpowiedzialności jako organizatorzy oraz rozumieli bezprawność swych działań (zob. par. 51 powyżej). Ostatecznie, Sąd Najwyższy wyjaśnił istotę przestępstwa na podstawie art. 283 § 1 Kodeksu karnego, podkreślając, inter alia, że zamieszki to sytuacja, w której zgromadzenie ludzi umyślnie i poważnie zakłóca porządek publiczny oraz że blokada dróg, zatrzymania ruchu oraz zakłócenie pracy państwowych instytucji granicznych stanowiły środki powodujące takie zakłócenie (zob. par. 56 i 57 powyżej).
113. Trybunał przyznaje, że z racji swojego charakteru, pojęcie „zakłócenia porządku publicznego”, użyte w art. 283 § 1 Kodeksu karnego, jest w pewnym stopniu nieprecyzyjne. Jednakże, ponieważ normalne życie może zostać zakłócone na nieskończoną liczbę sposobów, nierealnym byłoby oczekiwanie, że prawodawca krajowy wyliczy w sposób wyczerpujący nielegalne środki służące do osiągnięcia zabronionego celu. A zatem Trybunał stwierdza, że pojęcia, z których sformułowano art. 283 § 1, spełniają wymogi jakościowe pochodzące z jego orzecznictwa.
114. Co więcej, Trybunał uważa, że interpretacja przepisów podana przez sądy krajowe w niniejszej sprawie nie była ani arbitralna, ani nieprzewidywalna oraz że skarżący mogli przewidzieć, w stopniu uzasadnionym dla okoliczności, że ich wyżej opisane działania, pociągające za sobą długotrwałą blokadę dróg wraz z powstałymi zakłóceniami życia codziennego, ruchu drogowego oraz działalności gospodarczej, mogą zostać uznane za równoznaczne z „poważnym zakłóceniem porządku publicznego”, co pociąga za sobą zastosowanie art. 283 § 1 Kodeksu karnego.
115. Nie zmienia to jednak faktu, że art. 283 Kodeksu karnego, opublikowanego 25 października 2000 r., został po raz pierwszy zastosowany w sprawie skarżących. W rzeczy samej, Kodeks karny wszedł w życie 1 maja 2003 r. (zob. par. 62 powyżej), zachowanie zarzucane skarżącym miało miejsce w dniach 21-23 maja 2003 r. i musiał nadejść dzień, w którym norma prawna zostaje zastosowana po raz pierwszy (zob., mutatis mutandis w związku z art. 7 Konwencji, Huhtamäki przeciwko Finlandii, nr 54468/09, § 51, 6 marca 2012 r., z dalszymi odniesieniami).
116. W takich okolicznościach powinno być jasne dla skarżących, że niepodporządkowanie się zgodnym z prawem rozkazom policji mogło skutkować ich odpowiedzialnością.
117. Trybunał także zauważa na marginesie, że zezwolenia na przeprowadzenie pokojowych zgromadzeń zawierały ostrzeżenie o możliwej odpowiedzialności organizatorów na mocy Kodeksu przestępstw administracyjnych oraz Kodeksu karnego, w tym także art. 283 tego ostatniego (zob. par. 15-17 powyżej). Należy również odnotować, że policja wyraźnie prosiła demonstrujących o zniesienie blokady dróg.
118. W świetle powyższego, Trybunał dochodzi do wniosku, że zarzucana w skardze ingerencja była „określona przez ustawę” w rozumieniu art. 11 ust. 2 Konwencji.
C. Czy ingerencja realizowała uprawniony cel i była „konieczna w społeczeństwie demokratycznym”
1. Opinie stron
(a) Skarżący
119. Skarżący argumentowali, że nieustanne i umyślne opóźnienie uregulowania przez rząd ceny mleka, zboża i mięsa oraz jego odmowa wdrożenia rezolucji parlamentu z 22 kwietnia 2003 r. dotyczącej przyznawania funduszy w sektorze rolnym (zob. par. 13) postawiły rolników – przede wszystkich tych mniejszych – w krytycznej sytuacji, w której nie byli oni w stanie pokryć kosztów produkcji, ponosili straty, a czasem byli zmuszeni do sprzedania inwentarza. Bezczynność rządu oraz jego jednostronna decyzja o przerwaniu negocjacji z rolnikami sprawiły, że znacznie zubożały tereny wiejskie. Według skarżących zachowanie, za które zostali skazani, było pozbawione, biorąc pod uwagę tło wydarzeń, obiektywnych i subiektywnych elementów odpowiedzialności karnej.
120. Skarżący uznali, że ich decyzja zorganizowania blokady dróg była ich ostatnią szansą bronienia swoich interesów jako rolników. Była to forma demonstracji akceptowalna w Europie, w sytuacji, gdy nie istnieje żaden inny środek ochrony praw demonstrujących. W takich okolicznościach, prawo do swobodnego, pokojowego zgromadzania się powinno przeważyć nad jakimikolwiek znikomymi zakłóceniami swobodnego przepływu towarów. Wobec powyższego, skarżący stwierdzili, że rozporządzenie WE nr 2679/98 (zob. par. 77 powyżej) uznaje blokadę dróg za formę strajku.
121. Zgodnie z tym rozporządzeniem, zanim zaczęła się blokada dróg dnia 21 maja 2003 r., władze litewskie wiedziały już o zamiarach rolników co do demonstracji. Wiedząc o prawdopodobieństwie wystąpienia blokady dróg, policja przygotowała plan działań oraz alternatywne trasy w pobliżu demonstracji, a tym samym zredukowała możliwość zakłócenia swobodnego przepływu towarów. Rolnicy sami przewidzieli te środki, które zostały całkowicie wdrożone, aby zapewnić przekierowanie ruchu drogowego na inne drogi. Według skarżących, w tych krytycznych dniach ruch drogowy był „nawet lepszy niż zwykle”. Zostało to udowodnione „danymi z posterunków, gdzie miała miejsce blokada dróg”. Twierdzenie Rządu, że mogły zostać spowodowane dalsze szkody dla bezpieczeństwa publicznego (zob. par. 189 poniżej), było czystą spekulacją.
122. Skarżący stwierdzili także, że demonstracje były pokojowe oraz że nie doszło do żadnego incydentu: ani porządek publiczny nie został zakłócony, ani żadne mienie należące do innych osób nie zostało zniszczone, ani też nikt nikomu nie wyrządził szkody zdrowotnej. Przeciwnie, blokada dróg była symboliczna, a jej celem było zwrócenie uwagi rządu. B.N. i A.K., poważani przez rolników, utrzymywali porządek wśród demonstrujących. Co więcej, podczas blokady drogi, wybrani reprezentanci rolników prowadzili ciągle negocjacje z rządem mające na celu osiągnięcie kompromisu co do ceny mleka. Rolnicy zachowywali się spokojnie i nie podejmowali żadnych działań, które zmusiłyby specjalne jednostki policji do interwencji. Ich zamiarem nie było zakłócenie porządku publicznego, lecz pokojowa demonstracja na rzecz sprawiedliwości społecznej. Tylko jeden pozew w sprawie szkody cywilnej, na kwotę 1 100 LTL (około 290 EUR) został uwzględniony przez sąd (zob. par. 45 powyżej). Kwota ta jest nieistotna w porównaniu do tego, co było zagrożone dla rolników.
123. Blokując drogi, rolnicy po części uzyskali spełnienie swych próśb – cena skupu mleka oraz płatności wyrównawcze zostały podniesione. Demonstracje zostały przerwane, gdy tylko rząd zgodził się na przyznanie dotacji.
124. Skarżący stwierdzili, że postępowanie karne przeciwko nim było środkiem wyraźnie nieproporcjonalnym i niekoniecznym. Ograniczenie swobody poruszania się zostało na nich nałożone w 2003 r., kiedy czterem z nich, jako podejrzanym, nakazano nie opuszczać swych miejsc zamieszkania (zob. par. 33 powyżej). Później środek ten został zniesiony. Następnie Sąd Okręgowy w Kownie nałożył na nich karę pozbawienia wolności. Mimo że wykonanie kary zostało zawieszone, skarżący nie mogli przez rok opuścić swojego miejsca zamieszkania bez uprzedniej zgody organów władzy , w którym zawieszony wyrok był w mocy (zob. par. 47 powyżej).
125. Skarżący ponadto kwestionowali adekwatność orzecznictwa przytoczonego przez Rząd. Odnotowali, w szczególności, że sprawa Éva Molnár, wyżej cyt., dotyczyła demonstracji, która odbywała się bez zezwolenia i o której policja nie była poinformowana oraz która zakończyła się aktami przemocy i zakłóceniem ruchu i porządku publicznego. Podobnie demonstracja nie miała zezwolenia w sprawie Barraco, wyżej cyt., w której blokada dróg była nagła i nieoczekiwana i w której skarżący, zanim został oskarżony, był kilkakrotnie proszony o opuszczenie autostrady. W odniesieniu do orzecznictwa ETS skarżący wyjaśnili, że w sprawie Schmidberger przeciwko Austrii (wyżej cyt.) demonstracja trwała dwa dni na głównej drodze, przez którą nie mogły przejechać żadne pojazdy przewożące towary, podczas gdy policja rzekomo nie podjęła żadnych środków, aby zapewnić swobodny przepływ towarów; w sprawie Komisja przeciwko Francji (wyżej cyt.) demonstrujący zachowywali się agresywnie wobec kierowców ciężarówek przewożących produkty rolne z innych państw. Odwrotnie, w niniejszej sprawie blokada dróg była spowodowana krytyczną sytuacją gospodarczą w kraju oraz bezczynnością rządu.
