© Ministerstwo Spraw Zagranicznych, www.mfa.gov.pl/en - Permission to re-publish this translation has been granted by the Polish Ministry of Foreign Affairs for the sole purpose of its inclusion in the Court’s database HUDOC
© Ministerstwo Spraw Zagranicznych, www.msz.gov.pl - Zezwolenie na publikację tego tłumaczenia zostało udzielone przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych wyłącznie w celu zamieszczenia w bazie Trybunału HUDOC
EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA
Nota informacyjna nt. orzecznictwa Trybunału nr 211
październik 2017 r.
Becker p. Norwegii – skarga nr 21272/12
Wyrok z 05.10.2017 r. [Piąta Sekcja]
Art. 10
Art. 10 ust. 1
Wolność przekazywania informacji
Wolność otrzymywania informacji
Dziennikarka zmuszona do złożenia zeznań przeciwko osobie będącej źródłem informacji, która już się ujawniła: naruszenie
Fakty – W sierpniu 2007 r. skarżąca, dziennikarka, napisała artykuł dotyczący spółki notowanej na giełdzie na podstawie rozmowy telefonicznej z panem X oraz listu sporządzonego przez adwokata.
W czerwcu 2010 r. pan X został oskarżony o manipulacje na rynku i wykorzystywanie poufnych informacji do transakcji giełdowych. Postawiono mu zarzut zwrócenia się do adwokata o sporządzenie listu, który sprawiał wrażenie, jakby został napisany w imieniu licznych posiadaczy obligacji zaniepokojonych płynnością, finansami i przyszłością spółki, podczas gdy w rzeczywistości został on napisany w imieniu jedynie pana X, który posiadał jedną, niedawno nabytą obligację. Po publikacji artykułu skarżącej cena akcji spółki spadła.
Skarżąca została następnie przesłuchana przez policję, która poinformowała ją, że pan X przyznał się do wręczenia jej listu. Skarżąca stwierdziła, że jest gotowa oświadczyć, że otrzymała list, ale odmówiła podania dodatkowych informacji, powołując się na ochronę źródeł dziennikarskich.
Podczas postępowania karnego przeciwko panu X skarżąca została wezwana jako świadek. Odmówiła składania zeznań, powołując się na prawo krajowe oraz art. 10 Konwencji [o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności]. Sąd pierwszej instancji orzekł, że skarżąca ma obowiązek złożenia zeznań na temat jej kontaktów z panem X w odniesieniu do listu adwokata. W 2011 r. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie skarżącej, stwierdzając, że nie dojdzie do naruszenia Konwencji w przypadku, gdy źródło już się ujawniło, a zatem gdy nie ma już źródła, które należałoby chronić. Główne uzasadnienie dla ochrony źródeł opiera się na konsekwencjach, jakie ujawnienie tożsamości źródła mogłoby mieć dla swobodnego przepływu informacji. Skarżąca została ukarana grzywną w wysokości 3.700 EUR za przestępstwo przeciwko prawidłowemu przebiegowi postępowania sądowego.
Przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka skarżąca zarzucała, że została zmuszona do złożenia zeznań, które umożliwiłyby zidentyfikowanie jej źródeł dziennikarskich, co stanowiło naruszenie jej prawa do otrzymywania i przekazywania informacji chronionego na podstawie art. 10.
Prawo – Art. 10: Kluczowa dla rozstrzygnięcia tej sprawy była kwestia, czy ingerencja w prawa skarżącej była niezbędna w społeczeństwie demokratycznym. W tym względzie Trybunał odwołał się do zasad regulujących ochronę źródeł dziennikarskich, które rozwinął w szeregu wyroków.* Trybunał nie miał poprzednio okazji do rozważenia szczególnej kwestii, która pojawiła się w obecnej sprawie. Jednakże w swym orzecznictwie wskazywał, że ochrona dziennikarza na podstawie art. 10 nie może zostać automatycznie zniesiona w wyniku określonego zachowania samego źródła.
Przy ocenie, czy ingerencja była niezbędna, Trybunał musiał zbadać, czy zostały powołane istotne i wystarczające powody dla nakazania skarżącej złożenia zeznań. Okoliczności dotyczące tożsamości pana X były tylko jednym z elementów w tej ocenie. Chociaż można się zgodzić z Sądem Najwyższym, że fakt ujawnienia się przez źródło może złagodzić niektóre obawy nieodłącznie związane ze środkami zakładającymi ujawnienie źródła, znajomość tożsamości pana X nie może być decydująca dla oceny proporcjonalności.