126. Na koniec skarżący uznali, że Rząd wyolbrzymił konsekwencje działań demonstrujących, opierając się na hipotetycznych spekulacjach i nie przedstawił wystarczającego dowodu na poparcie swych konkluzji. W rzeczywistości sądy krajowe zignorowały fakt, że została wydana zgoda na przeprowadzenie zgromadzeń oraz że gdy rolnicy spontanicznie weszli na autostrady, skarżący koordynowali z policją swe działania tak, aby zachować, a nie zakłócić, porządek publiczny.
(b) Rząd
127. Rząd stwierdził, że ingerencja realizowała uprawnione cele „ochrony porządku” oraz „ochrony praw i wolności innych osób”. Co więcej, nałożone sankcje miały nie tylko zniechęcać do ponownego popełnienia przestępstwa, lecz służyły także zapewnieniu przestrzegania prawa w ogóle.
128. Odnośnie do zasady proporcjonalności, Rząd stwierdził, że w 2003 r. sytuacja litewskiego sektora nabiału pogarszała się, ceny zakupu mleka zostały pomniejszone, a rolnicy stawali się coraz bardziej zaniepokojeni. Domagali się wzrostu cen zakupu mleka i zorganizowali różne działania. Po negocjacjach między rolnikami, przetwórcami mleka oraz rządem, w marcu-czerwcu 2003 r. rząd przyjął liczne decyzje zapewniające dotacje dla producentów mleka na kwotę 52.000.000 LTL (około 15.067.000 EUR). Rząd zorganizował i uczestniczył w spotkaniach z przedstawicielami rolników, aktywnie poszukując możliwych rozwiązań obejmujących regulacje w sektorze nabiału oraz rynku mleka. Pomimo tych wysiłków skarżący zorganizowali blokadę dróg, a tym samym naruszyli prawa innych członków społeczeństwa.
129. Według Rządu skazanie skarżących za organizację i uczestnictwo w zamieszkach zostało oparte na właściwych i wystarczających powodach. Podżeganie skarżących do zablokowania dróg oraz niepodporządkowanie się zgodnym z prawem rozkazom policji zostało należycie wzięte pod uwagę. Skarżący mieli pełną i nieograniczoną możliwość korzystania z prawa do swobodnego, pokojowego zgromadzania się przez kilka dni oraz zwrócenia uwagi władzy i ogółu społeczeństwa na problemy rolników. Niemniej jednak złamali oni następnie prawo swymi działaniami, które stanowiły poważne zakłócenie porządku publicznego, wyrządzając szkodę innym osobom, zakłócając funkcjonowanie instytucji państwowych oraz tworząc realne niebezpieczeństwo wyrządzenia większej szkody. Skarżący zostali skazani za ich rzeczywiste bezprawne działania, które sprowokowały ogólny chaos w państwie, a nie tylko zakłócenie ruchu drogowego. Wobec powyższego niniejsza sprawa powinna być odróżniona od sprawy Ezelin (wyżej cyt.).
130. Wobec powyższego Rząd odnotował, że blokada trzech głównych dróg łączących państwa UE z ich partnerami handlowymi ze wschodu wykroczyła poza „nieuchronne zakłócenie ruchu drogowego” (zob. przeciwnie i a fortiori, Primov i Inni, wyżej cyt., dotycząca blokady głównej drogi łączącej kilka miasteczek górskich) i wywołała zdecydowaną reakcję społeczeństwa oraz mediów.
131. Rząd stwierdził, że skarżący nie zostali skazani za uczestnictwo w akcjach demonstracyjnych, lecz za określone karalne zachowanie podczas demonstracji, które ograniczyło życie publiczne w większym stopniu niż z reguły pociąga za sobą korzystanie z prawa do swobodnego, pokojowego zgromadzania się. Blokady drogowe nie były natychmiastową i spontaniczną odpowiedzią na nagłe wydarzenie, przeważającą nad obowiązkiem uprzedniego zawiadomienia. W konsekwencji wybrany przez skarżących sposób korzystania z ich praw z art. 11 wykazywał poważny brak szacunku do pozostałych członków społeczeństwa.
132. Rząd wskazał, że skarżący otrzymali najłagodniejszą z możliwych sankcji przewidzianych w art. 283 § 1 Kodeksu karnego – karę krótkoterminowego pozbawienie wolności. Co więcej, ich ukaranie miało bardziej moralną moc z uwagi na to, że wykonanie kar zostało zawieszone na rok (zob. par. 47 powyżej). A zatem nie pociągało za sobą żadnych zakazów, nawet czasowych, dla kontynuowania działalności zawodowej i politycznej skarżących. Rok po skazaniu skarżący zostali zwolnieni przez Sąd Najwyższy po upływie terminu zawieszenia ich kar (zob. par. 60 powyżej). Od tego momentu skarżący nie byli dłużej uważani za osoby skazane. Obowiązek nieopuszczania miejsca zamieszkania na okres przekraczający siedem dni bez uprzedniej zgody organów władzy był jedynie formalnością, która nie stworzyła znaczących niedogodności w codziennym życiu skarżących.
133. Rząd argumentował, że Trybunał nie powinien odchodzić od precedensu w sprawie Barraco (wyżej cyt.), w której nie stwierdzono naruszenia i w której operacja spowolnienia ruchu trwała tylko pięć godzin na jednej drodze. Wskazał też, że władze nie były w stanie podjąć środków zapobiegawczych w celu jak najszybszego ograniczenia efektów zakłócenia ruchu drogowego. Fakt, że kilka dni przed demonstracją, policja w regionie Kłajpeda dowiedziała się przypadkowo o zamiarach demonstrujących dotyczących blokady drogi, nie może być uważany za „przyzwoite zawiadomienie” pozwalające władzy na podjęcie odpowiednich środków. Co więcej, policja w regionie Mariampol oraz Paslavys pozostawała nieświadoma tych zamiarów.
134. Następnie Rząd odniósł się do orzecznictwa ETS, który w sprawie Schmidberger przeciwko Austrii (wyżej cyt.), potwierdził obowiązek państwa utrzymania otwartych głównych dróg przewozowych w celu zapewnienia swobodnego przepływu towarów w ramach UE. To prawda, że w sprawie Schmidberger ETS stwierdził, że pozwalając na demonstracje, Austria nie naruszyła swych obowiązków na podstawie Traktatu; jednakże sprawa Schmidberger różni się od niniejszej sprawy czasem demonstracji (święto państwowe i weekend, a nie dni robocze), miejscem (zablokowana została tylko jedna autostrada), obecnością uprzedniego ostrzeżenia ludności (z wyprzedzeniem 30 dni), informującym organy władzy o blokadzie drogi. Co więcej, w sprawie Komisja przeciwko Francji (wyżej cyt.) ETS stwierdził, że poprzez brak uniemożliwienia osobom prywatnym podejmowania działań mających na celu zablokowanie swobodnego handlu pozwane państwo nie wywiązało się ze swych obowiązków.
135. Rząd odnotował też, że podczas demonstracji Litwa była kandydatem do członkostwa w UE, podpisawszy umowę stowarzyszeniową z UE, a tym samym zobowiązała się do wykazania swojej zdolności do spełnienia norm i standardów UE na poziomie politycznym, prawnym i technicznym. Blokada trzech głównych tras komunikacyjnych w kraju, o znaczeniu międzynarodowym, mogła być równoznaczna z ograniczeniem swobody przepływu towarów, a tym samym z naruszeniem przepisów unijnych, za które Litwa mogła zostać pociągnięta do odpowiedzialności.
136. Ostatecznie Rząd oparł się na wytycznej nr 3.5 z Wytycznych ws. wolności pokojowych zgromadzeń (wydanie drugie), przygotowanych przez zespół ekspertów ds. pokojowych zgromadzeń Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (BIDPC) Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) w konsultacji z Europejską Komisją na rzecz Demokracji przez Prawo (Komisja Wenecka), która brzmi: „Zgromadzenia publiczne są przeprowadzane w celu przekazania wiadomości do poszczególnej osoby, grupy lub organizacji. A zatem, jako ogólna zasada, zgromadzenia powinny być ułatwiane w zakresie »wzroku i słuchu« docelowej publiki”. W niniejszej sprawie demonstrujący przyciągnęli już uwagę odpowiednich organów państwowych, trwał dialog między nimi a rolnikami, zostały podjęte decyzje na ich korzyść, a Ministerstwo Rolnictwa nieustannie analizowało sytuację w sektorze nabiału. W tych okolicznościach odwołanie się demonstrujących do drastycznych środków, takich jak bezprawna blokada drogi, było nadmierne i trudne do uzasadnienia.
137. W świetle powyższego Rząd uważał, że ingerencja w prawa skarżących na podstawie art. 11 była proporcjonalna do realizowanych uprawnionych celów, a organy władzy krajowej nie przekroczyły swojego marginesu oceny.
2. Wyrok Izby
138. Izba stwierdziła (zob. par. 79-84 wyroku Izby), że nawet przyjmując, że ingerencja zmierzała do realizacji uprawnionych celów „ochrony porządku” oraz „ochrony praw i wolności innych osób”, nie była ona proporcjonalna z następujących powodów:
(a) Rolnicy otrzymali zgodę na przeprowadzenie pokojowych zgromadzeń w wybranych miejscach i mimo że główne zakłócenia ruchu drogowego pojawiły się na trzech głównych drogach, to każda demonstracja w miejscu publicznym nieuchronnie wywołuje w pewnym stopniu zakłócenie życia codziennego; oczekuje się od organów władzy wykazania tolerancji w tym względzie.
(b) Tylko jedna firma przewoźnicza zaskarżyła rolników za szkody, a rolnicy pozwolili przejechać przez jedną drogę niektórym pojazdom, w tym pojazdom przewożącym towary oraz autom osobowym.
(c) Podczas demonstracji trwały ciągłe negocjacje między rolnikami a rządem, skarżący wykazali się elastycznością oraz gotowością do współpracy z innymi użytkownikami dróg, a element przemocy był „wyraźnie nieobecny”.
(d) Sądy litewskie rozpatrywały sprawę w kontekście „zamieszek” i tym samym nie były w stanie poprawnie rozważyć kwestii proporcjonalności.
(e) Inny rolnik (A.D.), który zakłócał ruch drogowy podczas tych samych demonstracji, był oskarżony tylko o przestępstwo administracyjne i ukarany grzywną w wysokości około 12 EUR; natomiast „pięciu skarżących musiało przejść przez mękę postępowania karnego, w wyniku którego zostali skazani na karę pozbawienia wolności”. Mimo że wykonanie tej kary zostało zawieszone, przez jeden rok skarżący nie mogli opuścić swego miejsca zamieszkanie na dłużej niż siedem dni bez uprzedniej zgody organów władzy.
139. W świetle powyższego Izba stwierdziła, że art. 11 Konwencji został naruszony.
3. Ocena Wielkiej Izby
(a) Czy ingerencja zmierzała do realizacji uprawnionego celu
140. Trybunał jest zdania, że skazanie skarżących zmierzało do realizacji uprawnionych celów „ochrony porządku” (zob., mutatis mutandis, Ziliberberg, decyzja wyżej cyt., Galstyan, wyżej cyt., § 110; Skiba przeciwko Polsce (dec.), no. 10659/03, 7 czerwca 2009 r.; Rai i Evans przeciwko Wielkiej Brytanii (dec.), nr 26258/07 i 26255/07, 17 listopada 2009 r.; oraz Gün i Inni, wyżej cyt. § 59) i „ochrony praw i wolności innych osób” (przede wszystkim, prawa do swobodnego przemieszczania się bez ograniczeń na drogach publicznych, zob., mutatis mutandis, Oya Ataman przeciwko Turcji, nr 74552/01, § 32, ETPCZ 2006-XIII; oraz Barraco, wyżej cyt., § 40).
141. Pozostaje upewnić się, czy zaskarżona ingerencja była “konieczna w społeczeństwie demokratycznym” do osiągnięcia tych celów.
(b) Czy ingerencja była „konieczna w społeczeństwie demokratycznym”
(i) Zasady orzecznictwa Trybunału
(α) Ogólne
142. Prawo do swobodnego zgromadzania się, jeden z fundamentów społeczeństwa demokratycznego, podlega wielu wyjątkom, które muszą być wąsko interpretowane, a konieczność jakichkolwiek ograniczeń musi być ustalona w sposób przekonujący. Podczas badania, czy ograniczenia praw i wolności zagwarantowanych przez Konwencję mogą być uznane za „konieczne w społeczeństwie demokratycznym”, Układające się Państwa korzystają z pewnego, lecz nie nieograniczonego, marginesu oceny (zob. Barraco, wyżej cyt., § 42). Zadaniem Trybunału, w każdym przypadku, jest wydanie ostatecznego orzeczenia o kompatybilności ograniczeń wraz z Konwencją poprzez ocenę okoliczności w danej sprawie (zob. Rufi Osmani i Inni przeciwko byłej Jugosławiańśkiej Republice Macedonii (dec.), nr 50841/99, ETPCZ 2001-X, and Galstyan, wyżej cyt., § 114).
143. Gdy Trybunał przeprowadza szczegółową analizę, jego zadaniem nie jest zastępowanie opinii właściwych władz krajowych swym własnym punktem widzenia, lecz przyjrzenie się, czy podjęte decyzje są zgodne z art. 11 Konwencji. Nie oznacza to, że Trybunał musi ograniczać się do ustalenia, czy państwo rozsądnie, ostrożnie i w dobrej wierze skorzystało ze swobodnego uznania; musi on spojrzeć na zaskarżoną ingerencję w świetle danej sprawy jako całości i określić – po ustaleniu, że zmierzała ona do realizacji „uprawnionego celu” – czy odpowiadała ona „nadrzędnej potrzebie społeczeństwa” oraz, w szczególności, czy była proporcjonalna do tego celu i czy powody przedłożone przez organy władzy do usprawiedliwienia jej były „odpowiednie i wystarczające” (zob. Coster przeciwko Wielkiej Brytanii [WI], nr 24876/94, § 104, 18 stycznia 2001 r.; Ashughyan przeciwko Armenii, nr 33268/03, § 89, 17 lipca 2008 r.; S. i Marper przeciwko Wielkiej Brytanii [WI], nr 30562/04 i 30566/04, § 101, ETPCZ 2008; Barraco, wyżej cyt., § 42; oraz Kasparov i Inni, wyżej cyt., § 86). Czyniąc tak, Trybunał musi upewnić się, czy organy władzy państwowej stosowały standardy, które były zgodne z zasadami zawartymi w art. 11 i, co więcej, czy opierały one swe decyzje na dopuszczalnej ocenie właściwych faktów (zob. Rai i Evans, decyzja wyżej cyt. oraz Gün i Inni, wyżej cyt., § 75; zob. też United Communist Party of Turkey i Inni przeciwko Turcji, 30 stycznia 1998 r., § 47, Reports 1998-I oraz Gerger przeciwko Turcji [WI], nr 24919/94, § 46, 8 czerwca 1999 r.).
144. Zasada proporcjonalności wymaga, aby była zachowana równowaga między, z jednej strony, wymogami celów wymienionych w ust. 2 a, z drugiej strony, wymogami dotyczącymi swobodnego wyrażania opinii poprzez słowo, gest czy nawet ciszę osób zgromadzonych na ulicy lub w innym miejscu publicznym (zob. Rufi Osmani i Inni, decyzja wyżej cyt.; Skiba, decyzja wyżej cyt.; Fáber, wyżej cyt., § 41; and Taranenko, wyżej cyt., § 65).
145. Wolność zgromadzeń zawarta w art. 11 Konwencji chroni demonstrację, która może irytować lub powodować obrazę dla osób przeciwnych ideom lub twierdzeniom propagowanym przez demonstrujących (zob. Stankov and the United Macedonian Organisation Ilinden, wyżej cyt., § 86). Jakikolwiek środek ingerujący w wolność zgromadzeń i wolność wyrażania opinii, poza przypadkami podżegania do przemocy lub odrzucenia zasad demokratycznych – , niezależnie jak szokujące i niedopuszczalne mogą wydawać się władzom pewne poglądy lub słowa – źle służy demokracji, a nawet stwarza jej zagrożenie (zob. Güneri i Inni przeciwko Turcji, nr. 42853/98, 43609/98 i 44291/98, § 76, 12 czerwca 2005 r.; Sergey Kuznetsov, wyżej cyt. § 45; Alekseyev, wyżej cyt., § 80; Fáber, wyżej cyt., § 37; Gün i Inni, wyżej cyt., § 70; oraz Taranenko, wyżej cyt., § 67).
146. Charakter i surowość nakładanych kar są także czynnikami, które należy brać pod uwagę podczas oceniania proporcjonalności ingerencji do słusznego celu (zob. Öztürk v. Turkey [WI], nr 22479/93, § 70, ETPCZ 1999-VI; Rufi Osmani i Inni, decyzja wyżej cyt.; oraz Gün i Inni, wyżej cyt., § 82). Gdy sankcje nałożone na demonstrujących mają charakter karny, wymagają szczególnego uzasadnienia (zob. Rai i Evans, decyzja wyżej cyt.). Pokojowa demonstracja z zasady nie powinna okazać się tematem zagrożenia sankcją karną (zob. Akgöl i Göl przeciwko Turcji, nr. 28495/06 i 28516/06, § 43, 17 maja 2011 r.), a zwłaszcza pozbawienia wolności (zob. Gün i Inni, wyżej cyt., § 83). Dlatego też Trybunał musi ze szczególną skrupulatnością zbadać sprawy, w których sankcje nałożone przez organy władzy państwowej za zachowanie bez użycia przemocy obejmują karę pozbawienia wolności (zob. Taranenko, wyżej cyt., § 87).