Ochrona udzielana dziennikarzom w zakresie dotyczącym ich prawa do zachowania poufności swych źródeł ma dwa aspekty, gdyż dotyczy ona nie tylko dziennikarza, ale także, i w szczególności, źródła, które dobrowolnie zdecydowało się pomóc prasie w poinformowaniu opinii publicznej o sprawach będących w interesie publicznym. Stosownie do powyższego, okoliczności odnoszące się zarówno do motywacji pana X do przedstawienia się wobec skarżącego jako „źródło”, jak i do ujawnienia się przez niego w czasie śledztwa przemawiają za tym, by stopień ochrony na podstawie art. 10, który należy zastosować w obecnej sprawie, był niższy niż przyznawany dziennikarzom, którym pomocy udzielają osoby o nieustalonej tożsamości.
To, że pan X został oskarżony o wykorzystanie skarżącej jako narzędzia manipulacji na rynku, był istotny dla oceny proporcjonalności. Kwestia ujawnienia źródła pojawiła się w obecnej sprawie w czasie, gdy nie zachodziły względy dotyczące np. zapobieżenia dalszej szkodzie spółki lub jej akcjonariuszy. A zatem, w momencie gdy wydawano nakaz złożenia zeznania, szkodliwy cel działania źródła miał już ograniczone znaczenie.
Ocena, czy nakaz skierowany wobec skarżącej był niezbędny, zależała głównie od oceny konieczności jej zeznań w czasie śledztwa oraz prowadzonego następnie postępowania sądowego przeciwko panu X. Pan X nie twierdził, że nałożenie tego nakazu na skarżącą było niezbędne dla ochrony jego praw. Choć należało mieć na uwadze powagę zarzucanych przestępstw, odmowa ujawnienia źródła przez skarżącą w żadnym momencie nie utrudniła śledztwa ani postępowania przeciwko panu X. Organ ścigania złożył akt oskarżenia przeciwko panu X bez otrzymania od skarżącej jakiejkolwiek informacji mogącej ujawnić jej źródło. Nie uniemożliwiono sądom krajowym zbadania przedmiotu zarzutów. Po złożeniu przez skarżącą zażalenia od nakazu zobowiązującego ją do złożenia zeznań prokurator oświadczył, że nie będzie się ubiegać o odroczenie sprawy, jako że organ ścigania w dalszym ciągu uznawał, że sprawa została odpowiednio ujawniona bez zeznań skarżącej. Wyroki sądów krajowych wydane przeciwko panu X nie wskazywały wreszcie w żaden sposób, że odmowa złożenia zeznań przez skarżącą wywołała z ich strony jakiekolwiek obawy dotyczące sprawy lub dowodów przeciwko panu X.
Trybunał podkreślał już poprzednio, że powstanie przeświadczenia, że dziennikarze pomagają w ustaleniu tożsamości anonimowych źródeł informacji, ma każdorazowo efekt mrożący. W obecnej sprawie nakaz ujawnienia był ograniczony do zobowiązania skarżącej do złożenia zeznań na temat jej kontaktów z panem X, który sam oświadczył, że był źródłem. Choć publiczny odbiór zasady nieujawniania źródeł nie doznałby, być może, żadnego uszczerbku w obecnej sytuacji, Trybunał uznał, że okoliczności obecnej sprawy nie były wystarczające, by zmuszać skarżącą do złożenia zeznań. Powody przemawiające za zmuszeniem skarżącej do złożenia zeznań, choć istotne, były niewystarczające. A zatem uwzględniając nawet odpowiedni poziom ochrony mający zastosowanie w szczególnych okolicznościach obecnej sprawy, Trybunał nie był przekonany, że kwestionowany nakaz był uzasadniony nadrzędnymi względami o charakterze interesu publicznego, a co za tym idzie niezbędny w społeczeństwie demokratycznym.
Rozstrzygnięcie: naruszenie (jednomyślnie).
Art. 41: Pozwane Państwo zostało zobowiązane do zwrócenia skarżącej kosztów zapłaconej grzywny
* Zobacz Goodwin p. Zjednoczonemu Królestwu [Wielka Izba], skarga nr 17488/90, 27 marca 1996 r., Nota informacyjna nt. orzecznictwa ; Sanoma Uitgevers B.V. p. Holandii [Wielka Izba], skarga nr 38224/03, 14 września 2010 r., Nota informacyjna nt. orzecznictwa nr 133; a także Financial Times Ltd i Inni p. Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 821/03, 15 grudnia 2009 r., Nota informacyjna nt. orzecznictwa nr 125.
© Council of Europe/European Court of Human Rights
Niniejsze streszczenie przygotowane przez Kancelarię nie wiąże Trybunału.
Link do Not informacyjnych nt. orzecznictwa