(β) Wymóg wcześniejszego zezwolenia
147. W zasadzie nie jest to sprzeczne z duchem art. 11, jeśli ze względów porządku publicznego i bezpieczeństwa państwowego Wysokie Układające się Strony wymagają, aby przeprowadzanie zgromadzeń podlegało zezwoleniu (zob. Oya Ataman, wyżej cyt., § 37; Bukta i Inni przeciwko Turcji, nr 25691/04, § 35, ETPCZ 2007-III; Balçık i Inni przeciwko Turcji, nr 25/02, § 49, 29 listopada 2007 r.; Nurettin Aldemir i Inni przeciwko Turcji, nr. 32124/02, 32126/02, 32129/02, 32132/02, 32133/02, 32137/02 and 32138/02, § 42, 18 grudnia 2007 r.; Éva Molnár, wyżej cyt., § 35; Karatepe i Inni przeciwko Turcji, nr. 33112/04, 36110/04, 40190/04, 41469/04 i 41471/04, § 46, 7 kwietnia 2009 r.; Skiba, decyzja wyżej cyt.; Çelik przeciwko Turcji (nr 3), nr 36487/07, § 90, 15 listopada 2012 r.; oraz Gün i Inni, wyżej cyt., §§ 73 i 80). Rzeczywiście, Trybunał wcześniej uznał, że zawiadomienie, a nawet procedury wydania zezwolenia dla wydarzenia publicznego zazwyczaj nie naruszają istoty prawa przyznanego na podstawie art. 11 – tak długo, jak celem takiej procedury jest umożliwienie organom władzy podejmowania uzasadnionych i właściwych środków w celu zagwarantowania sprawnego przebiegu jakiegokolwiek zebrania czy zgromadzenia (zob. Sergey Kuznetsov, wyżej cyt., § 42, and Rai i Evans, decyzja wyżej cyt.). Organizatorzy publicznego zgromadzenia powinni przestrzegać zasad rządzących tym procesem poprzez stosowanie się do obowiązujących regulacji (zob. Primov i Inni, wyżej cyt., § 117).
148. Uprzednie zawiadomienie służy nie tylko pogodzeniu prawa do zgromadzania się z prawami i uprawnionymi interesami innych osób (włączając w to swobodne poruszanie się), lecz także celom ochrony porządku lub zapobiegania przestępstwu. W celu uzyskania równowagi tych sprzecznych celów, instytucja wstępnych postępowań administracyjnych wydaje się powszechną praktyką w państwach członkowskich, gdy ma być zorganizowana demonstracja (zob. Éva Molnár, wyżej cyt., § 37, oraz Berladir i Inni przeciwko Rosji, nr 34202/06, § 42, 10 czerwca 2012 r.). Jednakże tego typu regulacje nie powinny stanowić ukrytej przeszkody dla swobodnego, pokojowego zgromadzania się, chronionego przez Konwencję (zob. Samüt Karabulut przeciwko Turcji, nr 16999/04, § 35, 27 stycznia 2009 r., oraz Berladir i Inni, wyżej cyt., § 39).
149. Ponieważ państwa mają prawo do wymagania zezwoleń, muszą być w stanie nakładać sankcje na uczestników demonstracji, którzy nie spełniają takiego wymogu (zob. Ziliberberg, decyzja wyżej cyt.; Rai i Evans, decyzja wyżej cyt.; Berladir i Inni, wyżej cyt., § 41; oraz Primov i Inni, wyżej cyt., § 118). Jednocześnie, wolność uczestnictwa w pokojowym zgromadzeniu jest na tyle ważna, że dana osoba nie może być podmiotem sankcji – nawet najniższej z kar dyscyplinarnych – za uczestnictwo w demonstracji, która nie był zakazana, tak długo, jak dana osoba nie popełni żadnego karygodnego czynu (zob. Ezelin, wyżej cyt., § 53; Galstyan, wyżej cyt., § 115; and Barraco, wyżej cyt., § 44). Dotyczy to także przypadku, gdy w wyniku demonstracji powstały szkody lub inne zakłócenie porządku (zob. Taranenko, wyżej cyt., § 88).
150. Bezprawna sytuacja, taka jak organizowanie demonstracji bez uprzedniego zezwolenia, niekoniecznie usprawiedliwia ingerencję w prawo osoby do wolności zgromadzeń (zob. Cisse przeciwko Francji, nr 51346/99, § 50, ETPCZ 2002-III; Oya Ataman, wyżej cyt., § 39; Barraco, wyżej cyt., § 45; oraz Skiba, decyzja wyżej cyt.). Podczas gdy zasady regulujące zgromadzenia publiczne, takie jak system uprzedniego zawiadomienia, są kluczowe dla sprawnego przebiegu publicznych demonstracji, ponieważ umożliwiają organom władzy zminimalizowanie zakłócenia ruchu drogowego oraz podjęcie innych środków bezpieczeństwa, ich egzekwowanie nie może stać się celem samym w sobie (zob. Primov i Inni, wyżej cyt., § 118). W szczególności, gdy demonstrujący nie popełniają aktów przemocy, ważne jest, by organy władzy państwowej wykazały pewien stopień tolerancji wobec pokojowych zgromadzeń, tak by nie pozbawić wolności zgromadzeń, zagwarantowanej w art. 11 Konwencji, całej jej istoty (zob. Oya Ataman, wyżej cyt., § 42; Bukta i Inni, wyżej cyt., § 37; Nurettin Aldemir i Inni, wyżej cyt., § 46; Ashughyan, wyżej cyt., § 90; Éva Molnár, wyżej cyt., § 36; Barraco, wyżej cyt., § 43; Berladir i Inni, wyżej cyt., § 38; Fáber, wyżej cyt., § 47; İzci przeciwko Turcji, nr 42606/05, § 89, 23 czerwca 2013 r.; oraz Kasparov i Inni, wyżej cyt., § 91).
151. Brak uprzedniego zezwolenia i wynikająca stąd „bezprawność” działań nie oznacza, że organy władzy otrzymują carte blanche; są one wciąż ograniczone wymogiem proporcjonalności z art. 11. Dlatego też w pierwszej kolejności powinno być ustalone, dlaczego demonstrujący nie mają zezwolenia, jaki interes publiczny wchodzi w grę oraz jakie ryzyko niesie demonstracja. Metoda użyta przez policję, aby zniechęcić protestujących, przytrzymać ich w danym miejscu lub rozproszyć demonstrację, także jest ważnym czynnikiem w ocenie proporcjonalności ingerencji (zob. Primov i Inni, wyżej cyt., § 119). Zatem, użycie gazu pieprzowego przez policję w celu rozproszenia demonstracji, na którą wydano zezwolenie, zostało uznane za nieproporcjonalne, mimo że Trybunał przyznał, że wydarzenie to mogło zakłócić płynność ruchu drogowego (zob. Oya Ataman wyżej cyt., §§ 38-44).
152. W sprawie Bukta i Inni (wyżej cyt., §§ 35 and 36), Trybunał orzekł, że w szczególnych okolicznościach, kiedy spontaniczna demonstracja może zostać usprawiedliwiona, na przykład jako odpowiedź na wydarzenie polityczne, rozproszenie takiej demonstracji wyłącznie dlatego, że nie złożono uprzedniego zawiadomienia o niej, przy braku jakiegokolwiek bezprawnego zachowania uczestników, może być równoznaczne z nieproporcjonalnym ograniczeniem ich swobodnego, pokojowego zgromadzania się.
153. Trybunał wyjaśnił też, że zasada ustanowiona w sprawie Bukta i Inni nie może być rozszerzana aż do momentu, w którym brak uprzedniego zawiadomienia o spontanicznej demonstracji nigdy nie może być uprawnioną podstawą do rozproszenia tłumu. Prawo do przeprowadzenia spontanicznych demonstracji może przeważać nad obowiązkiem uprzedniego zawiadomienia o publicznym zgromadzeniu tylko w szczególnych okolicznościach, a mianowicie, jeśli natychmiastowa odpowiedź na nagłe wydarzenie jest uzasadniona w formie demonstracji. W szczególności takie uchylenie ogólnej zasady może być uzasadnione, jeśli opóźnienie odpowiedzi uczyniłoby ją nieaktualną (zob. Éva Molnár, wyżej cyt., §§ 37-38, oraz Skiba, decyzja wyżej cyt.).
154. Ponadto należy podkreślić, że nawet demonstracja, na którą zgodnie z prawem wydano zezwolenie, może zostać rozproszona, jeśli przekształci się ona w zamieszki (zob. Primov i Inni, wyżej cyt., § 137).
(γ) Demonstracje i zakłócenie życia codziennego
155. Jakakolwiek demonstracja w miejscu publicznym może spowodować pewien stopień zakłócenia życia codziennego, włączając zakłócenia ruchu drogowego (zob. Barraco, wyżej cyt., § 43; Disk i Kesk przeciwko Turcji, nr 38676/08, § 29, 27 listopada 2012 r.; oraz İzci, wyżej cyt., § 89). Fakt ten sam w sobie nie usprawiedliwia ingerencji w prawo do swobodnego zgromadzania się (zob. Berladir i Inni, wyżej cyt., § 38, oraz Gün i Inni, wyżej cyt., § 74), jako że ważne jest wykazanie pewnego stopnia tolerancji przez organy władzy publicznej (zob. Ashughyan, wyżej cyt., § 90). Prawidłowy „stopień tolerancji” nie może być zdefiniowany in abstracto: Trybunał powinien spojrzeć na poszczególne okoliczności sprawy i, zwłaszcza, na rozmiar „zakłócenia życia codziennego” (zob. Primov i Inni, wyżej cyt., § 145). Z tego względu ważne jest, by stowarzyszenia i inne osoby organizujące demonstracje przestrzegały, jako podmioty procesu demokratycznego, zasad rządzących tym procesem poprzez stosowanie się do obowiązujących regulacji (zob. Oya Ataman, wyżej cyt., § 38; Balçık i Inni, wyżej cyt., § 49; Éva Molnár, wyżej cyt., § 41; Barraco, wyżej cyt., § 44; oraz Skiba, decyzja wyżej cyt.).
156. Umyślne niedopełnienie przez organizatorów obowiązków stosowania się do tych regulacji i zorganizowanie demonstracji lub jej części w sposób powodujący zakłócenie życia codziennego i innych działalności w stopniu przekraczającym to, co jest nieuniknione w danych okolicznościach, stanowi zachowanie, które nie może korzystać z tej samej uprzywilejowanej ochrony na podstawie Konwencji, co mowa polityczna lub debata w kwestiach interesu publicznego czy też pokojowa manifestacja opinii w takich kwestiach. Przeciwnie, Trybunał uważa, że Układające się Państwa korzystają z szerokiego marginesu oceny przy określaniu konieczności podjęcia środków ograniczających takie postępowanie (zob. par. 97 powyżej; zob. też, mutatis mutandis, Drieman i Inni, decyzja wyżej cyt.).
157. Ograniczenia wolności pokojowego zgromadzania się w miejscach publicznych mogą służyć ochronie praw innych osób ze względu na ochronę porządku oraz utrzymywanie uporządkowanego ruchu drogowego (zob. Éva Molnár, wyżej cyt., § 34). Ponieważ przeludnienie podczas wydarzeń publicznych stanowi zagrożenie, nakładanie ograniczeń przez organy władzy co do miejsca, czasu, daty, formy i sposobu przebiegu planowanego zgromadzenia publicznego jest powszechne dla organów władzy w różnych państwach (zob. Primov i Inni, wyżej cyt., § 130).
(δ) Pozytywny obowiązek państwa na podstawie art. 11 Konwencji
158. Państwo musi nie tylko powstrzymywać się od stosowania nieuzasadnionych pośrednich ograniczeń wobec prawa do pokojowego zgromadzania się, lecz także chronić to prawo. Mimo że zasadniczym celem art. 11 jest ochrona jednostek przed arbitralną ingerencją organów władzy publicznej w korzystanie z chronionych praw (zob. Associated Society of Locomotive Engineers and Firemen (ASLEF) przeciwko Wielkiej Brytanii, nr 11002/05, § 37, 27 lutego 2007 r., oraz Nemtsov, wyżej cyt., § 72), oprócz tego mogą być też pozytywne obowiązki zapewnienia efektywnego korzystania z tych praw (zob. Djavit An, wyżej cyt., § 57; Oya Ataman, wyżej cyt., § 36; oraz Gün i Inni, wyżej cyt., § 72).
159. Organy władzy mają obowiązek podejmowania odpowiednich środków w odniesieniu do legalnych demonstracji w celu zapewnienia ich pokojowego przebiegu oraz bezpieczeństwa wszystkich mieszkańców (zob. Oya Ataman, wyżej cyt., § 35; Makhmoudov przeciwko Rosji, nr 35082/04, §§ 63-65, 26 lipca 2007 r.; Skiba, decyzja wyżej cyt.; oraz Gün i Inni, wyżej cyt., § 69). Jednakże nie mogą one tego absolutnie zagwarantować i mają szeroką swobodę co do wyboru środków, które mają być użyte (zob. Protopapa przeciwko Turcji, nr 16084/90, § 108, 24 lutego 2009 r.). Ustanowiony w art. 11 Konwencji obowiązek jest w tym obszarze obowiązkiem co do podejmowanych środków, a nie co do rezultatów, które mają zostać osiągnięte (zob. Plattform “Ärzte für das Leben” przeciwko Austrii, 21 czerwca 1988 r., § 34, Series A no. 139, oraz Fáber, wyżej cyt., § 39).
160. W szczególności Trybunał podkreślił ważność podejmowania zapobiegawczych środków bezpieczeństwa, takich jak, na przykład, zwiększenie liczby służby ratunkowej na miejscu demonstracji w celu zagwarantowania sprawnego przebiegu jakiegokolwiek wydarzenia, zebrania czy zgromadzenia – politycznego, kulturalnego lub o innym charakterze (zob. Oya Ataman, wyżej cyt., § 39)
(ii) Zastosowanie tych zasad w niniejszej sprawie
(α) Uprzednie zezwolenie na pokojowe zgromadzenie
161. Trybunał zauważa, że w niniejszej sprawie rolnicy mieli zezwolenie na demonstracje w wyznaczonych miejscach. W szczególności, w maju 2003 r. gmina Kalvarija udzieliła zgody na przeprowadzenie pokojowej demonstracji w Kalvariji „obok rynku” w dniach 13-16 maja 2003 r. w godzinach 8-11, w dniu 17 maja 2003 r. w godzinach 8-15 oraz w dniach 19-20 maja 2003 r. w godzinach 8-11. Podobne zgody zostały udzielone na dni 21-23 oraz 26-30 maja (zob. par. 15 powyżej). W dniu 8 maja 2003 r. gmina Pasvalys udzieliła zgody na demonstrację trwającą dziesięć dni, od 15 do 25 maja 2003 r. „na parkingu na sześćdziesiątym trzecim kilometrze autostrady Via Baltica oraz obok autostrady” (zob. par. 16 powyżej). I w końcu gmina Kłajpeda udzieliła zgody na przeprowadzenie demonstracji na „obszarze wsi Divupiai, obok, lecz nie bliżej niż dwadzieścia pięć metrów od autostrady Wilno-Kłajpeda” w dniach 19-25 maja 2003 r. w godzinach 11-23 (zob. par. 17 powyżej).
162. Tym samym organy władzy Litwy wydały jednoznaczne uprzednie zezwolenie na zgromadzenia (por., odmiennie, następujące wyroki i decyzje wyżej cytowane: Ziliberberg; Oya Ataman, §§ 38-39; Bukta i Inni, § 34; Éva Molnár, §§ 40-41; Skiba; Rai i Evans; Gün i Inni, § 77; oraz Primov i Inni, §§ 121-128). Demonstracje rolników nie mogą być zatem uznane za bezprawne z powodu niewypełnienia odpowiednich procedur krajowych przed przeprowadzeniem zgromadzeń.
163. Należy też odnotować, że od dnia 19 maja do południa dnia 21 maja 2003 r. rolnicy gromadzili się w wyznaczonych miejscach i byli w stanie pokojowo demonstrować bez jakiejkolwiek ingerencji ze strony organów władzy (zob. par. 19 powyżej).
(β) Postępowanie skarżących i innych demonstrujących od 21 do 23 maja 2003 r. i wynikłe z tego konsekwencje
164. Jednakże, około południa dnia 21 maja 2003 r., po tym, jak nastąpiła stagnacja w negocjacjach z rządem, rolnicy zdecydowali się przenieść zgromadzenia z wyznaczonej przestrzeni na sąsiednie drogi, mianowicie autostrady: Wilno-Kłajpeda, Panevėžys-Pasvalys-Ryga oraz Kowno-Mariampol-Suwałki (zob. par. 20 powyżej). Jak wskazał Rząd, a skarżący nie zaprzeczyli, były to trzy główne autostrady w państwie. Co więcej, pomiędzy godziną 15 a godziną 16.30 dnia 21 maja 2003 r., trzeci, czwarty i piąty skarżący wjechali traktorami na autostradę Kowno-Mariampol-Suwałki i zostawili je na jezdni, a tym samym zakłócili swobodny ruch uliczny (zob. par. 21 (c) powyżej).
165. W opinii Trybunału, przeniesienie demonstracji z wyznaczonych przestrzeni na autostrady było wyraźnym naruszeniem warunków określonych w zezwoleniach. Działanie to zostało podjęte bez uprzedniego powiadomienia organów władzy czy też prośby o poszerzenie warunków zezwoleń. Skarżący nie mogli nie być świadomi tych wymogów.
166. Nie wydaje się – aczkolwiek nie jest to decydujące w sytuacji takiej, jak w niniejszej sprawie – by działania rolników przekraczające granice zezwoleń na demonstracje były usprawiedliwione potrzebą natychmiastowej odpowiedzi na nagłe wydarzenie (zob., w szczególności i mutatis mutandis, orzecznictwo cytowane w par. 152 i 153 powyżej). Trybunał odnotowuje, że problemy w sektorze rolniczym oraz spadek cen hurtowych produktów rolnych stanowiły sytuację ciągłą, a brak satysfakcji rolników utrzymywał się, jako że rząd nie wdrażał rezolucji parlamentu z dnia 22 kwietnia 2003 r. (zob. par. 13 powyżej). Sytuacja w samym sercu konfliktu była dobrze znana zarówno skarżącym, jak i organom władzy, nawet przed wydaniem zezwoleń na przeprowadzenie zgromadzeń. Nie ma podstaw, by sądzić, że około 21 maja 2003 r. miało miejsce nagłe wydarzenie polityczne, wymagające natychmiastowej reakcji.
167. Wobec powyższego, Trybunał uznaje, że blokady dróg bez zezwolenia nie można usprawiedliwiać „aktualnym wydarzeniem wymagającym natychmiastowej odpowiedzi” (zob. Éva Molnár, wyżej cyt., § 38, oraz Skiba, decyzja wyżej cyt.; zob. też, mutatis mutandis, Bukta i Inni, wyżej cyt., § 36, w której demonstracja była spontanicznym protestem przeciwko uczestnictwu węgierskiego premiera w bankiecie organizowanym przez rumuńskiego premiera).
168. Co do twierdzenia skarżących, że blokada dróg była środkiem ostatecznym, podjętym w sytuacji poważnych problemów finansowych w celu ochrony ich uprawnionych interesów (zob. par. 119-120 powyżej), Trybunał nie widzi powodów, by kwestionować ocenę sądów krajowych, że rolnicy dysponowali alternatywnymi i zgodnymi z prawem środkami do ochrony swych interesów, takimi jak możliwość wniesienia skargi do sądów administracyjnych (zob. par. 43 powyżej).
169. Trybunał ponadto nie widzi powodów, aby poddawać w wątpliwość ustalenia sądów krajowych, że skarżący byli świadomi, iż przeniesienie demonstracji z zezwolonych przestrzeni na autostrady i zaparkowanie traktorów na jezdni autostrady Kowno-Mariampol-Suwałki spowoduje duże zakłócenie ruchu drogowego. Po zbadaniu dostępnych im materiałów, sądy krajowe oraz policja w Kalvarija i Paslavys (zob. par. 28 i 30 powyżej) doszły do wniosku, że blokady dróg stworzyły znaczące trudności w przepływie pojazdów przewożących towary oraz samochodów osobowych, wraz z wystąpieniem korków i długich kolejek pojazdów. Trwało to ponad 48 godzin, jako że blokada dróg została zniesiona dopiero w dniu 23 maja 2003 r. Zwykle nie należy do Trybunału zastępowanie oceny faktów dokonanej przez sądy krajowe swą własną oceną i, co do zasady ogólnej, to do sądów krajowych należy ocenianie dowodów im przedłożonych (zob., inter alia, Edwards przeciwko Wielkiej Brytanii, 16 grudnia 1992 r., § 34, Series A no. 247-B; Vidal przeciwko Belgii, 22 kwietnia 1992 r., §§ 33-34, Series A no. 235-B; oraz Klaas przeciwko Niemcom, 22 września 1993, § 29, Series A no. 269). Trybunałowi nie został przedłożony żaden materiał, który mógłby poddać w wątpliwość ustalenia sądów krajowych oraz dodać wagi twierdzeniom skarżących przed Trybunałem, kwestionowanym przez Rząd, że w tych krytycznych dniach przepływ towarów był „nawet lepszy niż zazwyczaj” (zob. par. 24 i 121 powyżej).
170. Jak już wskazano w par. 97 powyżej, zakłócenie życia codziennego i ruchu drogowego nie było efektem ubocznym demonstracji przeprowadzanej w miejscu publicznym. Tak długo jak trwała demonstracja w wyznaczonych miejscach, przepływ towarów nie był zakłócony. Decyzja rolników, aby wejść na autostrady i użyć traktorów, była nie czym innym, jak próbą zablokowania lub zmniejszenia przejazdu pojazdów i stworzenia chaosu w celu zwrócenia uwagi na potrzeby rolników, a umyślna blokada dróg – środkiem nacisku na rząd, by zaakceptował żądania rolników, co pokazuje fakt, że gdy tylko demonstrujący zostali poinformowani o pomyślnym rezultacie negocjacji, znieśli blokadę dróg (zob. par. 22 i 28 powyżej). Jest to cecha odróżniająca tę sprawę od tych, w których Trybunał stwierdzał, że demonstracje mogą spowodować w pewnym stopniu zakłócenia życia codziennego, w tym ruchu drogowego (zob. cytowane orzecznictwo par. 155 powyżej).
171. Trybunał był już wzywany do zbadania sytuacji, w których demonstrujący próbowali zapobiec czy też zmienić wykonywanie działalności prowadzonych przez inne osoby. W sprawie Steel i Inni (wyżej cyt.) pierwszy i drugi skarżący, odpowiednio, zakłócili polowanie i utrudnili prace inżynieryjne przy budowie autostrady. W sprawie Dieman i Inni (decyzja wyżej cyt.), aktywiści z Greenpeace manewrowali pontonem tak, aby w fizyczny sposób zakłócić wielorybnictwo, zmuszając wielorybników do zaniechania ich zgodnej z prawem eksploatacji żywych zasobów w norweskiej wyłącznej strefie ekonomicznej. W tych dwóch sprawach Trybunał uznał, że nałożenie sankcji (w sprawie Steel i Inni - czterdzieści pięć godzin zatrzymania na czas procesu i skazanie na dwadzieścia osiem dni pozbawienia wolności za zakłócanie polowania oraz siedemnaście godzin zatrzymania na czas procesu i skazanie na siedem dni pozbawienia wolności za protest przeciwko budowie autostrady; w sprawie Drieman i Inni - dwa dni tymczasowego aresztowania, grzywny podlegające zamianie na karę pozbawienia wolności w razie zwłoki w płatności i konfiskata pontonu) było reakcją proporcjonalną do, inter alia, uprawnionego celu chronienia praw i wolności innych osób. Trybunał stwierdza, że taka sama konkluzja powinna a fortiori zostać przyjęta w niniejszej sprawie, w której działania demonstrujących nie były wymierzone bezpośrednio w działalność, której nie aprobowali, lecz zmierzały do fizycznej blokady innej działalności (użytkowania autostrad przez pojazdy przewożące towary oraz przez samochody osobowe), która nie miała bezpośredniego związku z przedmiotem protestu, a mianowicie zarzucanym brakiem działania rządu w sprawie wzrostu cen niektórych produktów rolnych.
172. W związku z tym niniejsza sprawa ma więcej podobieństw do sprawy Lucas (decyzja wyżej cyt.), w której skarżący zablokował drogą publiczną w celu protestu przeciwko zatrzymania nuklearnego okrętu podwodnego, a także do sprawy Barraco (wyżej cyt.), dotyczącej udziału skarżącego w proteście, którego skutkiem było poważne spowolnienie ruchu drogowego. Tak jak w sprawie Steel i Inni oraz Drieman i Inni, Trybunał stwierdził, że sankcje nałożone na skarżących (czterogodzinne zatrzymanie w samochodzie policyjnym i grzywna w wysokości 150 funtów szterlingów w sprawie Lucas; trzymiesięczna kara pozbawienia wolności i grzywna w wysokości 1.500 EUR w sprawie Barraco) były „konieczne w społeczeństwie demokratycznym” w rozumieniu art. 11 ust. 2 Konwencji. Trybunał odnotowuje ponadto, że w sprawie Barraco zakłócenie ruchu drogowego trwało tylko pięć godzin (w przeciwieństwie do ponad czterdziestu ośmiu godzin w niniejszej sprawie) oraz tylko na jednej autostradzie (w przeciwieństwie do trzech).
173. Jak można zauważyć w powyższym orzecznictwie, umyślne poważne zakłócenie przez demonstrujących życia codziennego oraz zgodnych z prawem działań podejmowanych przez inne osoby w stopniu większym niż spowodowany przez zwyczajne korzystanie z prawa do pokojowego zgromadzania się w miejscu publicznym, może być uznane za „karygodny czyn” w rozumieniu orzecznictwa Trybunału (zob. par. 149 powyżej). Takie zachowanie może tym samym uzasadniać nakładanie kar, nawet tych o charakterze sankcji karnych.
174. Trybunał uważa, że chociaż skarżący nie popełnili żadnego aktu przemocy ani nie podżegali innych osób do popełnienia takich aktów (por. Osmani i Inni, decyzja wyżej cyt.; Protopapa, wyżej cyt.; oraz Primov i Inni, wyżej cyt.), prawie całkowite zablokowanie trzech głównych autostrad z rażącym ignorowaniem rozkazów policji oraz potrzeb i praw użytkowników dróg stanowią zachowanie, które, choć mniej poważne niż przemoc fizyczna, może zostać nazwane „karygodnymi”.
175. W związku z tym Trybunał nie widzi powodu, aby poddawać w wątpliwość, że zaskarżone ograniczenie, wynikające z decyzji organów władzy państwowej o wymierzeniu sankcji za zachowanie skarżących, było poparte odpowiednimi i wystarczającymi powodami. Uwzględniając margines oceny, który należy przyznać Układającemu się Państwu w takich okolicznościach (zob. par. 156 powyżej; por. też szerokie uznanie, z którego korzystają Układające się Państwa odnośnie do akcji związkowej, National Union of Rail, Maritime and Transport Workers przeciwko Wielkiej Brytanii, nr 31045/10, §§ 86-87, ETPCZ 2014), było ono wyraźnie uprawnione do uznania, że interes ochrony porządku publicznego przeważa nad interesem skarżących, którzy uciekli się do blokady dróg jako środka mającego na celu osiągnięcie przełomu w negocjacjach rolników z rządem (zob., mutatis mutandis, Primov i Inni, wyżej cyt., § 160).
(γ) Postępowanie organów władzy podczas demonstracji
176. Co do postępowania organów władzy, Trybunał odnotowuje, że zgodnie z wnioskiem rolników, wydały one zgodę na przeprowadzenie pokojowych demonstracji w wyznaczonych miejscach i nie ingerowały w zgromadzenia, dopóki demonstrujący nie przeszli w inne miejsca, a mianowicie na autostrady. Od tego momentu policja ograniczyła się do rozkazów wobec skarżących, aby znieśli blokadę dróg, i ostrzegała ich przed możliwą odpowiedzialnością (zob. par. 46 i 52 powyżej). Nawet gdy skarżący odmówili podporządkowania się tym zgodnym z prawem rozkazom, policja postanowiła nie rozpraszać demonstracji. Rolnicy zdecydowali się na zatrzymanie demonstracji dopiero, gdy ich żądania zostały spełnione przez rząd (zob. par. 22). Co więcej, kiedy pojawiła się napięta atmosfera między rolnikami a kierowcami ciężarówek, policja nakłoniła strony konfliktu do uspokojenia się, w celu uniknięcia poważnych starć (zob. par. 28 powyżej). Wreszcie, organy władzy starały się przekierowywać ruch uliczny na inne, sąsiednie drogi, aby zredukować korki.
177. W świetle powyższego Trybunał uznaje, że mimo poważnych zakłóceń spowodowanych przez zachowanie skarżących, organy władzy wykazały duży stopień tolerancji (zob., mutatis mutandis, Éva Molnár, wyżej cyt., § 43; Barraco, wyżej cyt., § 47; oraz Skiba, decyzja wyżej cyt.; por. też Primov i Inni, wyżej cyt.). Co więcej, próbowały one zrównoważyć interes demonstrujących i użytkowników autostrad, aby zapewnić pokojowy przebieg zgromadzenia oraz bezpieczeństwo wszystkich mieszkańców, tym samym wypełniając pozytywny obowiązek, jaki można uznać, że organy te miały do wypełnienia (zob. orzecznictwo cytowane w par. 158-160 powyżej).
(δ) Sankcje nałożone na skarżących
178. Co do sankcji nałożonych na skarżących, Trybunał odnotowuje, że zastosowana kara była łagodną karą sześćdziesięciu dni pozbawienia wolności, której wykonanie zostało zawieszone na rok. Skarżący nie zostali skazani na zapłacenie grzywny i jedyną faktyczną konsekwencją ich skazania był trwający rok obowiązek otrzymywania zgody organów władzy na opuszczenie miejsca swojego zamieszkania na dłużej niż siedem dni (zob. par. 47 powyżej). Podobne środki zostały zastosowane wobec czterech skarżących przed ich procesem od lipca do października 2003 r. (zob. par. 33 powyżej. Taka niedogodność nie wydaje się nieproporcjonalna w porównaniu do poważnego zakłócenia porządku publicznego spowodowanego przez skarżących (por. sankcje zastosowane w sprawie Steel i Inni, wyżej cyt., oraz Lucas, decyzja wyżej cyt., które zostały uznane przez Trybunał za proporcjonalne). Co więcej, skarżący nie twierdzili, że bezskutecznie prosili o możliwość opuszczenia swego miejsca zamieszkania ani że prośby takie były systematycznie odrzucane przez sądy krajowe.
179. Wielka Izba nie jest przekonana, że postępowanie karne w sprawie skarżących uniemożliwiało zachowanie równowagi między wchodzącymi w grę sprzecznymi interesami (por. par. 82 wyroku Izby). W związku z tym można zauważyć, że Sąd Rejonowy wziął pod uwagę charakter skarżących oraz stopień ich winy, uznając, że cel kary może zostać osiągnięty bez faktycznego pozbawiania ich wolności (zob. par. 47 powyżej). Co więcej, sprawa ta była zbadana przez Sąd Okręgowy i Sąd Najwyższy w świetle, między innymi, konstytucyjnego oraz zawartego w Konwencji prawa do wolności wyrażania opinii (zob. par. 53 i 58 powyżej).
180. Dodatkowo, Trybunał uważa, że powinno się należycie uwzględnić szeroki zakres marginesu oceny, z którego korzystało państwo w tym przedmiocie w szczególnych okolicznościach niniejszej sprawy. W świetle powyższego ważne jest, że zgodnie z materiałem prawno-porównawczym, dostępnym Trybunałowi (zob. par. 78-81 powyżej), nie ma jednolitego podejścia między państwami członkowskimi do kwalifikacji prawnej zakłócenia ruchu drogowego na autostradzie publicznej, które w niektórych państwach jest traktowane jako przestępstwo, a w niektórych jako sprawa administracyjna. Dlatego też organy władzy państwowej powinny mieć szeroką swobodę co do kwalifikacji zachowania przypisanego skarżącym. Tym samym organy władzy państwowej nie przekroczyły granic swego szerokiego marginesu oceny (zob. par. 156 powyżej) poprzez pociągnięcie skarżących do odpowiedzialności karnej za ich zachowanie.
181. Wielka Izba nie widzi powodu, aby odejść od oceny sądów krajowych, że A.D., inny rolnik, który zakłócał ruch uliczny, był odpowiedzialny tylko za przestępstwo administracyjne naruszenia przepisów ruchu drogowego (por. par. 83 wyroku Izby). W każdym przypadku, fakt, że inne jednostki mogły zostać potraktowane łagodniej niekoniecznie oznacza, że sankcje nałożone na skarżących były nieproporcjonalne.
(ε) Konkluzja
182. Przytoczone rozważania jako całość doprowadziły Trybunał do konkluzji, że skazując skarżących za zamieszki, w związki z ich zachowaniem od dnia 21 do dnia 23 maja 2003 r. podczas demonstracji rolników, litewskie organy władzy zachowały właściwą równowagę między uprawnionymi celami „ochrony porządku” i „ochrony praw i wolności innych osób” a wymogami wolności zgromadzeń. Oparły swe decyzje na dopuszczalnej ocenie faktów oraz na powodach, które były właściwe i wystarczające. Tym samym nie przekroczyły swojego marginesu oceny w odniesieniu do przedmiotowej sprawy.
183. Ponieważ zaskarżona ingerencja była „konieczna w społeczeństwie demokratycznym” w rozumieniu art. 11 Konwencji, w niniejszej sprawie nie został naruszony ten przepis.
184. Konkluzja ta zwalnia Trybunał z konieczności odniesienia się do argumentów przedstawionych przez strony w celu rozstrzygnięcia, czy środki przyjęte przez litewskie organy władzy mogły być uzasadnione w świetle orzecznictwa ETS (zob. par. 125 powyżej dla skarżących i par. 134-135 powyżej dla Rządu). W związku z tym Trybunał ogranicza się do stwierdzenia, że rolą ETS jest ustalanie, czy państwa członkowskie UE wypełniają swój obowiązek zapewnienia swobodnego przepływu towarów, podczas gdy zadaniem Trybunału w niniejszej sprawie jest rozstrzygnięcie, czy doszło do naruszenia prawa skarżących do swobodnego zgromadzania się.
II. ZARZUCANE NARUSZENIE ART. 7 KONWENCJI
185. Skarżący twierdzili dalej, że zostali skazani z naruszeniem art. 7 Konwencji, który brzmi następująco:
„1. Nikt nie może być uznany za winnego popełnienia czynu polegającego na działaniu lub zaniechaniu działania, który według prawa wewnętrznego lub międzynarodowego nie stanowił czynu zagrożonego karą w czasie jego popełnienia. Nie będzie również wymierzona kara surowsza od tej, którą można było wymierzyć w czasie, gdy czyn zagrożony karą został popełniony.
2. Niniejszy artykuł nie stanowi przeszkody w sądzeniu i karaniu osoby winnej działania lub zaniechania, które w czasie popełnienia stanowiły czyn zagrożony karą według ogólnych zasad uznanych przez narody cywilizowane.”
186. Rząd kwestionował to twierdzenie.
A. Opinie stron
1. Skarżący
187. Przed Izbą, skarżący skarżyli się, że art. 283 § 1 Kodeksu karnego, na podstawie którego zostali skazani, nie był jasno sformułowany oraz prawidłowo zinterpretowany przez sądy krajowe (zob. też argumenty skarżących na podstawie art. 11 Konwencji – par. 103 powyżej).
2. Rząd
188. Rząd zauważył, że art. 283 § 1 Kodeksu karnego był prawem dostępnym dla wszystkich mieszkańców i wszedł w życie 1 maja 2003 r. Pojęcia „poważnego zakłócenia porządku publicznego”, zawartego w tym przepisie, nie można postrzegać jako pozbawionego precyzji, jako że uprawnione jest używanie w ustawach kategorii generalnych, a nie wyczerpujących spisów. Co więcej, w swojej decyzji z 4 października 2005 r. (zob. par. 56-59) Sąd Najwyższy opisał istotę przestępstwa zamieszek.
189. Według Rządu, skazując skarżących, sądy krajowe nie przekroczyły rozsądnej interpretacji definicji przestępstwa. W opinii Rządu zachowanie skarżących mogło spowodować poważne szkody oraz uszkodzić mienie innych osób, zdrowie, a nawet życie; uniknięto tych poważniejszych uszkodzeń, gdyż policja przyjęła środki zapobiegawcze i zorganizowała alternatywne trasy dla ruchu drogowego.
190. Według Rządu odpowiedzialność skarżących za zamieszki także była przewidywalna. To samo przestępstwo było karane również na podstawie „starego” Kodeksu karnego z 1961 r., który obowiązywał do dnia 30 kwietnia 2003 r. Organizatorzy demonstracji (A.K. i B.M.) zostali pisemnie oficjalnie poinformowani o brzmieniu art. 283 Kodeksu karnego (zob. par. 15 i 17), a tym samym mogli przewidzieć możliwość poniesienia odpowiedzialności za blokadę dróg. Jako osoby ponoszące szczególną odpowiedzialność za demonstracje, mogli także zasięgnąć rady radcy prawnego.
191. Prawdą jest, że sprawa skarżących okazała się być pierwszą, w której został zastosowany przepis o zamieszkach. Jednakże nieobecność krajowego orzecznictwa z przyczyn obiektywnych (rzadkość występowania przestępstwa) nie może automatycznie powodować naruszenia art. 7 Konwencji. Inne osoby zostały następnie skazane za zamieszki w odniesieniu do faktów, które wydarzyły się w 2009 r. (zob. decyzja Sądu Najwyższego z 4 grudnia 2012 r. w sprawie karnej nr 2K-552/2012).
B. Wyrok Izby
192. Biorąc pod uwagę swoje ustalenia na podstawie art. 11 Konwencji, Izba stwierdziła, że zbadała już główną kwestię prawną sprawy i tym samym nie jest konieczne odrębne zbadanie skargi na podstawie art. 7 (zob. par. 87 wyroku Izby).
C. Ocena Wielkiej Izby
193. Trybunał zauważa, że orzekł, iż ingerencja w swobodę pokojowego zgromadzania się skarżących była „określona przez ustawę” w rozumieniu art. 11 ust. 2 Konwencji, w tym była do przewidzenia dla skarżących (zob. par. 111-118 powyżej). Powtarza też, że mówiąc o „prawie”, art. 7 nawiązuje do takiego samego konceptu jak we wszystkich innych miejscach, w których Konwencja posługuje się tym terminem, konceptu, który obejmuje ustawy wraz z orzecznictwem oraz implikuje wymogi jakościowe, zwłaszcza wymogi dostępności i przewidywalności (zob. ponowne przedstawienie właściwych zasad w Rohlena przeciwko Republice Czeskiej [WI], nr 59552/08, § 50, ETPCZ 2015). Trybunał odnotowuje dalej, że w swych obserwacjach przed Wielką Izbą skarżący nie odnieśli się konkretnie do skargi, którą podnieśli przed Izbą na podstawie art. 7 Konwencji. W świetle powyższego Trybunał uważa, że nie jest konieczne odrębne zbadanie, czy doszło do naruszenia art. 7 Konwencji.
Z POWYŻSZYCH WZGLĘDÓW TRYBUNAŁ JEDNOGŁOŚNIE,
1. Orzeka, że nie doszło do naruszenia art. 11 Konwencji;
2. Orzeka, że nie ma potrzeby odrębnego badania skargi na podstawie art. 7 Konwencji.
Sporządzono w języku angielskim i francuskim i ogłoszono w wersji pisemnej w dniu 15 października 2015 r., zgodnie z Regułą 77 §§ 2 i 3 Regulaminu Trybunału.
Søren Prebensen Dean Spielmann
Zastępca Sekretarza Przewodniczący
Zgodnie z art. 45 ust. 2 Konwencji oraz Regułą 74 § 2 Regulaminu Trybunału do wyroku została załączona opinia odrębna sędziego Wojtyczka.
D.S.
S.C.P.
OPINIA ODRĘBNA SĘDZIEGO WOJTYCZKA
1. Całkowicie podzielam poglądy moich kolegów, że wolność zgromadzeń ma najwyższą wagę w społeczeństwie demokratycznym oraz że musi być chroniona ze szczególną surowością. Jestem też zdania, iż w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia Konwencji. Niemniej jednak chciałbym przedstawić pewne niuanse w związku z uzasadnieniem wyroku.
2. W swoim uzasadnieniu Trybunał stwierdza, używając generalnych pojęć, że “[w] zasadzie nie jest to sprzeczne z duchem art. 11, jeśli ze względów porządku publicznego i bezpieczeństwa państwowego Wysokie Układające się Strony wymagają, aby przeprowadzenie zgromadzeń podlegało zezwoleniu [...]” (par. 147 wyroku), bez zbadania proporcjonalności zakwestionowanego środka. Nie jestem przekonany do tego podejścia, który wydaje się przyjmować za ogólną zasadę, że system wydania uprzedniego zezwolenia na zgromadzenia jest zgodny z Konwencją. Tym samym przyjęte stanowisko nie bierze wystarczająco pod uwagę litery art. 11. Wymóg, aby demonstracja miała uprzednie zezwolenie, jest ingerencją w sferę chronioną art. 11 ust. 1, który musi być rozpatrywany w świetle ust. 2 tego artykułu. W szczególności zakwestionowany środek musi być zgodny z zasadą proporcjonalności. W celu odpowiedzi na pytanie, czy badany środek jest konieczny w społeczeństwie demokratycznym, niezbędne jest wzięcie pod uwagę, inter alia, rodzaju zgromadzenia, które mieszkańcy chcą zorganizować, oraz rodzaju miejsc, do których stosuje się ten środek. Dodatkowo, faktyczne okoliczności każdej sprawy muszą być zbadane, biorąc pod uwagę specyficzność różnych państw. Podczas gdy w pewnych sprawach obowiązek otrzymania zezwolenia będzie całkowicie uzasadniony, niekoniecznie dotyczy to innych spraw. Konieczne jest także jasne rozróżnienie między systemem uprzednich zezwoleń a systemem zawiadomień, który jest mniej ograniczający. W wielu sprawach obowiązek zawiadomienia o przeprowadzeniu demonstracji będzie wystarczający do zapewnienia skutecznej ochrony interesu publicznego oraz praw osób trzecich, podczas gdy obowiązek otrzymania zgody będzie środkiem nadmiernym.
Podejście Trybunału wymagające pewnej elastyczności ze strony organów władzy wobec demonstracji bez zezwolenia, w szczególności spontanicznych demonstracji, nie służy dobrze wszystkim negatywnym konsekwencjom dla wolności zgromadzeń, które wynikają z ogólnej akceptacji, iż system uprzedniego zezwolenia na demonstracje jest zgody z Konwencją.
3. Art. 11 Konwencji chroni swobodne, pokojowe zgromadzanie się. Stosuje się on do różnych rodzajów zbiorowego działania zorganizowanego w celu wyrażenia opinii. Konieczne jest przyjęcie szerokiej interpretacji pojęcia pokojowego zgromadzania się i uwzględnienie zasady in dubio pro libertate. Jednakże zakres przedmiotowego przepisu musi być określony pewnymi ograniczeniami. Podczas gdy wolność zgromadzeń zakłada, że organy władzy państwowej mają obowiązek podjęcia środków koniecznych do ochrony bezpieczeństwa demonstrujących, konieczne jest także wzięcie pod uwagę, przy określaniu zakresu art. 11, obowiązku organów władzy zapewnienia skutecznej ochrony praw osób trzecich, które mogą zostać bezpośrednio dotknięte zbiorowymi działaniami, których rezultaty mogą wyjść daleko poza zwykłe konsekwencje demonstracji. Co więcej uznaję to za godne pożałowania, iż ten ostatni obowiązek organów władzy nie został bardziej wyróżniony w uzasadnieniu wyroku.
Mam poważne wątpliwości co do tego, czy blokada dróg zorganizowana przez skarżących jest objęta zakresem art. 11. Uzasadnienie wyroku należycie podkreśla fakt, że blokada dróg była zorganizowana z intencją zakłócenia poruszania się osób i towarów w całym kraju (par. 164-175 wyroku). Rezultat takiej blokady dróg daleko wychodzi poza zwykłe zakłócenie spowodowane demonstracjami w miejscu publicznym. Wychodzi także poza ideę strajku okupacyjnego organizowanego wokół pewnych szczególnych miejsc w celu zablokowania dostępu do nich. Skarżący podjęli te działania, aby propagować swoją opinię, nie poprzez siłę argumentów, lecz przez bezpośrednie podważanie uprawnionego interesu gospodarczego znacznej liczby osób trzecich oraz poprzez zakłócenie gospodarczego życia w kraju – a więc bardziej poprzez argument siły. Przesłanie demonstrujących miało być nie tylko usłyszane, lecz także bezpośrednio oddziaływać na współmieszkańców. Wobec powyższego uzasadnienie wyroku należycie opisuje czyny skarżących jako karygodne (zob. par. 174 wyroku). Czy takie czyny na pewno korzystają z prima facie ochrony na mocy art. 11?
4. Uzasadnienie wyroku wydaje się przywiązywać dużą wagę do faktu, że – jak zaobserwowały litewskie sądy – rolnicy mogli użyć alternatywnych, zgodnych z prawem środków, aby chronić swój interes, takich jak możliwość wniesienia skargi do sądów administracyjnych (zob. par. 168 wyroku). W takiej perspektywie ochrona swobodnego, pokojowego zgromadzania się może być modyfikowana w zależności od istnienia innych środków chroniących ten interes, a tym samym niuansując ochronę zapewnianą przez Konwencję.
W związku z tym odnotuję, że w państwach demokratycznych – członkach Rady Europy – mieszkańcy w sposób konieczny mają różnorodne środki, za pomocą których mogą wyrazić swoją opinię zbiorowo i bronić swych interesów bez bezpośredniego i umyślnego zakłócania wolności poruszania się i uprawnionych interesów gospodarczych innych osób. Jednocześnie fakt, że skarżący mieli możliwość ochrony swych interesów poprzez skargę do sądów administracyjnych nie wydaje się dla mnie być istotny dla prawnej kwalifikacji ich działań. Nawet jeśli, z wielu powodów, interes gospodarczy broniony przez demonstrujących nie może być efektywnie chroniony przez sądy, a ich roszczenia nie są możliwe do dochodzenia na drodze sądowej, nie uzasadnia to wyrządzenia szkody dla uprawnionych interesów i praw innych osób. Odwrotnie, możliwość dochodzenia przed sądem roszczeń wyrażonych podczas pokojowego zgromadzenia nie może zmniejszyć zakresu ochrony zapewnionej demonstrującym na podstawie art. 11.
5. Jakakolwiek by nie była odpowiedź na pytanie o zastosowalność art. 11 w niniejszej sprawie, stwierdzenie, że litewskie organy władzy działały zgodnie z Konwencją, wydaje się nasuwać jako oczywiste. Biorąc pod uwagę szczególne okoliczności sprawy, zaprezentowane szczegółowo w uzasadnieniu do wyroku, skarga ta mogła być nawet uznana za w sposób oczywisty nieuzasadnioną.